Dodaj do ulubionych

Pułkowa rano - cwaniaki

12.09.08, 18:20
kierowcy - bo do was ta mowa : blokujcie cwaniakow jadacych poboczem rano w
strone Warszawy. wystarczy wyjechac na pol samochodu 0 i juz cwaniak musi
jehac po trawie

na porzadku dziennym jest ze wlacza kierunek do skretu w wojcickiego - a
jedzie potem prosto - i smieje sie ze wszystkich

ja niejednego przyblokowalem. kieruneczek w prawo - odgraza sie - wrzeszczy -
a i tak potem jedzie prosto
Obserwuj wątek
    • ojciechrzestny Re: Pułkowa rano - cwaniaki 12.09.08, 19:01
      Cwaniaku,
      o co z tymi co naprawdę skręcają w prawo w Wójcickiego!!!!!
      • fregata10 Re: Pułkowa rano - cwaniaki 12.09.08, 19:21
        niech stoi w korku jak każdy...
        nie pamiętam żeby tam były 3 pasy ...
        • k72 Re: Pułkowa rano - cwaniaki 12.09.08, 19:28
          Jakiś czas temu (wiosna) stała Policja przy stacji benzynowej i
          wyłapywała cwaniaków.
          • catalabamaa Re: Pułkowa rano - cwaniaki 12.09.08, 23:35
            Dokladnie, nie ma 3 pasa do skretu w prawo. Ten co skreca i juz
            wyjezdza na kielbasianej na boczny pas i tak pozniej tamuje ruch
            wpychajac sie by ominac doly, ktore sa przed poczatkiem pasa do
            skretu.
    • esscort Re: Pułkowa rano - cwaniaki 13.09.08, 00:31
      a ja uważam, że jadąc poboczem przyspiesza się ruch, bo wiekszość
      tych jadących skręca jednak w prawo (to po cholerę mają stać w
      korku?).
      Moim zdaniem wszyscy powinnińsmy tam jechać trzema pasami (jest na
      to miejsce) i w ten sposób niejako wymusić zalegalizowanie trzeciego
      pasa.
      Blokowanie pobocza to dla mnie trochę podejscie psa ogrodnika.
      • lolaxyz Re: Pułkowa rano - cwaniaki 13.09.08, 06:16
        Popieram Esscorta, jestem wdzieczna, tym ktorzy narazają siebie (na
        mandat) i swoj samochod (na jazde po dołach) żeby zmniejszyc korek
        na moim pasie. Inna sprawa to wpychanie sie potem do jazdy prosto,
        tego nie pochwalam, kto skreca w prawo - proszę bardzo.
        • jerzes Re: Pułkowa rano - cwaniaki 13.09.08, 10:34
          ludzie - obudzcie sie
          80% to cwaniaki - niby kierunek - a jedzie prosto
          10% jedzie w prawo - zawraca na wojcickiego- i potem jedzie przedemna - i sie cieszy
          10% ludzi jedzie w prawo - ale po ta sa pasy zeby ich przestrzegac

          czesto cwaniaki jada po trawie - ale doszly mie sluchy ze jeden mieszkaniec
          dziekanowa - rozrzucil tam troche gwozdzi na trawie - i ponoc juz 1 wlasciciel
          bm-ki sie zdziwil

          • esscort Re: Pułkowa rano - cwaniaki 13.09.08, 14:39
            jerzes napisał:

            > ludzie - obudzcie sie
            > 80% to cwaniaki - niby kierunek - a jedzie prosto
            > 10% jedzie w prawo - zawraca na wojcickiego- i potem jedzie
            przedemna - i sie cieszy
            > 10% ludzi jedzie w prawo - ale po ta sa pasy zeby ich przestrzegac

            Nie ma takich badań, więc to mogą być calkiem inne dane. Poza tym
            ci, ktorzy zawracaja na Woycickiego, to jednak korek zmienjszają, bo
            wąskim gardlem są światła na woycickiego. To prawda, że część z tego
            bocznego pasa jedzie prosto. Nie powinni tak robić, ale często
            obiektywnie też nie powodują zwiększenia korka, bo wciskaja się w
            jakąś dziurę miedzy samochodami, których kierowcy zaczynaja szukać
            jedynki, gdy samochod przed nimi już dawno ruszył (to jest dopiero
            problem)
            Coś mi się wydaje, Jerzes, ze raczej chodzi ci nie o to, by szybciej
            przejechać, ale przede wszystkim o to by inni - nawet gdy nie muszą -
            też swoje odstali (bo przecież i Ty stoisz)

            > czesto cwaniaki jada po trawie - ale doszly mie sluchy ze jeden
            mieszkaniec dziekanowa - rozrzucil tam troche gwozdzi na trawie - i
            ponoc juz 1 wlasciciel bm-ki sie zdziwil

            To wcale nie dzieje sie często. Czasem się dziwię, że tak rzadko. A
            mieszkaniec Dziekanowa bardzo dowcipny - zwlaszcza, że czasem trzeba
            zjechac na trawę (np. wypadek, pogotowie, awaria).
            >

            Do głowy by mi nie przyszło zjeżdżać na ten prawy pas, by blokować
            tych, którzy nim jadą. Zakladam, że chą oni skręcic w prawo.
            Niestety rzadko skręcam w prawo w godzinach szczytu, więc raczej nie
            praktykuję. A gdy jeździlem z dzieckiem do szkoly na młociny, to nie
            było jeszcze szlabanów w lasku i grzalo się świetnie Starym Torem
            przez krzaki wprost na wóycickiego. W ogole nie trzeba bylo wjeżdżać
            na Kolejową. Komu to przeszkadzało??!
        • esscort Re: Pułkowa rano - cwaniaki 13.09.08, 14:52
          lolaxyz napisała:

          kto skreca w prawo - proszę bardzo.

          No właśnie, w każdym normalnym kraju już dawno poszerzono by
          Kolejową do co najmniej 3 pasów. A przedtem przejściowo gdzieś za
          tymi budami z grillem namalowanoby na poboczu strzalkę w prawo (i
          postawiiono odpowiednie znaki) i byłby to oficjalny pas do skręcania
          w prawo. Móglby on nawet ścinac trochę skrzyżowanie z Wojcickiego i
          wówczas nie podlegać światlom na wóycickiego. W ten spsoób wszyscy
          skrecajacy w prawo duzo wcześniej ustawialiby się na trzeci prawy
          pas, a potem jechali niemnal plynnie w Wóycickiego. O tym, że w
          Polsce państwo nie jest dla ludzi świadczy ten kawałek bez asfaltu
          na poboczu przed Wóycickiego. "Dzięki" niemu każdy, kto chce
          upłynnić ruch i skręcic w prawo w wóycickiego nie zajmując miejsca
          samochodom jadącym prosto, musi albo rozwalać sobie zawieszenie,
          albo tuz przed skrzyzowaniem zjechac na chwilę z pobocza, by ominąc
          kretyńska dziurę.

          • lomek2 Re: Pułkowa rano - cwaniaki 13.09.08, 20:02
            A jednak czasami sie udaje. Np ktoś poszedł po rozum do głowy i zmienił kierunek
            ulicy Akinsa (droga przy której jest szkoła w Dziekanowie Leśnym). Dzięki temu
            jakże prostemu zabiegowi nie ma praktycznie problemów z powrotem samochodem na
            Kolejową po odstawieniu dziecka do szkoły.
    • piotr1271 Re: Pułkowa rano - cwaniaki 13.09.08, 11:33
      Świetny pomysł! Tylko dlaczego mam walczyc z kimś, kto walczy z
      idiotyzmami dnia codziennego? O co chodzi? W tym przypadku o
      idiotyczne ustawienie świateł przy Wóycickiego. Co złego stałoby się
      dla osób oczekujących na włączenie się z Wóycickiego w Pułkową,
      ewentualnie dla tych, czekających na skręt w lewo z Pułkowej w
      Wóycickiego, gdyby cykl świateł do jazdy na wprost był dwa razy
      dłuższy niż obecnie (no i pod warunkiem, że podobnie uczynionoby z
      dwoma następnymi światłami)? Proszę, niech ktoś mi to wytłumaczy
      dlaczego codziennie tysiące (jeśli nie dzisiątki tysięcy) osób traci
      czas i pieniądze przed tym skrzyżowaniem? Jeden powód, please. Może
      próbuje się nas przyzwyczaic do sytuacji na Wisłostradzie jaka
      będzie obowiązywała po otwarciu mostu północnego, kiedy zaleje nas
      ruch z Modlińskiej?
      • mmc_lomianki Re: Pułkowa rano - cwaniaki 13.09.08, 13:17
        Powód jest prosty: układ drogowy Warszawy jest za mało wydajny. Gdyby wszyscy
        wtłoczyli się wiaduktami i długimi cyklami do stolicy to paraliż byłby jeszcze
        większy niż teraz. A tak to spokojnie czekamy na przedpolach na swoją kolejkę.
        Most północny faktycznie jeszcze pogorszy jakość naszej komunikacji z centrum.
        No i dodatkowo obciąży park&ride przy Młocinach. No, ale cóż - tam też mieszkają
        ludzie i mają prawo do usprawnienia komunikacji. Niech tylko te nasze trutnie
        odczepią się raz a dobrze od S7, bo jak dalej będą odstawiać te cyrki to potrące
        samochodem a sąd mnie uniewinni.
        • robert_c Jerzes ma rację 13.09.08, 15:33
          Pułowa 2 x 2 o wiele sprawniej przenosiłaby ruch, gdyby odbywał się on spokojniej. Wszelkie zaburzenie płynności jazdy przez tych "którym się spieszy" powoduje, że korki się zwielokrotniają.
          To sprzeżenie zwrotne - cwaniaki sobie przyspieszą o parę sekund, ale innym spowolnią przejazd w sposób dwa razy większy. Liczba cwaniaków więc wzrasta, co jeszcze bardziej spowalnia inych, a im bardziej ruch się spowalnia, tym coraz więcej cwaniaków, co spowalniają ruch. W efekcie nawet jechanie na cwaniaka powoduje, że taki cwaniak mniej przyspieszy, niżby zeszło na przejzd tym odcinkiem gdyby wszyscy trzymali się zasad ruchu.

          Poszerzenie Pułkowej do 3 pasów też nic nie da. Z prostej przyczyny - przepustowość każdej trasy jest taka, jak najwęższego odcinka na niej. Poszerzenie w jednym miejscu spowoduje, że korek przeniesie się dalej, ale przejazd całej trasy zajmie tyle samo czasu, albo i więcej. Ciągu Pułkowa - Wisłostrada/Marymoncka nikt nie palnuje do modernizacji skrzyżowań i robienia ich bezkolizyjnymi (to byłby tzw wariant 1 dla S7, który jest chyba najgorszy w przepustowości).

          Przykłady z Warszawy wzięte:
          1. ul. Modlińska miała po 3 pasy w każdą stronę. 3 i pół roku temu z jednego zrobiono buspas pozostawiając 2 dla samochodów. Teraz eksperci z Politechniki Warszawskiej zbadali prędkośc przejazdu Modlińską i wyszło, że nie tylko autobusy jadą szybciej, ale też szybciej odcinek od Tarchomina do Trasy AK pokonują też samochody. Polecam przeczytanie:
          siskom.waw.pl/artykuly/2008/080806-dz.jpg
          2. Przyklad Trasy Siekierkowskiej. Po zbudowaniu estakad przy Ostrobramskiej, szybciej przejeżdża się Siekierkowską przy wylocie na Siedlce. Ale korek nagle zrobił się na skrzyżowaniu z ul.Kajki.
          W sumie i tak trzeba swoje odstać.

          Co należy zrobić, by poprawić dojazd z Łomianek do Warszawy?

          1. Oczywiście nowy wlot w postaci S7 w wariancie II (to truizm).
          2. Wypromowanie komunikacji masowej (obecnie zapewne ponad 60% mieszkańców Łomianek dojeżdża do Warszawy swoim autem, gdyż alterantywa w postaci autobusu jest mało atrakcyjna)
          a) Szybki tramwaj Łomianki - Młociny
          b) Jeśli poszerzenie Pułkowej do 3 pasów, to trzeci pas jako buspas.

          Na pocieszenie napiszę, że wszyscy dojeżdzajacy do Warszawy samochodami mają tak samo kiepsko z każdego kierunku, a w stosunku do Piaseczna, Marek lub Magdalenki/Raszyna, macie niemalże luksus.


          Dobry przykład
          • robert_c Re: Jerzes ma rację 13.09.08, 15:50
            robert_c napisał:


            > 2. Wypromowanie komunikacji masowej
            > b) Jeśli poszerzenie Pułkowej do 3 pasów, to trzeci pas jako buspas.

            To rozwiązanie chyba byłoby najbardziej realne i najszybsze do wprowadzenia.
            Tramaju do Łomianek nikt nie planuje i widnieje on tylko w wizjach SISKOM oraz Papirusa.

            Tymczasem na Pułkowej jest rezerwa pod trzeci pas ruchu.
            W dobie przeciągającej się procedury w wyborze wariantu S7 (w dużej części przez nieodpowiedzialne działania Łomianek - i władzy i mieszkańców), łomiankowska władza powinna wyjść wobec GDDKiA oraz ZMiD z projektem poszerzenia Pułkowej o pas przeznaczony dla autobusów. Potrzebne byłyby też rozmowy z ZTM, by uruchomiona został choć jedna linia autobusowa warszawska.
            To byłoby do wykonania w 1 rok od momentu pomyslu do przeciecia wstęgi. Dodatkowy atut Euro 2012 spowodwałby, że takie rozwiązanie weszłoby do priorytetów.

            Tylko warunek jeden - łomiankowska władza powinna wreszcie przestać jedynie zarządzać gminą, a zacząć rządzić. Tyczy się to włądzy i poprzedniej i obecnej i zapewne przyszłej.

            Deklaruję, że SISKOM wesprze działania Łomianek. Ale oficjalna inicjatywa powinna wyjść od Łomianek, gdyż trzeba zacząć od sporządzenia Studium, za które powinny zapłacić Łomianki.
            Ostatnio Transeko wykonało analizę dla buspasów w Warszawie.

            siskom.waw.pl/kp-bustram.htm (na spodzie strony)
            Rozszerzenie jej o Pułkową mogłoby stanowić aneks do tej analizy i kosztwałoby zapewne niewiele (zapewne mniej, niż referendum, ktorego domaga się bajmot i spółka).
            • esscort Re: Jerzes ma rację 13.09.08, 23:38
              robert_c napisał:
              Jeśli poszerzenie Pułkowej do 3 pasów, to trzeci pas jako buspas.

              I to też by było dobre wyjscie, bo po pierwsze autobusy (zwlaszcza
              elki)to zawalidrogi, po drugie być może przy szybciej jadących
              autobusach część ludzi zostawilaby samochody w domu (sam w to
              wątpię), a po czwarte można by było przeforsować tam taką
              rewolucyjna mozliwość, że oprocz autobusow mogą tym wydzielonym
              pasem jechać samochodzy osobowe, w ktorych są co najmniej 3 osoby.
              To oczywiscie musialoby być surowo ekzekwowane. No i wtedy być może
              ludzie zaczęliby się dogadywać na jakieś wspólne jazdy.
          • esscort Re: Jerzes ma rację 13.09.08, 23:24
            robert_c napisał:

            Poszerzenie Pułkowej do 3 pasów też nic nie da.


            Nie zgadzam sie z tym. Może nie jedziesz rano Kolejowo-Pułkową.
            Gdyby na odcinku między Brukową a Woycickiego wydzielono trzeci pas
            dla skręcających w Wojcickiego, wówczas samochody skręcajace w prawo
            w Wóycickiego po pierwsze same pojechałyby znaaacznie prędzej (to
            już coś),a po drugie zwolniłyby swoje miejsce dla tych jadących
            prosto. Natomiast gdyby 3 pasy były aż do Herodów (co daloby sie
            zrobić bez większego problemu i nakladow), to przyspieszenie
            przejazdu byłoby znaczne. Pewnie, że dalej znow jakies korki by
            niektorych zlabpaly. Wczesniej lub później, zależnie od tego, którą
            z 3 dróg by wybrali i dokąd sie kierowali docelowo), ale one i tak
            teraz łapią. Po prostu szybciej by sie do nich dojeżdżało. Ale mnie
            by w ogole nie łapałay. I teoria o jakiejś wąskiej ulicy nie trzyma
            sie tu kupy. Jadąc w okolice pl Wilsona śmignąłbym o 1/3 czasu
            szybciej do Wislostrady (bo zamiast 2 pasow 3 pasy), z wislostrady
            juz bez żadnego korka (przeciwnie) skręciłbym w zjazd w kieunku
            Klaudyny/Gwiażdzistej, tam - dalej zero korka - skoczyłbym do
            Mickiewicza i zaraz jestem przy pl. Wilsona. Na tej trasie korek
            rano jest tylko na odcinku Brukowa-Wóycickiego. Światla przy
            Młocinach robi sie praktycznie max w drugim cyklu, a potem już do
            końca człowiek sie ani razu nie zatrzymuje, bo nawet światel nie
            ma.

            Oczywiscie mówię o obecnej sytuacji, bo gdy powstanie Most Północny
            i wyleje sie z niego na Wislostradę caly tarchomin, to może byc
            kłopot.


            • k72 Re: Jerzes ma rację 13.09.08, 23:45
              Nie wiem czy wiecie ale są plany aby rano jeden pas z Wawy był jako
              kierunek do Stolicy, a po południu odwrotnie (podobnie jak na moście
              w Żywcu).
              • esscort Re: Jerzes ma rację 14.09.08, 10:50
                k72 napisał:

                > Nie wiem czy wiecie ale są plany...

                Takie plany, jakich wiele: ktoś gdzieś coś baknął, za 3 dni wszyscy
                zapomnieli i na tym się skończyło.
                Uważam, że niewielkim kosztem, rożnego rodzaju drobnymi przeróbkami
                czy zmianami organizacyjnymi można doraźnie sporo ulepszyć. Ale w
                tej sprawie musialby byc nacisk lokalny. Przecież to nie jest tak,
                że jakiś dyrektor w GDDKiA wstanie rano i pomyśli, ze należaloby
                jakos usprawnić dojazd do warszawy ze strony Gdańska. Ktoś go musi
                do tego zmusić, dac jakies pomysły. Gdyby np. wladze samorządowe
                wszyskich zainteresowanych gmin (chocby pod patronatem i na
                zaproszenie Łomianek) przedstawiły jakiś wspolny powazny projekt,
                robiły zdecydowany lobbing, to już dawno mielibyśmy efekty.
                • robert_c Re: Jerzes ma rację 14.09.08, 21:05
                  Esscort.
                  O to chodzi. By władze Łomianek o coś zalobbowały, co przyczyni się do poprawy jakości życia w mieście.
                  Sorry, ale codzienne dojazdy do pracy i tracenie dziesiątek minut na dojazd do Warszawy czynią, że Łomianki są prowincjum, a nie warszawskim suburbium.

                  Co do szczegółow rozwiązania, to niech o tym zdecydują specjaliści.
                  Jak na mój nos, to rozwiązanie 2 x 3 z jednym buspasem + czwarty pas do skrętu w Wóycickiego, jest chyba optymalne. Ale niech to przebada np. Transeko i wskaże rozwiązanie takie, by zminimalizować uciążliwośc dojazdów dla mieszkańców Łomianek.
            • mmc_lomianki 3 pasy tylko do Wóycickiego nic nie dadzą 14.09.08, 13:02
              Nie ma sensu robić trzeciego pasa tylko dla prawoskrętu w Wóycickiego, bo:
              - bardzo mało samochodów odbija w prawo na tym skrzyżowaniu - stanowczo za mało,
              żeby tak wiele inwestować w specjany pas dla nich
              - pas będzie notorycznie wykorzystywany przez cwaniaków do wpychania się na pas
              na wprost co tylko pogorszy płynność i bezpieczeństwo

              Sens miałoby faktycznie tylko poszerzenie do 3-ch pasów do rozjazdu Marymoncka -
              Wisłostrada - tam jest sumarycznie wiele pasów i ruch miałby większą szansę się
              rozproszyć. Dociąganie 3-ech pasów tylko do Wóycickiego to pieniądze wyrzucone w
              błoto - efekt będzie żaden.

              Przyłączam się do głosów krytyki obecnych władz, które w kontekscie poprawy
              dojazdu do Warszawy nie robią NIC. Zero jakiś inicjatyw. Bierne czekanie i
              przyglądanie się narastającemu paraliżowi. Będziemy pamiętać przy okazaji
              następnych wyborów...
              • lolaxyz Re: 3 pasy tylko do Wóycickiego nic nie dadzą 14.09.08, 14:08
                mmc_lomianki napisał:

                > Nie ma sensu robić trzeciego pasa tylko dla prawoskrętu w
                Wóycickiego, bo:
                > - bardzo mało samochodów odbija w prawo na tym skrzyżowaniu -
                stanowczo za mało

                Z moich obserwacji wynika, że ze 30%, nie wydaje mi się, żeby to
                było mało. Na Młocinach są 3 szkoły podstawowe i przedszkole,
                większość z uczących się tam dzieci dojeżdża z Łomianek.
                Trzeci pas bardzo podratowałby sytuację. Póki co, co bardziej
                asertywni (chwała im za to) zjeżdżają na ten trzeci nieoficjalny pas
                i zawsze to reszta dzięki nim troche podjedzie.
              • esscort Re: 3 pasy tylko do Wóycickiego nic nie dadzą 14.09.08, 14:18
                mmc_lomianki napisał: Nie ma sensu robić trzeciego pasa tylko dla
                prawoskrętu w Wóycickiego, bo: - bardzo mało samochodów odbija w
                prawo na tym skrzyżowaniu - stanowczo za mało, żeby tak wiele
                inwestować w specjany pas dla nich

                Po pierwsze nie martwmy się o to, czy to "tak wiele" czy nie. To nie
                nasz problem. A po drugie nie sadzę, by namalowanie kilku strzalek,
                posrawienie znaku i załatanie dziury w asfalcie to byly jakieś
                wielke koszty.


                • mmc_lomianki Re: 3 pasy tylko do Wóycickiego nic nie dadzą 14.09.08, 14:26
                  Niestety rozszerzenie do 3-ech pasów to nie tylko zapaćkanie dziury i
                  narysowanie kresek. W 30% skręcających w Wóycickiego nie wierzę - dojeżdżam
                  codziennie od lat i skręcających w prawo widzę stosunkowo niewielu w porównaniu
                  do tłoczących się do centrum.

                  Well - zawsze można poeksperymentować. Niech się władza wykaże. To wymagałoby
                  ustaleń z ZDM, bo Pułkowa to już Warszawa. Do dzieła ;)
                  • esscort Re: 3 pasy tylko do Wóycickiego nic nie dadzą 14.09.08, 14:51
                    mmc_lomianki napisał:

                    > Do dzieła ;)

                    Bez przesady z tym "dziełem" :) Tak sobie dywagujemy :))
                  • i_bella Re: 3 pasy tylko do Wóycickiego nic nie dadzą 14.09.08, 18:31
                    Mmc - tak o 7.50 to dużo osób skręca w prawo, myślę, że co 4 samochód jadący
                    prawym pasem. Ja bym chciała czasem skorzystać z pobocza, bo z dzieciakami
                    również tam skręcam, ale:
                    1. dziura
                    2. nie wiem czemu, ale nieczęsto łamię przepisy.


              • robert_c Re: 3 pasy tylko do Wóycickiego nic nie dadzą 14.09.08, 21:14
                mmc_lomianki napisał:


                > - bardzo mało samochodów odbija w prawo na tym skrzyżowaniu - stanowczo za mało
                > ,
                > żeby tak wiele inwestować w specjany pas dla nich

                Jak bedzie pas, będzie więcej skręcać. Pas do skrętu może być na 100 metrach.

                > - pas będzie notorycznie wykorzystywany przez cwaniaków do wpychania się na pas
                > na wprost co tylko pogorszy płynność i bezpieczeństwo

                Nie. Trzba tylko dobrze rozwiązać to skrzyżowanie. Wysepka z krawężnika na Wóycieckiego uniemożliwiająca przejechanie prosto z pasa do skrętu, załatwiłaby sprawę.


                > Przyłączam się do głosów krytyki obecnych władz, które w kontekscie poprawy
                > dojazdu do Warszawy nie robią NIC. Zero jakiś inicjatyw. Bierne czekanie i
                > przyglądanie się narastającemu paraliżowi. Będziemy pamiętać przy okazaji
                > następnych wyborów...

                Może potrzebna inicjatywa oddolna.
                Sprawa poprawienia dojazdow Łomianki <-> Warszawa powinna być głównym tematem obrad rady i debaty z Burmistrzem.
                TO, a nie sprawa referendum i jak tu dogadać się z Dąbrową, by nas nie wywalili ze stołków.
                W Łomiankach od lat cała para idzie w sparwy, o których nie decydujecie oraz jedynie na dowalanie opozycji, a opozycja rządzącym.
                Jedni chcą tylko utrzymać się na stołkach, a drudzy tylko myślą jak ich tych stołków pozbawić. I tak można przez 8, przez 12, 16 lat.
                W Łomiankach wielka polityka wygląda po prostu żałośnie.
    • kundziuk Re: Pułkowa rano - cwaniaki 17.09.08, 12:50
      Niespecjalnie rozumiem, dlaczego tzw "cwaniaki" ruch spowalniają. Ja
      na nich patrzę z niekłamanym zachwytem i zazdrością - z reguły
      jednak skręcają w prawo na wóycickiego i jednak rozładowują korek.
      Ja też skręcam, nie jeżdżę poboczem ale chyba zacznę - bo to w sumie
      wyłącznie nasza sprawa, czy chcemy ten mandat czy nie chcemy i czy
      ryzykujemy wpadnięcie w dziurę (jest, widziałam:)
    • ryba001 Re: Pułkowa rano - cwaniaki 17.09.08, 21:17
      Przede wszystkim powinno się prawidłowo ustawić światła na
      skrzyżowaniu z wójcickiego. Raz obliczałem, że 50 sekund świeci się
      zielone, a 40 czerwon. Więc jak ma nie być korków. Kto w końcu się
      tym zajmie. A może już ktoś się tym zajmuje.
      Pozdrawiam
      • bezcenzury11 Re: Pułkowa rano - cwaniaki 17.09.08, 22:50
        ryba001 napisała:
        > Przede wszystkim powinno się prawidłowo ustawić światła na
        > skrzyżowaniu z wójcickiego. Raz obliczałem, że 50 sekund świeci
        się
        > zielone, a 40 czerwon. Więc jak ma nie być korków. Kto w końcu się
        > tym zajmie. A może już ktoś się tym zajmuje.


        PSZCZOŁA JEST MIODZIO !
        www.lomianki.info.pl - strona żetelnych informacji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka