yqb
19.03.09, 14:03
Witam,
nachodzi mnie chęć wystąpienia do gminy o odszkodowanie (lub pokrycie części
kosztów konserwacji i wymiany)ogrodzenia. A to z tego powodu iż na nie
remontowanej i nieodwodnionej ulicy pojawiają się kałuże (a po roztopach
płynna solanka), które są"rozbryzgiwana" na moje ogrodzenie przez
przejeżdżające samochody. Powoduje to korozję i ogólne "zeszpecenie"
metalowych elementów ogrodzenia. Czyli gmina swoim zaniedbaniem naraża mnie
mieszkańca na straty materialne i utratę równowagi duchowej :)
W sumie nie chodzi o pieniądze tylko może o postraszenie gminnych urzędasów
ewentualnymi podobnymi skargami\żądaniami i wezmą się może w końcu do roboty.
Bo tłumaczenie się brakiem pieniędzy nie jest dla mnie usprawiedliwieniem.
Pozdrawiam
K.
P.S. Jestem zameldowany w Gminie Łomianki :)