Ocena Policji w Łomiankch

01.12.08, 14:28
Serdecne podziekowania dla Policji z Łomianek za rzeczowe oraz kompetentne rozwiazanie mojego problemu.Panowie dziekuje.

Jestem bardzo ciekawy jak mieszkańcy Łomianek postrzegaja swoja Policje.prosze o komentarz.
    • lolaxyz Re: Ocena Policji w Łomiankch 01.12.08, 15:18
      imperator1migl napisała:

      > Jestem bardzo ciekawy

      Interesujące
    • etaam Re: Ocena Policji w Łomiankch 01.12.08, 22:02
      imperator1migl napisała:
      >
      > Jestem bardzo ciekawy jak mieszkańcy Łomianek postrzegaja swoja Policje.prosze
      > o komentarz.

      W dzień to jeszcze co i owszem ale po zmroku to tak starannie
      zaciemniają budynek, że postrzec ich w żaden sposób nie idzie.

    • esscort Re: Ocena Policji w Łomiankch 01.12.08, 23:03
      Ponieważ - jak wiadomo - na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że
      ktoś musi zacząć pierwszy, więc może jako mieszkaniec Łomianek
      odpowiem, że mieszkańcy postrzegają swoją Policję róznie. Są
      przecież różne oczekiwania. Dla niektorych mieszkańców dobry
      policjant to taki, który nie wychodzi z komisariatu i nie wtraca się
      do działań mieszkańców, inni - wręcz przeciwnie - chcieliby, by po
      ulicach ich miasta (a najlepiej pod ich domami) policjanci chodzili
      bez przerwy i w dużych ilościach.
      Ja miałem dwukrotnie kontakt z "naszą" policją. Raz po włamaniu do
      domu i raz po włamaniu do samochodu. Za każdym razem odniosłem
      wrażenie, ze nasi policjanci to bardzo fajne i życiowe chlopaki, ale
      np. mają poważny probelm z czytaniem i pisaniem. Myślę, że
      gdyby "mój" złodzej szedł z workiem fantów z włamania pod komendą i
      tam sie poslizgnął, to policjanci pomogliby pozbierać mu fanty do
      worka, a może jeszcze podrzucili do domu samochodem.
      Ale nie piszę tego z jamimś żalem. Niczego więcej tak naprawdę sie
      nie spodziewałem. W dodatku maiałm też kontakt z policją warszawską
      i tam było zdecydowanie gorzej, bo policjant piszący protokół przed
      rozpoczęciem każdgo zdania musiał "rozpędzić" rękę, co polegalo na
      robieniu malych kólek w powietrzu nad kartką.
      Nasz policjant Łomiankowski pisał też śmiesznymi sformułowaniami,
      ale jednak troche lepiej technicznie. W obu przypadkach efekt
      dzialań Policji był oczywiscie jednakowy. No ale wrażenie też jest
      ważne.
      Było to kilka lat temu. Może teraz jest inaczej.
      • kmsanczia Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 10:20
        Na Żoliborzu było tak, że po włamaniu do samochodu (kiedyś po radio, teraz po
        nawigacje) polismen od razu kładł zgłoszenie na kupkę 'do umorzenia' i z
        politowaniem mówił 'trzeba było się nie osiedlać w promieniu 2 kilometrów od
        Wolumenu' oraz 'dobrze, że nie zdemolowali samochodu jak nie było co ukraść'.
        • kowalik22 Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 10:22
          O, to, to:)
          Nam też po włamaniu powiedzieli, że mamy Wielkie Szczęscie, ze tylko
          pokradli, a nic nie zniszczyli ;)
          I umorzenie z automatu - po miesiącu.
          • ptasznik11 Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 11:15
            Policjanci łomiankowscy sympatyczni, ale złodzije niestety
            skuteczniejsi. Wśród bliskich znajomych dwa włamania, jedna
            bezczelna kradzież- wszystko umorzone. Ale nie wszędzie tak jest!
            Policja w Nieporęcie w biały dzień zatrzymała chłopaka za łowienie
            na podrywkę (1mx 1m) ryb w Zalewie Zegrzyńskim, obok niego leżał w
            szuwarach mały żaczek. Chłopak na widok motorówki policyjnej nawet
            nie próbował uciekać, bo przy użyciu tego sprzętu łowił żywczyka, a
            kartę wędkarską miał. W drodze łaski- w porozumieniu z prokuratorem-
            zaproponowali 20 letniemu (dotąd nie karanemu, pracującemu)
            zbrodniarzowi 1 roczek pozbawienia wolności w zawieszeniu.
            Przerażony chłopina zgodził się i sam podpisał wniosek o poddaniu
            się dobrowolnie karze. Tak więc był zbrodniarz i był sukces do
            statystyk. Dzieciaczek będzie miał już swoją ugruntowaną pozycję w
            rejestrze skazanych.
            • esscort Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 11:19
              No to faktycznie sukces.

              Ten smutny przypadek potwierdza kolejny raz tezę, że na podrywkę
              najlepiej chodzic na Krakowskie Przedmieście lub do klubu Cynamon.
              Najwyze człowiek w pysk dostanie (częściej nie), ale kartoteke na
              policji będzie miał czystą
              • kmsanczia Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 11:29
                esscort napisał:
                > Ten smutny przypadek potwierdza kolejny raz tezę, że na podrywkę
                > najlepiej chodzic na Krakowskie Przedmieście lub do klubu Cynamon.

                To tylko potwierdza tezę, że coraz mniej prawdziwych facetów. Zamiast podrywać
                kobitki wolą podrywać ryby. I za to jak najbardziej kara się należy. ;)
                • ptasznik11 Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 12:31
                  Trzeba to niezrozumienie istoty "podrywki" zrzucić na karb młodego
                  wieku delikwenta oraz brak doświadczenia życiowego. A swoją drogą
                  miał szczęście, bo mógł przy pewnej gorliwości policji dostać wyrok
                  za molestowanie nieletnich płotek. A tu już żartów nie ma.
        • esscort Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 10:59
          Mnie najbardziej ubawiło, jak policjant po kradzieży radia pisał
          jakiś protokół z oględzin samochodu i zaczynało sie to jakoś tak:
          samochód osobowy (tu marka) 4-drzwiowy, na czterech kołach....
          • kmsanczia Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 11:08
            Ha, a jak komuś koło ukradli, to już na trzech! To wszystko ma swój głęboko
            ukryty sens, ja wam mówię. ;)
            • esscort Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 11:15
              Pewnie, że ma ukryty sens. Gdy ukradną koło, to sprawdzają, czy jest
              radio. Bo że koła nie ma, to właściciel przecież wie.
              No ale trzeba zastrzedz, że cały czas rozmawiamy o policji w
              Warszawie, a nie o dzielnych chłopcach z Łomianek, którym zyczymy
              dalszych sukcesów.
    • krzysiom1 Re: Ocena Policji w Łomiankch 02.12.08, 22:27
      Prewencja( patrole)- 2 (było lepiej ostatnio bardzo się popsuło)
      Zangażowanie - 1
      Współpraca z obywatelem/zrozumienie- 5
      Reasumując. Mamy fajnych policjantów z których większość pracę w
      łomiankowskim komisariacie traktuje jako zsyłkę. Robią co do nich
      należy-nic ponad to ale są bardzo mili. Wykrycie sprawców
      przestępstwa trafia się im jak ślepej kurze ziarno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja