Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 14:27
    Ide do pracy gdzie uzyaja SAP R3 czy ktos wie o co chodzi z tym programem??
    Obserwuj wątek
      • Gość: gosc Re: SAP IP: *.ipartners.pl / *.gamet.com.pl 04.02.03, 15:40
        to zintegrowany system informatyczny, najbardziej zaawansowany pozwalajacy
        zarzadzac przedsiebiorstwem/grupa przedsiebiorstw

        system jest bardzo dobry, problem w ludziach zazradzajacych, korzystajacych i
        wdrazajacych

        szara rzeczywistosc



        Gość portalu: Jason napisał(a):

        > Ide do pracy gdzie uzyaja SAP R3 czy ktos wie o co chodzi z tym programem??
        • kosssak Re: SAP 04.02.03, 16:27
          Mam podobne obserwacje dotyczące ludzi zarządzających, korzystających i
          wdrażających, chociaż zajmuję się systemami relacyjnych baz danych mniej
          złożonymi niż SAP. Doszedłem do wniosku, że jeżeli mam dalej się tym zajmować,
          to przynajmniej niech będzie to przyzwoity system. Nie wiecie, gdzie w
          Warszawie poszukują kogoś do pracy z SAP'em ? Chętnie się tam zatrudnię.
          Pozdrawiam



          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > to zintegrowany system informatyczny, najbardziej zaawansowany pozwalajacy
          > zarzadzac przedsiebiorstwem/grupa przedsiebiorstw
          >
          > system jest bardzo dobry, problem w ludziach zazradzajacych, korzystajacych i
          > wdrazajacych
          >
          > szara rzeczywistosc
          >
          >
          >
          > Gość portalu: Jason napisał(a):
          >
          > > Ide do pracy gdzie uzyaja SAP R3 czy ktos wie o co chodzi z tym programem?
          > ?
        • legal.alien Re: SAP 04.02.03, 21:29
          Do niektorych zastosowan SAP bedzie gotowy dopiero za pare lat. Brakuje mu tez
          troche komunikacji z innymi programami.
        • flyer Re: SAP 04.02.03, 23:49
          Pewnie. Problemem sa ludzie a nie programy i ich tworcy ;).

          W znanej mi firmie, wdrazano wlasnie SAPa. Oczywiscie na
          wstepie, zachwalano go jako najlepsze z najlepszych wiec
          nie dziw sie, ze pozniej zarzadzajacy okrywaja nagle, ze
          nie jest taki dobry. Pozniej przedstawiono menu programu
          (prezentacji dokonywali ludzie z SAP Polska). Bylo
          drzewiaste. Na pytanie, czy nie mozna zrobic pop-up menu,
          odpowiedzieli ze probowano. Nastepnie byla prezentacja,
          na ktorej wyszlo, ze system nie ma jakiejs opcji,
          dostepnej w gorszych programach, tudziez wywalil sie na
          eksporcie pliku tekstowego (wyeksportowal do Worda w
          formacie ISO zamiast Win-cp 1250), co ciekawsze program
          podobno nie posiadal mozliwosci zmiany strony kodowej z
          win-cp 1250. Natomiast po wdrozeniu kazano osobom
          obslugujacym generowac raporty poprzez wpisywanie polecen
          w wierszu polecen. Nie wiem jak standartowy uzytkownik,
          ale ja znajomym sie nie dziwie, ze narzekaja.

          Flyer
          • Gość: gosc Re: SAP IP: *.ipartners.pl / *.gamet.com.pl 05.02.03, 08:58
            SAP jest zajebiscie duzym systemem
            ustawien konfiguracyjnych jest w module kilkaset/kilka tysiecy,
            modulow w samym R/3, nie wspominajac o APO, CRM itd itd jest ponad 20

            wyobrazacie sobie jaka to wiedza

            dodatkowo jest kilkanascie osobnych add-on do wspomagania zarzadzania danymi
            branzami, w Polsce znane sa utility no i moze jakis 1 czy 2 inne IS

            opcji jest wiele i brak mozliwosci zazwyczaj wynika z braku
            doswiadczenia/szkolen - w systemie czarodzieje zaprojektowali tyle rozwiazan
            ile "glupim ksiegowym" sie nie snilo

            ktos kto zna biznes, kumie co tam siedzi, potrafi sobie wyobrazic calkiem rozne
            funkcje wykorzystywane w rozny sposob na obsluge zalozmy stoczni, fabryki
            produkujacej maszyny oraz automotive po zarzadzanie szpitalem rozumie i chyli
            czola - bo to jest po prostu najlepszy system

            Ja chyle bo jestem logistykiem i wiem, ze to narzedzie jest o niebo lepsze niz
            Oracle (logistycznie do d..), JD Edwards (malo wdorzen w Polsce) itd itd
            • bravo! Re: SAP - zgadzam sie: SAP R/3 itd. - to jest to. 05.02.03, 13:01
              ---> Dokladnie tak jest !


              > ustawien konfiguracyjnych jest w module kilkaset/kilka tysiecy,
              ---> Samych tabel jest ok. 20.000
              ---> A ustawien ................ hmm,
              ---> powiedzmy 20.000.000.000.000.000.000.000... (mniejwiecej)

              > add-on`y: ......... utility............
              ---> Slyszalem np. o IS-BEV. w Zywcu
              ---> partnerem firm SAP i "SAP-COPA" (bo COPA teraz polknieta) w PL
              ---> jest albo byla dotyczczas firma LST (Gdansk albo Gdynia albo Sopot albo).
            • Gość: głupi księgowy Re: SAP IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.02.03, 21:15
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > SAP jest zajebiscie duzym systemem
              > ustawien konfiguracyjnych jest w module kilkaset/kilka tysiecy,
              > modulow w samym R/3, nie wspominajac o APO, CRM itd itd jest ponad 20
              >
              > wyobrazacie sobie jaka to wiedza
              >
              > dodatkowo jest kilkanascie osobnych add-on do wspomagania zarzadzania danymi
              > branzami, w Polsce znane sa utility no i moze jakis 1 czy 2 inne IS
              >
              > opcji jest wiele i brak mozliwosci zazwyczaj wynika z braku
              > doswiadczenia/szkolen - w systemie czarodzieje zaprojektowali tyle rozwiazan
              > ile "glupim ksiegowym" sie nie snilo

              Ten system ma rzeczywiście wiele opcji. Problem tylko w tym że nikt nie wie jak
              je skonfigurować aby wykonywał podstawowe zadania typu analiza odchyleń
              (prawdziwą a nie jakąś lipę z której nic nie wynika).


              >
              > ktos kto zna biznes, kumie co tam siedzi, potrafi sobie wyobrazic calkiem
              rozne
              >
              > funkcje wykorzystywane w rozny sposob na obsluge zalozmy stoczni, fabryki
              > produkujacej maszyny oraz automotive po zarzadzanie szpitalem rozumie i chyli
              > czola - bo to jest po prostu najlepszy system
              >
              > Ja chyle bo jestem logistykiem i wiem, ze to narzedzie jest o niebo lepsze
              niz
              > Oracle (logistycznie do d..), JD Edwards (malo wdorzen w Polsce) itd itd

              Logistyka działa poprawnie ale jest to najmniej skomplikowana dziedzina i ten
              moduł chyba został najlepiej poznany przez wdrożeniowców.

              Dla księgowych (a zwłaszcza w Polsce) system jest za mało elastyczny.
              Jakiekolwiek zmiany to 3 miesiące pracy i pół miliona zł kosztów.

              Kiedyś w Londynie na lotnisku widziałem reklamę "BMW runs SAP".
              Wg mnie jest dokładnie odwrotnie.
              • flyer Re: SAP 05.02.03, 23:54
                Podczepie sie tutaj, jesli mozna oczywiscie.

                Bylem administratorem bazy Macrosoftu i zdaje sobie
                sprawe z roznicy wymagan zaleznych od osoby. Mozna pojsc
                droga SAPa, ze system bedzie na wszystko (???) gotowy ale
                bedzie kosztowal krocie, a mozna po prostu za o wiele
                mniejsze pieniadze dostosowywac do firmy mniejszy system,
                ktory w standardzie jest dziadowski. Oczywiscie jak sie
                ma rozsadnego wdrozeniowca.

                Flyer
              • bravo! Re: SAP - no nieeeeee ........................ 06.02.03, 10:25
                Czesc "glupi ksiegowy".

                > Logistyka działa poprawnie ale jest
                > to najmniej skomplikowana dziedzina i ten
                > moduł chyba został najlepiej poznany przez wdrożeniowców.

                Bez zadnych zlosliwosci, ale jest dokladnie NA ODWROT.
                Twoje zdanie jest bardzo rozpowszechnione wsrod "ksiegowcow".

                Bo wlasnie oni maja (choc mysla czesto inaczej, z powodu
                pseudotransparencji i centralnosci zageszczania danych)
                najmniej pojecia o szczegolach dzialalnosci firmy.

                Kazdy, kto jest z fachu "organizacja+systemy informacyjne",
                a szczegolnie z dzialki SAP (mowie o fachowcach, nie poczatkujacych
                uzytkownikach) wie, ze jest (mimo t e z zlozonych tematow w FI/CO/AM)
                generalnie DOKLADNIE NA ODWROT.

                Swiadcza o tym miedzy innymi zupelnie rozne
                okresy implementacji i optymalizacji modulow
                Accounting resp. Logistics.

                Chyba, ze pracujesz w przedsiebiorstwie "bez logistyki",
                gdzie chodzi o "liczenie groszku". Ale nawet w bankach
                i ubezpieczalniach jest bardzo "logistycznie.



                Nie zlosc sie, ale tak jest.

                Albo, jak chcesz, zlosc sie.
                Ale zapytaj innych, co wiedzom.
                • Gość: gk Re: SAP - no nieeeeee ........................ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.02.03, 00:28

                  > Bez zadnych zlosliwosci, ale jest dokladnie NA ODWROT.
                  > Twoje zdanie jest bardzo rozpowszechnione wsrod "ksiegowcow".
                  >
                  > Bo wlasnie oni maja (choc mysla czesto inaczej, z powodu
                  > pseudotransparencji i centralnosci zageszczania danych)
                  > najmniej pojecia o szczegolach dzialalnosci firmy.
                  >
                  > Kazdy, kto jest z fachu "organizacja+systemy informacyjne",
                  > a szczegolnie z dzialki SAP (mowie o fachowcach, nie poczatkujacych
                  > uzytkownikach) wie, ze jest (mimo t e z zlozonych tematow w FI/CO/AM)
                  > generalnie DOKLADNIE NA ODWROT.
                  >
                  > Swiadcza o tym miedzy innymi zupelnie rozne
                  > okresy implementacji i optymalizacji modulow
                  > Accounting resp. Logistics.
                  >
                  > Chyba, ze pracujesz w przedsiebiorstwie "bez logistyki",
                  > gdzie chodzi o "liczenie groszku". Ale nawet w bankach
                  > i ubezpieczalniach jest bardzo "logistycznie.
                  >
                  >
                  >
                  > Nie zlosc sie, ale tak jest.
                  >
                  > Albo, jak chcesz, zlosc sie.
                  > Ale zapytaj innych, co wiedzom.


                  Bez złości ale trudno się zgodzić z Twoją opinią z bardzo prostego powodu.
                  Logistyk zna się na logistyce i niewiele go obchodzi reszta firmy. W finansach
                  schodzą się wszystkie "nitki" firmy i najlepiej widac czy system jest dobrze
                  skonfigurowany czy nie.
                  Zaznaczam że logistyk to dla mnie gość, który przewozi towar z fabryki do
                  klienta ( kawałek tzw. secondary supply chain) a nie zajmuje się zupełnie
                  primary supply chain (zaopatrzenie fabryki, produkcja) oraz drugą częścią
                  secondary supply chain czyli od klienta do konsumenta (chyba że klient i
                  konsument to ta sama osoba bo i tak bywa).
                  Są oczywiście firmy, które zajmują się tylko logistyką i moduł logistyki to
                  podstawowy moduł jaki posiadają ale ja piszę o bardziej skomplikowanych
                  przedsiębiorstwach a nie o "przewożących groszek".

                  I z całym szacunkiem dla logistyków ale pensje w finansach są znacznie wyższe
                  niż w logistyce nie tylko dlatego że my liczymy kapuchę.
                  • Gość: mouchi Re: SAP - no nieeeeee ........................ IP: 195.136.95.* 07.02.03, 10:47
                    Gość portalu: gk napisał(a):

                    >
                    > > Bez zadnych zlosliwosci, ale jest dokladnie NA ODWROT.
                    > > Twoje zdanie jest bardzo rozpowszechnione wsrod "ksiegowcow".
                    > >
                    > > Bo wlasnie oni maja (choc mysla czesto inaczej, z powodu
                    > > pseudotransparencji i centralnosci zageszczania danych)
                    > > najmniej pojecia o szczegolach dzialalnosci firmy.
                    > >
                    > > Kazdy, kto jest z fachu "organizacja+systemy informacyjne",
                    > > a szczegolnie z dzialki SAP (mowie o fachowcach, nie poczatkujacych
                    > > uzytkownikach) wie, ze jest (mimo t e z zlozonych tematow w FI/CO/AM)
                    > > generalnie DOKLADNIE NA ODWROT.
                    > >
                    > > Swiadcza o tym miedzy innymi zupelnie rozne
                    > > okresy implementacji i optymalizacji modulow
                    > > Accounting resp. Logistics.
                    > >
                    > > Chyba, ze pracujesz w przedsiebiorstwie "bez logistyki",
                    > > gdzie chodzi o "liczenie groszku". Ale nawet w bankach
                    > > i ubezpieczalniach jest bardzo "logistycznie.
                    > >
                    > >
                    > >
                    > > Nie zlosc sie, ale tak jest.
                    > >
                    > > Albo, jak chcesz, zlosc sie.
                    > > Ale zapytaj innych, co wiedzom.
                    >
                    >
                    > Bez złości ale trudno się zgodzić z Twoją opinią z bardzo prostego powodu.
                    > Logistyk zna się na logistyce i niewiele go obchodzi reszta firmy. W
                    finansach
                    > schodzą się wszystkie "nitki" firmy i najlepiej widac czy system jest dobrze
                    > skonfigurowany czy nie.
                    > Zaznaczam że logistyk to dla mnie gość, który przewozi towar z fabryki do
                    > klienta ( kawałek tzw. secondary supply chain) a nie zajmuje się zupełnie
                    > primary supply chain (zaopatrzenie fabryki, produkcja) oraz drugą częścią
                    > secondary supply chain czyli od klienta do konsumenta (chyba że klient i
                    > konsument to ta sama osoba bo i tak bywa).
                    > Są oczywiście firmy, które zajmują się tylko logistyką i moduł logistyki to
                    > podstawowy moduł jaki posiadają ale ja piszę o bardziej skomplikowanych
                    > przedsiębiorstwach a nie o "przewożących groszek".
                    >
                    > I z całym szacunkiem dla logistyków ale pensje w finansach są znacznie wyższe
                    > niż w logistyce nie tylko dlatego że my liczymy kapuchę.

                    A CO MA PIERNIK DO WIATRAKA??? POZA TYM NIE MASZ RACJI W TEJ KWESTII RÓWNIEŻ
                  • bravo! Re: SAP - no nieeeeee ........................ 07.02.03, 12:56
                    Hallo BMadryKsiegowy :
                    Nie zloszcze sie, ale NIE zgadzam sie.

                    Mysle nadal, ze np. jako konsultant MM/WM/QM/PP-PI
                    wiem znacznie wiecej / mam "wiecej muskulatury"
                    "wielostronniej wytrenowanej" niz porownywalni
                    koledzy konsultanci FI/AM/CO (choc Im, ktorym sie
                    klaniam, oczywiscie nie dorownam w ich dzialce).

                    Ale w projektach implementacyjnych jest wlasnie
                    to potrzebne: jednoczesnie szeroka i jako tako
                    gleboka wiedza/znajomosc materii.
                    I do tego zmusza rzeczywistosc na "placu budowy".
                    Powyzsi Koledzy, czasami mistrzowie w swym zakresie,
                    sa sytuacji, gdy trzeba byc troche bardziej generalista,
                    przewaznie bezradni, bo po prostu zbyt jednostronni.



                    No i zaznaczam (powtarzam):
                    ===========================
                    mowilem/pisalem o doswiadczonych fachowcach
                    od strony warsztatu SAP (analitykach+realizatorach),
                    a nie o marnych/dobrych uzytkownikach.

                    Bo ci znaja/opanowali kilka tematow/funkcji/masek
                    (i nie wazne czy jest ich 5, 24 albo 86)
                    i generalnie mysla, ze "znaja" SAP´a.

                    Fachowiec (przez male/duze f/F) wie znacznie wiecej,
                    mysli analitycznie, wieloplaszczznowo, zintegrowanie,
                    plastycznie, jednoczesnie "wieloszynowo", w procesach,
                    a przy tym wie na podstawien doswiadczen/deficytow/przygod
                    z systemem, co to skromnosc ("wiem, ze nic nie wiem").

                    "Bo SAP itp.
                    to plaza,
                    a moja/Twoja wiedza
                    to kilka
                    ziarenek
                    piasku".


                    "Bo

                    droga

                    jest

                    celem

                    i

                    wszystko

                    jest

                    w

                    wiecznym

                    ruchu

                    ......"
      • bravo! Re: SAP 05.02.03, 13:29
        Gość portalu: Jason napisał(a):

        > ..... czy ktos wie o co chodzi z tym programem??
        ---> hough, dobre !

        czytaj/dyskutuj:

        www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10897
        republika.pl/sapr3/
      • bravo! Re: S A P - Jason tez chce byc saperem ! - witamy 05.02.03, 13:34
        Gość portalu: Jason napisał(a):

        > ..... czy ktos wie o co chodzi z tym programem??
        ---> hough, dobre !



        czytaj/dyskutuj:

        www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10897

        republika.pl/sapr3/http://www.sapfans.com/sapfans/forum/sapgen
        listserv.sapfaq.com/archives/sap-r3-l.htm
        ....... wiele innych zrodel informacji

        No i oczywiscie oficjalna strona SAP (po polsku)
        mozesz tez np. napisac do SAP, przysylaja broszury/dyski.
        • Gość: :) Re: S A P - Jason tez chce byc saperem ! - witam IP: *.acn.waw.pl 05.02.03, 21:25
          bravo! napisał:

          > Gość portalu: Jason napisał(a):
          >
          > > ..... czy ktos wie o co chodzi z tym programem??
          > ---> hough, dobre !
          >
          >
          >
          > czytaj/dyskutuj:
          >
          > <a href="www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?
          f=10897"target="_
          > blank">www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10897</a>
          >
          > <a
          href="republika.pl/sapr3/http://www.sapfans.com/sapfans/forum/sapgen"
          >
          target="_blank">republika.pl/sapr3/http://www.sapfans.com/sapfans/forum/sapgen<
          > /a>
          > <a href="listserv.sapfaq.com/archives/sap-r3-
          l.htm"target="_blank">lists
          > erv.sapfaq.com/archives/sap-r3-l.htm</a>
          > ....... wiele innych zrodel informacji
          >
          > No i oczywiscie oficjalna strona SAP (po polsku)
          > mozesz tez np. napisac do SAP, przysylaja broszury/dyski.
          Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.Jeszcze raz uważnie wpisz
          URL w polu adresu przeglądarki, zwróć uwagę na błędy literowe orazpisownię
          wielkich i małych liter. Być może strona, której szukasz, została usunięta lub
          zmieniona przez właściciela.
      • kosssak Re: SAP 07.02.03, 11:05
        Gość portalu: Jason napisał(a):

        > Ide do pracy gdzie uzyaja SAP R3 czy ktos wie o co chodzi z tym programem??

        Jak znalazłeś tę pracę ? Też chciałbym bardzo pracować z SAP. Napisz, proszę,
        na prv.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka