gena12
08.03.05, 11:27
Celowo nie odpowiadam na zarzuty i ew.wątpliwości w wątku pt.Co dalej z Lechią
Chciałabym rozpocząc w tym miejscu dyskusję nt. sportu- różnego rodzaju i
formatu ,różnych dyscyplin.
W bardzo wielu postach powtarza się koronny zarzut ,że za wszystko w tym
mieście odpowieda E-kipa, i wszystko co złe lub czego nie można zrealizować
to jest "Ich "wina a nie nasza.W swoim życiu zawodowym i prywatnym miałam
trochę do czynienia ze sportem , z klubami sportowymi i dlatego podzielę się
z wami moimi spostrzeżeniami - jak to wygląda w innych miastach.
Kluby sportowe z regułu maja w swoich statutach piękne przesłanie pt."
upowszechnianie sportu masowego wśród dzieci i młodzieży oraz rozwój sportu
wyczynowego wśród uzdolnionej częsci tejże młodzieży. Niektóre mają również
szczere chęci do upowszechniania sportu i aktywnego wypoczynku dla wszystkich.
prawda ,że to piękne przesłanie?
Niestety realia życia codziennego ,brak finansów, brak ludzi zaangażowanych
społecznie czyni te założenia niewykonalnymi.
Żeby dzieci i młodzież mogła uprawiać jakąkolwiek dyscypilnę potrzebne jest
naprawdę bardzo duże zaangażowanie rodziców finansowe i fizyczne.
Kiedyś ,dawno temu działalności klubów i Stowarzyszeń były finansowane
przez zakłady pracy,Miasto i inne instytucje.
Dzisiaj wszyscy starają sie oszczędzać i pierwsze na co tną wydatki to
sponsoring ,pośrednio reklama,promocja itd.
Czy w Piechowicach rodzic ,który jest zainteresowany udziałem swojego dziecka
ma trudność żeby ono uczestniczyło w zajęciach sportowych?
Czy ci ,którzy wiecznie narzekają ,zrobili sami cokolwiek dla swoich dzieci
( oczywiście w zakresie sportu) czy tylko czekają aż Burmistrz czy ktoś
urzędowo się tym zajmie?
Czy dla tych ,którzy nie są zainteresowani sportem przez duże S nie ma w
Piechowicach zajęć pozalekcyjnych np. SKS-ów?
To my jako rodzice jesteśmy odpowiedzialni za to ,żeby nasze dzieci rozwijały
się prawidłowo i jeżeli chcemy by było sportowcem to musimy niestety ponosić
koszty takiego kształtowania i finansowe i poświęcać własny czas wolny na
chociażby dowiezienie dziecka na zajęcia.Nieoczekujmy ,że ktoś zrobi to za
nas.Nie miejmy pretensji do wszystkich i wszystkiego za
nasze "nieudacznictwo".W Piechowicach jest kilku sportowców ,którzy
zaistnieli na arenie ogólnopolskiej i zagranicznej - w róznych dyscyplinach,
Zapytajcie Państwo ich rodziców czy było łatwo i tanio.Zapraszam do dyskusji.