esscort 05.02.08, 22:04 Lubie naleśniki, więc ucieszyłem się, że w Łomiankach powstała nalesnikarnia (ul. Warszawska). Ale dzis po spróbowaniu produktów naleśnikarni nie czuje się najlepiej (i nie tylko ja). Zalecam ostrożność Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysiom1 Re: Naleśnikarnia 05.02.08, 22:15 No popatrz! Człowiek całe życie się uczy. Można otruć naleśnikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 05.02.08, 22:28 Otruć to przesada i nie tyle naleśnikami, co ich "wnętrzem". Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Naleśnikarnia 05.02.08, 22:41 W którym miejscu na Warszawskiej jest ta naleśnikarnia? Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 05.02.08, 23:02 w tych pawilonach jakoś tak mniej więcej na przeciw PKO, obok sklepiku z alkoholami Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja.lomianki.info Re: Naleśnikarnia 05.02.08, 23:53 esscort napisał: > w tych pawilonach jakoś tak mniej więcej na przeciw PKO, obok > sklepiku z alkoholami ess trzeba było tak: najpierw naleśniczek na miejscu potem w "nocniku 24h" obok małpka czystej na dezynfekcje :) a tak poważnie to szkoda. bo też pokładałem lekkie nadzieje w tej gastronomii Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: Naleśnikarnia 06.02.08, 01:09 szkoda :( kolejne "spalone" miejsce - w temacie naleśników - zostają domowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmc_lomianki Re: Naleśnikarnia 11.02.08, 23:39 >w temacie naleśników - zostają domowe :) Ja raz robiłem naleśniki "domowe" wg. spisanego przepisu mamy. Ale zapomniałem dodać mąki i ku mojemu przerażeniu mleczna ciecz wrzała, bulgotała ale nie stawała się naleśnikiem... Od czasu tej próby daje rady na maminych lub z naleśnikarni. Również żałuję, że nasza nie zachwyca. Odpowiedz Link Zgłoś
kundziuk Re: Naleśnikarnia 06.02.08, 07:33 To może miałam więcej szczęścia, walory wnętrza mnie nie otruły, bo wzięłam na wynos. Jedno, co trzeba przyznać, to że niezbyt dobre te naleśniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 06.02.08, 07:43 Nie chodziło mi o wnętrze lokalu, lecz wnętrze nalesników :) Odpowiedz Link Zgłoś
jojcorz Re: Naleśnikarnia 06.02.08, 09:42 Do licha. Jedna biegunka? nie może decydować o to be or not to be czyjegoś bisnesu. Należy naleśnikowy test powtórzyć ze zgrzewką tabletek węgla w kieszeni. ;) Po takim "naukowym" podejściu do sprawy, wolno zgłaszać zastrzeżenia i rzeczoną "naleśnikarnię" napiętnować. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 06.02.08, 10:24 jojcorz napisała: > Do licha. Jedna biegunka? nie może decydować o to be or not to be czyjegoś bisn > esu. Pewnie, że nie może i z pewnością nioe decyduje. Odpowiedz Link Zgłoś
marvin.1 Re: Naleśnikarnia 11.02.08, 18:34 Jadam w tej Naleśnikarni dwa trzy razy w tygodniu od kiedy ją otworzyli i nigdy nie miałem żadnych sekscesów żoełądkowych . Zanim coś napiszesz zastanów się co jadłeś wcześniej i gdzie. Najesz się jakiegoś badziewia na mieście a potem zwalasz na dobrą knajpę. Te NALEŚNIKI naprawdę polecam!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Naleśnikarnia 11.02.08, 19:03 Escort, chyba narazileś się szefowi kuchni :)) Gofry tam mają? Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 11.02.08, 22:22 lolaxyz napisała: > Escort, chyba narazileś się szefowi kuchni :)) > Gofry tam mają? No właśnie, chyba się naraziłem :( O gofrach nic nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: Naleśnikarnia 12.02.08, 00:39 Od razu się przyznaj, że chcesz wejść w niszę naleśnikową ;P A tak w ogóle to gdzie kawę podajesz. Obiecuję, że nie będę żądał rabatu dla ziomala. Może być pozycja GPS :) Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: Naleśnikarnia 11.02.08, 19:19 3 razy w tygodniu naleśniki? Monotonnie dość... :) Odpowiedz Link Zgłoś
lomlive Re: Naleśnikarnia 11.02.08, 21:47 ja raz jadłem w owej naleśnikarni i nic mi nie dolegało po skosztowaniu naleśników:) może miałem szczęście... hmm...dieta naleśnikowa?:D Odpowiedz Link Zgłoś
zofia1968 Re: Naleśnikarnia 11.02.08, 21:53 krzyk marvina to jak wołanie o pomoc.... zbieżność ?? Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Naleśnikarnia 12.02.08, 09:14 lomek2 napisał: > 3 razy w tygodniu naleśniki? Przecież nie będzie wyrzucał :) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 11.02.08, 22:01 marvin.1 napisał: Jadam w tej Naleśnikarni dwa trzy razy w tygodniu od kiedy ją otworzyli i nigdy nie miałem żadnych sekscesów żoełądkowych . Najesz się jakiegoś badziewia na mieście a potem zwalasz na dobrą knajpę. Ech, gdyby po tych naleśnikach były - jak piszesz - jakieś sekscesy, to można by było machnąć ręką na ich smak :) Ale spoko Marvin, jeżeli ci smakują, to ja nie widzę problemu Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Naleśnikarnia 12.02.08, 08:20 Tyż lubię naleśniki,więc z ciekawości, łakomstwa i dla dobra sprawy postanowiłam, że dziś zjem conieco w tej nalesnikarni. Jeśli przeżyję (bez nieprzyjemnych doznań potem) doniosę uprzejmie Forumowiczom. wszak szkoda by było, by nalesnikarnia przestała istnieć. Może ten dzień, gdy Ess zjadł tam naleśniki, był tym jednym, jedynym dniem ? ;) w jakich godzinach ten przybytek czynny? Ess, jakie naleśniki jadłeś? dzień dobry wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Naleśnikarnia 12.02.08, 09:15 Zapowiedziałaś inspekcję więc mogą być dzisiaj specjalne :)) Przy okazji, wie ktoś czy gofry robi się z takiego samego ciasta jak naleśniki? Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Naleśnikarnia 12.02.08, 09:20 lolaxyz napisała: > Zapowiedziałaś inspekcję więc mogą być dzisiaj specjalne :)) Masz rację :) Cofam więc, że zrobię to dziś. Wpadnę więc tam kiedyś niezapowiedzianie :) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 12.02.08, 09:25 W Washington Post jest taki krytyk teatralny, ktorego recenzja decyduje o byc albo nie być kazdej premiery teatralnej. Jesli facet napisz, że to chłam - można przedstawienie zdejmować z afisza. Jeżli napisz, że jest OK, to biznes gwarantowany. Nie sądzę, bym miał podobne mozliwości w stosuku do lokali gastronomicznych w Łomiankach. Ich byt nie jest w żadnym stopniu uzalezniony od moich uwag napoisanych na forum. Ktos może nie pójdzie, ale np. Kowalik pójdzie z ciekawosci itp. Jakie nalesniki jadłem? Nie pamietam, jak sie nazywały. O doznaniach napisalem wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
malomi Re: Naleśnikarnia 12.02.08, 13:11 Kilkakrotnie miałam juz przyjemność tam jadać. Tak - przyjemność, bo to wyjakowo smakowite miejsce i nie musze już jeździć do Warszawy na nalesniki. Mają wyjątkowo duzy wybór a szczególnie moich ulubionych - ze szpinakiem. Liczę na to że knajpa nie padnie po tej "reklamie" na forum:-) miejcie litość dla tych, co korzystają. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zaplotka Re: Naleśnikarnia 12.02.08, 13:28 Czasem aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza, dla naszych Łomianek, kucharz naleśnikarni. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłam ja – Jarząbek Wacława Przepraszam, że w zeszłym tygodniu tego nie napisałam, ale byłam chora. Mam zwolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota.alex Re: Naleśnikarnia 29.02.08, 18:02 Postanowilam dzis zaryzykowac - pomimo tych zlych opinii - i zamowic z dostawa do domu. Dwa rodzaje z grilowanym kurczakiem. Dobre byly... sos czosnkowy - prawdziwy czosnkowy, a nie jakas delikatna podroba. Przyjechaly szybko - w porownaniu z pizza - bardzo szybko. Efektow ubocznych na razie nie zauwazylam. W kuchni czeka jeszcze wersja czekoladowa dla dzieci na kolacje. Jak my nie zachorujemy w przeciagu najblizszych 2 godzin, to dzieci zjedza :-) Wiec jak na razie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Naleśnikarnia 01.03.08, 21:21 Ja przeżyłam. I moja rodzina też. Bez żadnych niepokojących objawów, z przyjemnością i smacznie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Naleśnikarnia 01.03.08, 21:30 Czesc Kowaliku, to moze i ja sie skusze, tylko troche niepokoi mnie milczenie Doroty :)) Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: Naleśnikarnia 01.03.08, 22:23 na razie smażę w domu, co prawda bez grillowanego kurczaka, jakoś dzieciaki preferują z dżemem :) Ja bym chciała przepis na takie małe, puchate, co się polewa syropem klonowym - zna ktoś? Nie jak nasze racuchy, inaczej trochę wyglądają... Ciekawe, kto pomoże :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota.alex Re: Naleśnikarnia 03.03.08, 20:54 Jestem, wszyscy zyjemy szczesliwie, nikomu nie zaszkodzily, dzieci domagaja sie kolejnych kolacji z czekoladowych nalesnikow :-) Dla leniwej gospodyni (takiej jak ja) idealna sprawa na uszczesliwienie dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 02.03.08, 13:26 Jak wspomniałem na wstepie - lubie naleśniki, więc cieszą mnie bardzo te dobre opinie. Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Naleśnikarnia 02.03.08, 15:32 A może Kowalik zastawia na nas pułapkę, wiesz jaka ona jest :)) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 02.03.08, 22:50 lolaxyz napisała: > A może Kowalik zastawia na nas pułapkę, wiesz jaka ona jest :)) Oczywiście, że biorę to pod uwagę. Po kowalikach można się wszystkiego spodziewać. To jedyne ptaszki, ktore potrafią schodzić z drzewa głową w dół :) Odpowiedz Link Zgłoś
mickotek Re: Naleśnikarnia 02.03.08, 19:29 Esscort, a czy przypadkiem ta opinia nie wynika z faktu, że Twoje plany biznesowe zostały pokrzyżowane? Wybacz, ale jeżeli nie pamiętasz jakie naleśniki jadłeś (tak napisałeś poniżej), to trochę dziwne, ja przynajmniej z reguły pamiętam, co mi zaszkodziło. Dobrze, że inne opinie są pozytywne, bo bardzo miło wspominam pewną naleśnikarnię z Holandii i bardzo mnie ucieszyła informacja o otwarciu naleśnikarni w Łomiankach. Co prawda marzy mi się dokładnie taka jak w Holandii, czyli duże talerze z rewelacyjnymi naleśnikami wytrawnymi i na słodko, w super atmosferze (pod sufitem dookoła lokalu jeździła prawdziwa kolejka), ale początek już jest :) Właścicielom życzę powodzenia i braku przykrych doznań u klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Naleśnikarnia 02.03.08, 22:47 mickotek napisał: > Esscort, a czy przypadkiem ta opinia nie wynika z faktu, że Twoje plany biznesowe zostały pokrzyżowane? :) Nie, nie mam i nigdy nie mialem żadnych planów biznesowych związanych ani z naleśnikami, ani z Łomiankami. Szczerze mówiąc to nie mam żadnych planow biznesowych. Żyję bez jakichkolwiek planów biznesowych i bardzo mi się taki stan podoba. Po co mi jakiś plan biznesowy? A "marki" naleśników nie znam, bo nie ja je kupowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
ciuciubabka3 Naleśniki UP. 04.03.08, 16:14 A co tam, jak o Łomiankach, to o Łomiankach. Naleśniki górą :))) Odpowiedz Link Zgłoś