brycezion
26.09.08, 23:48
Po długiej przerwie poszedłem posłuchać.Porządek sesji był dyskutowany ok. 50
min.Trudno to nazwać dyskusją.
Na wstępie burmistrz postawił wniosek zdjęcia z porządku obrad 3 uchwał
m.in.kontrowersyjnej o oddaniu do sądu sprawy pomówienia w ulotce bajmota.I to
powinno wystarczyć.Nie,radny Kłódkiewicz nie wiadomo po co usiłował
parokrotnie dowiedzieć się kto był wnioskodawcą projektu tej uchwały.A kogo to
obchodzi.Pomysł był chybiony i go zdjęto z porządku obrad.Po co drążyć,tym
bardziej,że mieli być pozwani autorzy ulotki,z nie jacyś MIESZKAŃCY ,jak
głosiła plotka podlana sosem o demokracji itd...
Potem radny Wawer wniósł o zdjęcie z porządku uchwały w sprawie
WPI.Podniósł,że nie znalazły się w planie m.in. wod-kan Dziekanowa
Leśnego,które zgłaszał.Pomijając już sprawy proceduralne jak ma wyglądać
zgłoszenie(bo to najmniej ważne),pamiętam,że mówił On o tym na komisji
technicznej parę miesięcy temu,kiedy było prezentowane wstępne Studium
opracowane przez GIG.GIG wnioskował wtedy,że najlogiczniejszy w naszej
sytuacji finansowej jest wariant "0" tj.nie 225 mln wartość inwestycji
wod-kan.,a jedynie 100 mln.Wiąże się to z okrojeniem aglomeracji tylko do
miasta Łomianki.Pamiętam,że wytłumaczyłem wtedy radnemu Wawerowi może dość
arogancko (przyznaję) jaka jest różnica między 100 i 225 mln i skąd się bierze
problem.Po długiej dyskusji komisja jednogłośnie zaleciła wariant "0" i taka
uchwała już była parę miesięcy temu podjęta.Ileż razy więc można wracać do
sprawy.Nie wiem nawiasem mówiąc,czy radny Wawer w ogóle orientuje się ile jest
dróg gminnych a ile prywatnych w Dziekanowie i jakie są tego konsekwencje.
Radny Rusiecki poparł wniosek zdjęcia uchwały WPI celem "konsultacji
społecznych".Już to widzę,jak mieszkańcy redagują plan WPI.Niemal tak
skutecznie,jak projektują "trasę po wale". Takiego populizmu nie spodziewałem
się po p.Piotrze skądinąd przecież bardzo inteligentnym człowieku.
W dodatku jest jeszcze czas zmieniać poszczególne zapisy w WPI przez prawie
rok,do czasu złożenia ostatecznego wniosku o dofinansowanie z UE.
Natomiast nie wiem,czy w ramach dyskusji na końcu,któremuś z radnych przyszło
do głowy zapytać jak wyglądają szanse dostania dotacji z UE na wod-kan, na
których opiera się w 50% WPI.Co robi spółka w tej materii.Czy ktoś zarządał
szczegółowego sprawozdania ze Spółki z podaniem wszystkich elementów
przygotowań.Jest rozpisany przetarg na Studium Wykonalności,ale założenia do
niego musi podać Spółka.W SIWZ (w odpowiedzi na pytanie jakiejś firmy) podana
jest ilość przygotowanej dokumentacji,ale mam tu poważne wątpliwości.
Radny Kłódkiewicz cytując wspomniane opracowanie GIG i proponowane tam
przejściowe terminy na poszczególne fazy przygotowań mówiąc przy tym o
opóźnieniach,sam dał najlepszy argument za koniecznością niezwłocznego
uchwalenia WPI,który jest jednym z elementów przygotowań.A radny Kłódkiewicz
to przecież członek nowego koła radnych niezależnych wraz z P.Rusieckim i
T.Krysteckim.Drugie koło niezależne to p.Wawer i Porowski.
No i na koniec niepotrzebna scysja z radnym Krysteckim,który usiłował odczytać
wniosek w/s -jak zrozumiałem- odwołania ??? radnego Orzechowskiego.Domyślam
się,że w związku z tym,iż prowadzi on warsztat.
Nie wiem co było dalej,bo gdy przystąpiono po przerwie do czytania projektu
WPI,wyszedłem.Znałem go z BIP-u.
Wyszedłem zniesmaczony i smutny.