Dodaj do ulubionych

Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ???

IP: *.man.polbox.pl 03.07.01, 14:02
Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ? - dużo ludzi nią jeździ ??
Obserwuj wątek
    • Gość: winnie Re: Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ??? IP: *.studiomi.com.pl 03.07.01, 15:59
      Gość portalu: sloggi napisał(a):

      > Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ? - dużo ludzi nią jeździ ??

      Mój chłopak codziennie wraca ostatnią "Ł" - ale nie nazwałabym jej nocną -
      ostatnia odchodzi z pl. Wilsona ok. 22.50, potem jest dopiero ok. 2.00 w nocy.
      Tragedia...
      • Gość: winnie Re: Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ??? IP: *.studiomi.com.pl 03.07.01, 16:01
        acha - i z tego wszystkiego zapomniałam odpowiedzieć. Ludzi jeździ dużo i
        porządni (jedyna draka, a wraca właściwie codziennie tą o 22.50, zdarzyła nam
        się podczas powrotu z Sylwestra o 9.00 rano...)
        • sloggi Re: Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ??? 31.10.01, 22:40
          Z ilości postów mniemam, iż poza winnie i jej chłopem reszta ludzi tych podróży
          nie przeżywa.
          A swoją drogą taki nocnik mknący o 2.00 przez Pułkową jest chyba takim samym
          zjawiskiem jak UFO.
          • civic_vtec Re: uszyniona nocna Ł-ka ??? 01.11.01, 15:32
            A gdyby taki nocnik jechal po szynach? Tez ufologia?

            Sloggi zajrzyj do watku o tramwaju.

            • sawa55 Re: uszyniona nocna Ł-ka ??? 02.11.01, 18:33
              Noż to siok..!!! Jaki to piękny pomysł.... "Tramwaj pełem pawianów..." Spiewał
              Maleńczuk... Pamietacie??? Chyba jednak nie, bo w Waszy radiu taka muzyka nie
              leci... radio Mazowsze.... ;o)
              • sloggi Re: uszyniona nocna Ł-ka ??? 02.11.01, 18:58
                sugerujesz, że w Łomiankach w eterze inna stacja nie jest osiągalna ??
              • civic_vtec Re: uszyniona nocna Ł-ka ??? 02.11.01, 22:49
                sawa55 napisał(a):

                > Noż to siok..!!! Jaki to piękny pomysł.... "Tramwaj pełem pawianów..." Spiewał
                > Maleńczuk... Pamietacie??? Chyba jednak nie, bo w Waszy radiu taka muzyka nie
                > leci... radio Mazowsze.... ;o)

                Przykro mi - radio Mazowsze nie ma takiego zasięgu i sluchac sie tu nie da :(
                Podobnie zreszta jak wiele innych radiostacji.
                A calosc Malenczukowa to bylo tak:

                KOTEK MAMROTEK

                Tramwaj pełen pawianów ciągną pasiaste wieprze
                na przystanku stado tapirów z trudem wdycha powietrze
                Buum! Wielka kraksa na zakręcie
                To hipopotam cierpiąc na wzdęcie
                Uszkodził szyny gromkim pierdnięciem
                Gromadka krukowi wracała z zakupów,
                Rozsypał się im cały karton żuków,
                Mrówkojad wpadł na jeżozwierza,
                Koala zaprawiacz oczom nie dowierzał
                Czarny goryl, małpy kawał
                Z nóg się zwalił, pewnie zawał
                Skunks nasmrodził tak straszliwie,
                Że spadł z drzewa śpiąc leniwiec
                Draki narobiły kozy
                Ktoś im buchnął korę z brzozy
                A mój kotek Mamrotek spokojnie siknął w wióry
                I pognał do delikatesów podglądać gołe kury

                Jezeli Pan Sawa55 z jego zboczonym kotkiem woli tkwic w korku w limuzynie War-
                sawa z rocznika '55 jego wybor. My ze Sloggim pomkniemy sobie tramwajem - jak
                pawiany... ;)

                Pa, pa
                Vtec




                • sawa55 Re: uszyniona nocna Ł-ka ??? 05.11.01, 12:24
                  Jestem pod wielkim wrażeniem znajomości tekstów Pana Maćka...
                  "Jestem pudel z Gwadelupy,
                  Nogi proste mam jak słupy,
                  Jestem piękny i puszysty
                  Ojcem moim ratler bystry...

                  Jestem pudlem z rodowodem
                  Jeszcze złotym samochodem!!!
                  Mieszkam w zamku ....
                  Mam tam piękny czarny kibel..."


                  • sloggi Re: uszyniona nocna Ł-ka ??? 05.11.01, 17:10
                    sawa55 napisał(a):

                    > Jestem pod wielkim wrażeniem znajomości tekstów Pana Maćka...
                    > "Jestem pudel z Gwadelupy,
                    > Nogi proste mam jak słupy,
                    > Jestem piękny i puszysty
                    > Ojcem moim ratler bystry...
                    >
                    > Jestem pudlem z rodowodem
                    > Jeszcze złotym samochodem!!!
                    > Mieszkam w zamku ....
                    > Mam tam piękny czarny kibel..."
                    >
                    >
                    Jestem pudel z Gwadelupy co szokuje wszystkie.....

                    • sawa55 Re: uszyniona nocna Ł-ka ??? 05.11.01, 17:45
                      Co Cie szokuję młody człowieku??? Myślałem, że nic na tym malutkim
                      świecei... ;o)
          • Gość: winnie Re: Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ??? IP: *.studiomi.com.pl 22.11.01, 15:19
            Czasem jeżdżę z psem....(a właściwie suką)


            sloggi napisał(a):

            > Z ilości postów mniemam, iż poza winnie i jej chłopem reszta ludzi tych podróży
            >
            > nie przeżywa.
            > A swoją drogą taki nocnik mknący o 2.00 przez Pułkową jest chyba takim samym
            > zjawiskiem jak UFO.

            • sawa55 Re: Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ??? 22.11.01, 18:34
              Dla bezpieczeństwa? Też zajmujecie miejsca na poiczątku? Może potrzebujecie z
              suczką pięć miejsc. Rozumiem już dlaczego wszyscy tak spieszą się na miejsca
              ("smarują nogami") To Wy zajmujecie wszystkie miejsca... ;o)
              • Gość: winnie Re: Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ??? IP: *.studiomi.com.pl 23.11.01, 11:14
                Nie, przeważnie usadawiamy się obok kierowcy (lepsze widoki, bezpiecznie i jaki
                komfort)...
                • sloggi Re: Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ??? 23.11.01, 22:07
                  Nie jechałem, ale ostatnio widziałem o godz. 2,55 bus z Łomianek pod kinem
                  Wisła. Ludzi kilkoro tam siedziało, podczas gdy ja w ciepłej taxi mknąłem na
                  Bródno.
                  • sawa55 Re: Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ??? 24.11.01, 08:24
                    Szkoda, ze nie jechałeś obok kierowcy... Zawsze jakieś szanse, że przy
                    mocniejszym hamowaniu przelecisz przez przednią szybę i na jezdnię. Bardzo duże
                    prawdopodobieństwo, że zostaniesz automatycznie przez autobus, który może
                    zatrzyma się na Tobie tylnymi kołami (jeżeli będzie jechał 20km/h), albo daleko
                    już za nim. Przecież stan opon i hamulców daje wiele do życzenia...
                    Powodzenia... i miłego dnia, bo nie w pracy... Jaka cisza, Jeszcze nic nie
                    zrobiłem. Dzień jak co dzień... chyba nie...
                    • Gość: Jerry Re: Czy jechał ktoś z Was nocną Ł-ką ??? IP: 195.85.227.* 13.10.03, 17:05
                      Witam, ja bardzo często podróżuje nocną ełką, są dwie na noc - pierwsza przed
                      objazdem odjeżdzała o 0.30 z pl. Wilsona a teraz odjeżdża o 0.28 spod hali
                      marymonckiej, co w praktyce uniemożliwia zdążenie na nią jadąc warszawskim
                      nocnym 604 lub 606 odjeżdżającym z dw. Centralnego o 0.15 (te autobusy są w tej
                      okolicy ok. 0.30(sic!!!!)), drugi autobus ruszał z Wilsona o 3.45, teraz rusza
                      spod hali pewnie trochę wcześniej. Liczba ludzi podróżujących nocnym z(Ł)omem
                      zależy od dnia, w tygodniu każdy może zająć podwujne miejsce dla siebie, z
                      kolei w piątek i sobotę trzeba na nie polować bo później może byc konieczność
                      stania. Kierowcy przeważnie wyraźnie dają do zrozumienia jak bardzo są
                      niezadowoleni z konieczności zrywania się w nocy aby przewieść tych paru
                      pętaków, można powiedzieć że nocna ełka nie ma żadnych przystanków (ostatnio
                      kierowca wysadzał i zabierał wszystkich "w biegu", bez zatrzymywania pojazdu:)
                      Na szczęście w zeszły wtorek kupiłem samochodzik :)))) Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka