pawel.kalisz
14.03.14, 10:25
Sprawa kateringu w Przedszkolu nr1.W ostatnich dniach bardzo goracą stała sie sprawa usługi kateringowej w Przedszkolu.W kilku zdaniach chcę opisać błedy które popełniły osoby odpowiedzialne za organizację przetargu.Ale od początku.Rada Miasta uchwalia stawke żywieniową obowiazujacą w zywieniu zbiorowym w przedszkolach.Wynosi ona 5,20 zł które płacą rodzice oraz 0,70 zł dofinansowania przez Gminę....Razem 5,90 zł.uważam ,ze ta kwota nie powinna podlegać jakiemukolwiek przetargowi.Mało tego ,kwota ta powinna byc zapisana w SIWZ oraz w umowie z usługodawcą jako średnia bazowa dla rozliczeń miesięcznych tzw.wkładu do kotła( zrozumiałe jest ,że nie każdy obiad czy śniadanie bedzie kosztowało identycznie).Przetargowi powinna być poddana tylko kwota ,która Miasto zapłaci za wykonanie usługi czyli za ugotowanie ,dowóz ,sprzatanie,prąd,płace itd.Ponieważ nigdzie ani SIWZ ani w Umowie nie ma zapisanej kwoty jaka powinna być przeznaczona na artykuły spozywcze,usługodawca może przeznaczyć na tenże zakup kwotę dowolną ,czyli taką by zmieścić się w ogólnych kosztach ,które przedstawił jako swoją propozycję w ofercie przetargowej.Ponieważ nie są to wielkie pieniądze trzeba oszczędzać ,a na czym mozna tutaj oszczędzić,tylko na zakupie art.spozywczych , na porcjowaniu,kaloryczności czyli na dzieciach.
Króciutki dowód obliczeniowy:
Przy założeniu ,że przestrzegana jest uchwała RM o stawce:
75 dzieci x 5,90=442,50
75 dzieci x 7,30( stawka oferenta)=547,50
Różnica/przychód firmy kateringowej=105 zł
105 zł to przychód firmy ,która musi z tego opłacic i pracowników i zapłacic za gaz,prad,zusy,paliwo itd.I to jest założenie ,że w 100% dzieci korzystają z posiłków.A tak na marginesie to koszt zatrudnienia 1 pracownika np.kucharki za minimalna płacę obowiazujacą w Polsce to jest ok 100 zł dziennie brutto ( wynagrodzenie,zus,)
Uważam,że przetarg powinien byc unieważniony z powodu rażaco niskiej ceny zaoferowanej usługi oraz błednie sformułowanej Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia.W najblizszym czasie napiszę jak moim zdaniem można próbować rozwiazać sprawę wyżywienia dzieci w przedszkolu