Dodaj do ulubionych

Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade

07.09.04, 09:41
Witam Wszystkich Wyjadaczy smile))

wkrotce (listopad) razem z mezem rozpoczniemy zycie w Toronto. Czy macie
jakies praktyczne wskazowki:
1. Gdzie znalezc dobra opieke lekarska (patrz moj nick wink
2. Gdzie znalez mile* mieszkanko na rok (i za ile)? (Mile: w poblizu Polonii,
w bezpiecznej dzielnicy, w poblizu troche zieleni)
2. a. czy oplaca sie wynajmowac mieszkanie umeblowane, czy raczej nie i
kupic cale wyposazenie - jezeli kupowac wyposazenie to gdzie?
3. Jak szybko kupic solidne uzywane i niedrogie auto? Jaka marke i rok
polecacie?

Licze na Wasze fachowe rady wink


Soontobemama
Obserwuj wątek
    • kveldulv Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 07.09.04, 14:54
      soontobemama napisała:

      > 1. Gdzie znalezc dobra opieke lekarska (patrz moj nick wink

      Najlepiej u lekarza wink

      > 2. Gdzie znalez mile* mieszkanko na rok (i za ile)? (Mile: w poblizu Polonii,
      > w bezpiecznej dzielnicy, w poblizu troche zieleni).

      W poblizu Polonii i niedrogo to jest w tzw. Parkdale. Jezioro i High Park pod
      nosem, wiec duzo zieleni i wody dokola ( bedzie gdzie z wozeczkiem spacerowac wink
      ). Dzielnica nie nalezy to najlepszych, ale nie mozna miec wszystkiego na raz.


      > 2. a. czy oplaca sie wynajmowac mieszkanie umeblowane, czy raczej nie i
      > kupic cale wyposazenie - jezeli kupowac wyposazenie to gdzie?

      Nie oplaca sie wynajmowac umeblowanego, zreszta trudno takie mieszkanie znalezc
      ( chyba ze jest to luksusowe condo pod wynajem ). Co do mebli, to trzeba sie
      rozgladac za ogloszeniami typy 'moving sales' itp - gdzie czesto ludzie sie
      wyprowadzaja i maja wszystko na sprzedac. Jest takze sporo sklepow z 'antykami'
      ( kolo Polonii zreszta ), gdzie za jakies grosze mozna kupic doslownie wszystko.
      Ostatecznie meble mozna kupic tez w Goodwill.


      > 3. Jak szybko kupic solidne uzywane i niedrogie auto? Jaka marke i rok
      > polecacie?

      Z solidnie uzywanych to bym polecal Fordy Taurusu z drugiej polowy lat 90-tych.
      • aszar.kari Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 07.09.04, 15:52
        Za najlepszego ginekologa-poloznika wsrod polskich pan w Toronto uwazany jest
        starenki juz doktor Cupryn majacy wlasna praktyke i pracujacy rowniez w
        St.Michael's Hospital. Nie mam pojecia, czy przyjmuje nowych pacjentow, bo
        naprawde jest juz dosc wiekowy.
    • ma.pi Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 07.09.04, 20:26
      soontobemama napisała:

      > Witam Wszystkich Wyjadaczy smile))
      >
      > wkrotce (listopad) razem z mezem rozpoczniemy zycie w Toronto. Czy macie
      > jakies praktyczne wskazowki:
      > 1. Gdzie znalezc dobra opieke lekarska (patrz moj nick wink

      Najlepiej jak juz tutaj bedziesz to napisz w jakiej okolicy mieszkasz, to wtedy
      ktos Ci podsunie jakis nazwiska. Bo nie ma sensu wybierac lekarza do ktorego
      trzeba dojezdzac 2 godziny. szczegolnie jak sie ma male dziecko.
      Polskich ginekologow tez jest kilku. Mojego moge polecic. Ale jakis czas
      chodzilam do innego i tamtego nie polecam.

      > 2. Gdzie znalez mile* mieszkanko na rok (i za ile)? (Mile: w poblizu Polonii,
      > w bezpiecznej dzielnicy, w poblizu troche zieleni)

      Polakow to tutaj wszedzie sporo, parki tez wszedzie, takze praktycznie prawie
      wszedzie spotkasz jedno i drugie.
      W samym Toronto mieszkania sa najdrozsze. Chociaz ostatnio ceny troche
      zastopowaly i nawet mozna wynajac mieszkanie na rok dostajac jeden miesiac free.

      > 2. a. czy oplaca sie wynajmowac mieszkanie umeblowane, czy raczej nie i
      > kupic cale wyposazenie - jezeli kupowac wyposazenie to gdzie?

      Tutaj mieszkania maja kuchnie juz wyposazona, tzn. szafki, kuchenka i lodowka
      sa na miejscu.
      Dobrze jest sie rozejzec za meblami w takich roznych factory outlet. Mozna
      trafic fajne rzeczy, za nieduze pieniadze. Tylko czasami trzeba uzbroic sie w
      cierpliwosc.
      Wsrod uzywanych tez dobrze sie rozejzec, jak juz ktos pisal na moving lub
      garage sale mozna czasem trafic fajne rzeczy za grosze (sorry centy).


      > 3. Jak szybko kupic solidne uzywane i niedrogie auto? Jaka marke i rok
      > polecacie?
      >
      > Licze na Wasze fachowe rady wink
      >
      >
      > Soontobemama
    • dradam1 Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 07.09.04, 21:10
      soontobemama napisała:

      > Witam Wszystkich Wyjadaczy smile))
      >
      > wkrotce (listopad) razem z mezem rozpoczniemy zycie w Toronto. Czy macie
      > jakies praktyczne wskazowki:
      > 1. Gdzie znalezc dobra opieke lekarska (patrz moj nick wink

      Tak w ogole to warto zagladnac pod : www.cpso.on.ca . Jest tam search
      machine do wyszukiwania lekarzy wedlug lokalizacji praktyki i specjalizacji.

      Najblizszy, znany mi od 20 lat, bardzo dobry ginekolog pracuje w St.
      Catherines, wiec nie mam nadzieji, ze przyjmiesz jego koordynaty.

      Co do kupowania samochodu to sie boje, ze Twoje wymagania a mianowicie "dobre"
      i "niedrogie" sa sobie sprzeczne. Wiec trzeba bedzie siegnac do kompromisu.

      Sporo osob jezdzi samochodami kupionymi od ludzi starszych, ktorzy mieli
      samochod przez 10 lat, jezdzili tylko do kosciola lub na zakupy, ale
      pogarszajacy sie stan zdrowia spowodowal, ze nie moga jezdzic dalej. Widzialem
      pare takich samochodow i musze przyznac, ze kupienie takiego wozu wydaje mi sie
      sensowne.

      Ale nie doradzal bym nic bez zasiegniecia opinii od fachowca ( Canadian Tire
      robilo swego czasu ,za psie pieniadze, 100 points check).

      Pozdrawiam


      dradam1
    • beaver Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 07.09.04, 23:44
      soontobemama napisala:
      2. Gdzie znalez mile* mieszkanko na rok (i za ile)? (Mile: w poblizu Polonii,
      > w bezpiecznej dzielnicy, w poblizu troche zieleni)
      A nie zastanawialiscie sie nad kupnem. Ty maz i dziecko potrzebujecie
      conajmniej 2 sypialnie. W Toronto, o ile sie orientuje takie mieszkania w
      dobrym miejscu startuja od $800 a czesto jest to $1000 i wiecej. Skoro masz
      placic taka sume komus, nie lepiej kupic male condominium. Taka suma pokryje
      kredyt do $150 tys. Warto sie zastanowic.
      Z aut, polecalbym Ci tylko japonskie ewentualnie niemieckie.
      Amerykanskie, "starzeja" sie szybciej i wiecej z nimi problemow. Ale to jest
      tylko moja opinia oparta na doswiadczeniu.
      Pozdrawiam, Beaver
    • ma.pi Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 09.09.04, 15:38
      Soontobemama, w sprawie lekarza.
      Nie wiem czy jestes juz w ciazy czy dopiero zamierzasz jak tu przyjedziesz.
      Pamietaj, ze w Ontario przez pierwsze 3 miesiace nie bedziesz miala bezplatnej
      opieki zdrowotnej. Dopiero po 3 miesiacach dostaje sie health card.

      A w sprawie ciazy to polecam strone
      www.aom.on.ca/
      Tutaj ciaze prowadzi albo lekarz, albo polozna.
      U lekarza zazwyczaj wyglada to tak, dluga kolejka pod gabinetem, a w 5 min. i
      nastepna prosze (jezeli ciaza jest bezproblemowa). Chociaz ja na to nie
      nazekam, bo nie mialam potrzeby godzinnych rozmow z lekarzem. Ale sa kobiety
      ktorym jest to potrzebne.

      Natomisat, z tego co slyszalam u poloznych jest inaczej. Poswiecaja wiecej
      czasu pacjentce. Prowadza one bezproblemowe ciaze, jak jest cos nie tak to
      wysylaja na konsultacje do lekarza i czasem przy wiekszych problemach trzeba
      przejsc po jego opieke.

      Pozdr.
    • molsoncanadian Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 10.09.04, 13:09
      Mama,

      na poczatek, jesli juz jestes oczekujaca, to sprawdz w liniach lotniczych czy
      nie maja nic przeciwko kobietom w ciazy, niektore linie nie zabieraja soon to
      be mama's jesli sa np w 7-mym miesiacu.

      re 1. pamietam ze moja znajoma przyjechala do Canady w 7-mym miesiacu
      (samochodem z US) i miala bardzo powazne problemy ze znalezieniem poloznika,
      oczywiscie baby sie urodzilo zdrowe i wszystko bylo ok, ale nerwowo sie najadla.

      re 2. jesli jeszcze raz mialbym przyjechc do Canady, to wydaje mi sie ze
      Toronto nie bralbym pod uwage (jesli chodzi o mieszkanie), oczywiscie tu
      najlatwiej znajdziesz prace, ale utrzymanie w Toronto jest drogie, poza tym,
      tlum ludzi, huk, latem smog....
      ja bym szukal czegos na wschod od Toronto, Ajax, Whitby. Go train dojedziesz do
      downtown szybciej niz z wielu czesci Toronto autobusem badz metrem. poza tym
      lepsze ceny apartments, czysciej, przyjemniej, tansze car insurance... same
      plusy, no i dodatkowy bonus polonia nie taka liczna.

      re 2a. tu znajdziesz listings:
      www.247apartments.com/aspModules/Search/SearchMain.asp?R=8&ss=154809135
      wynajmujesz apartment bez mebli, ale kuchnia jest zawsze full, wliczajac w to
      appliances, tylko wniesc garnki, widelce....zapelnic lodowke, kazdy apartment
      building ma laundry room, z pralkami i suszarkami, w zaleznosci od bloku moga
      one kosztowac od $0.75 do nawet $2.00 za single use, w wiekszosci blokow nie
      mozesz miec swoje pralki.

      re 3. samochod bedziesz potrzebowala tak naprawde natychmiast, jak wiesz Canada
      do malych nie nalezy, odleglosci sa raczej spore, szukanie pracy bez samochodu
      ciezkie, robienie zakupow rowniez. jest komunikacja publiczna, ale chyba nie
      dziala ona najlepiej, wielu polakow powie ci: tylko nie amerykanski, ja od 6
      lat mam amerykanskie samochody, i nazekac nie moge, wygodne, ciche, tanie w
      utrzymaniu i insurance
      • ma.pi Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 10.09.04, 14:14
        molsoncanadian napisał:

        > Mama,
        >
        > na poczatek, jesli juz jestes oczekujaca, to sprawdz w liniach lotniczych czy
        > nie maja nic przeciwko kobietom w ciazy, niektore linie nie zabieraja soon to
        > be mama's jesli sa np w 7-mym miesiacu.

        To prawda.

        >
        > re 1. pamietam ze moja znajoma przyjechala do Canady w 7-mym miesiacu
        > (samochodem z US) i miala bardzo powazne problemy ze znalezieniem poloznika,
        > oczywiscie baby sie urodzilo zdrowe i wszystko bylo ok, ale nerwowo sie
        najadla
        > .

        Prawda i nieprawda. Zalezy jak sie szuka. Ja akurat znam lekarzy, ktorzy bez
        problemow przyjmoja takie przypadki.


        >
        > re 2. jesli jeszcze raz mialbym przyjechc do Canady, to wydaje mi sie ze
        > Toronto nie bralbym pod uwage (jesli chodzi o mieszkanie), oczywiscie tu
        > najlatwiej znajdziesz prace, ale utrzymanie w Toronto jest drogie, poza tym,
        > tlum ludzi, huk, latem smog....
        > ja bym szukal czegos na wschod od Toronto, Ajax, Whitby. Go train dojedziesz
        do
        >
        > downtown szybciej niz z wielu czesci Toronto autobusem badz metrem. poza tym
        > lepsze ceny apartments, czysciej, przyjemniej, tansze car insurance... same
        > plusy, no i dodatkowy bonus polonia nie taka liczna.


        Ajax czy Whitby ma takie samo zanieczyszczenie jak i Toronto. W tej chwili
        stawki na ubezpieczenie samochodu wcale nie nizsze, a juz szczegolnie dla
        nowych kierowcow w Kanadzie. Polonia tak samo liczna jak nie liczniejsza, bo
        wszyscy wynosza sie z Toronto.
        W sumie to zanim taki nowoprzybyly do Kanady zdecyduje sie na somochod.
        Wybierze juz marke i rocznik to zanim go kupi to niech zadzwoni do brokera ile
        bedzie go kosztowac ubezpieczenie na ten dany egzemplarz. Coby uchronic sie
        przed zawalem. winkwink

        I w samym Toronto komunikacja jest dobra. Najgorzej jest jak sie jest spoza i
        trzeba sie przesiadac.
        A Go train do Ajax czy Whitby to jezdzi tylko w tygodniu. Na weekend dojezdza
        tylko do Pickernig. I to jest tylko dobre rozwiazanie jezeli pracuje sie w
        downtown Toronto, niedaleko "Go station".


        >
        > re 2a. tu znajdziesz listings:
        > www.247apartments.com/aspModules/Search/SearchMain.asp?R=8&ss=154809135
        > wynajmujesz apartment bez mebli, ale kuchnia jest zawsze full, wliczajac w to
        > appliances, tylko wniesc garnki, widelce....zapelnic lodowke, kazdy apartment
        > building ma laundry room, z pralkami i suszarkami, w zaleznosci od bloku moga
        > one kosztowac od $0.75 do nawet $2.00 za single use, w wiekszosci blokow nie
        > mozesz miec swoje pralki

        >
        > re 3. samochod bedziesz potrzebowala tak naprawde natychmiast, jak wiesz
        Canada
        >
        > do malych nie nalezy, odleglosci sa raczej spore, szukanie pracy bez
        samochodu
        > ciezkie, robienie zakupow rowniez. jest komunikacja publiczna, ale chyba nie
        > dziala ona najlepiej, wielu polakow powie ci: tylko nie amerykanski, ja od 6
        > lat mam amerykanskie samochody, i nazekac nie moge, wygodne, ciche, tanie w
        > utrzymaniu i insurance

        Ja w Toronto przez kilka lat funkcjonowalam bez samochodu. Trzeba tylko sobie
        wybrac miejsce niedaleko sabway'u. Sklepow jest tutaj sporo, takze zakupy na
        piechote z wozkiem to nie byl zaden problem.
        Ale wiadomo, czlowiek przyzwyczaja sie do luksusow.
        I tez jezdze amerykanskim samochodem i nie narzekam.

        Pozdr.
        • dradam1 cc/epidural 12.09.04, 18:50
          jak wolisz zostac mama ? Droga naturalnymi czy cc ?

          www.cbc.ca/story/science/national/2004/09/09/births040909.html
          Jest to pierwsza dzidzia ?


          dradam1

          • ma.pi Re: cc/epidural 13.09.04, 19:07
            dradam1 napisał:

            > jak wolisz zostac mama ? Droga naturalnymi czy cc ?
            >
            > www.cbc.ca/story/science/national/2004/09/09/births040909.htmla
            > Jest to pierwsza dzidzia ?
            >
            >
            > dradam1
            >

            Dradam, nie wiem jak jest tam gdzie Ty mieszkasz, ale w Ontario to CC na
            zyczenie miec nie bedzie. Jedynie ze wskazan medycznych.

            A epidural (znieczulenie) to na zyczenie i za darmo.

            Pozdr.
            • dradam1 Re: cc/epidural 14.09.04, 01:15
              ma.pi napisała:


              > >
              >
              > Dradam, nie wiem jak jest tam gdzie Ty mieszkasz, ale w Ontario to CC na
              > zyczenie miec nie bedzie. Jedynie ze wskazan medycznych.
              >

              A co to sa Twoim zdaniem "wskazanie medyczne" ?

              > A epidural (znieczulenie) to na zyczenie i za darmo.

              O ile jest mozliwosc wykonania w szpitalu CC ( w trybie ostrym) . W malych
              szpitalikach , w terenie wiejskim, wiec z tym sprawy wygladaja nieco pochylo.

              Pozdrawiam


              dradam1
    • ertes Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 12.09.04, 04:02
      Moja pierwsza rada to nie jechac do Toronto.
      Jesli macie mozliwosc to Vancouver. I to tylko z jednego powodu: klimat.

      Mieszkanie na poczatek jesli szukacie czegos taniego to sprobujcie znalezc sobie
      mieszkanie w basemencie czyli piwnicy. Oczywiscie sa bardzo rozne ale mozna
      trafic przyzwoity. I czesto sa umeblowane.
      I pamietajcie ze listopad to juz zima.
      Ogloszen poszukajcie tutaj: www.gazetagazeta.com/
      Samochody tu: autotrader.ca
    • ertes Re: Jak sobie radzic w Toronto - prosba o rade 12.09.04, 04:22
      Tu macie ogloszenia mieszkaniowe w TO:
      www.gazetagazeta.com/artman/publish/cat_lokale.shtml
    • dradam1 czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskiego ? 12.09.04, 19:41
      soontobemama napisała:

      > Witam Wszystkich Wyjadaczy smile))
      >
      > wkrotce (listopad) razem z mezem rozpoczniemy zycie w Toronto. Czy macie
      > jakies praktyczne wskazowki:
      > (...) Gdzie znalezc dobra opieke lekarska (patrz moj nick wink

      Kazde dziecie urodzone na terytorium kanadyjskim automatycznie ma obywatelstwo
      kanadyjskie.
      Czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskiego ?
      Czy wiesz, ze zgodnie z obecnymi zaleceniami stowarzyszen pediatrow, nalezy go
      karmic piersia do wieku dwoch lat ?
      Oczywiscie nie wylacznie, ale w pozniejszym okresie "dokarmiajac".
      Czy wiesz, ze glodzenie obywatela kanadyjskiego moze spowodowac klopoty dla
      Mamy ?

      Na razie poprzestane na tych wlasnie pytaniach. Wjezdzajac do Kanady radze miec
      pelny komplet badan lekarskich , zgodnie z kanadyjskimi standartami, aby nie
      bylo slychac narzekania, ze cos tam nie zrobiono w Polsce porzadnie i na czas.

      Pozdrawiam


      dradam1
      • ertes Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 12.09.04, 20:16
        Co ty masz taki czarny humor?
        Kanada jeszcze dyktatura nie jest wiec pediatrzy moga sobie zalecac co chca.
        • dradam1 Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 12.09.04, 20:25
          ertes napisał:

          > Co ty masz taki czarny humor?
          > Kanada jeszcze dyktatura nie jest wiec pediatrzy moga sobie zalecac co chca.

          Wlasnie, ze nie.
          W Kanadzie w zakresie opieki pre-natalnej obowiazuja pewne schematy.
          Obowiazkowe sa okreslone badania laboratoryjne, ultrasound, okreslone wizyty
          lekarskie itd.
          Pewno nie wiesz, bo w ciazy nie byles (przynajmniej w Kanadzie). sad(((

          Kazda prowincja ma zreszta nieco odmienne zalecane schematy postepowania
          (zaleznie od posiadanych pieniazkow). U nas to wyglada tak, ze kobieta dostaje
          przy pierwszej wizycie wielostronnicowy dokument i wypelnia sie poszczegolne
          pozycje ( strony) w miare postepu ciazy.

          Dzieki temu mozna na przyklad wykryc potrzebe podania surowicy przeciwko
          przeciwcialom Rh albo na czas leczy sie grzybice czy chlamydie. Nie mowiac o
          HPV.

          Opieka pre-natalna zajmuja sie lekarze domowi i ginekolodzy/poloznicy.
          Rola pediatry zaczyna sie od momentu urodzenia dziecka.

          Dzieki temu Kanada ma znacznie mniejsza smiertelnosc okoloporodowa niz Polska.

          Pozdrawiam


          dradam1

          • ertes Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 12.09.04, 21:06
            Nie, ja nie zaprzeczam tym bardziej ze sie nie znam ale nie jest to obowiazkowe
            jak wynika z tego co piszesz tylko dobrowolne.
            • dradam1 Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 12.09.04, 21:33
              ertes napisał:

              > Nie, ja nie zaprzeczam tym bardziej ze sie nie znam ale nie jest
              > to obowiazkowe
              > jak wynika z tego co piszesz tylko dobrowolne.


              smile)))

              Nie wiem czy pamietasz ta sprawe sprzed paru lat (chyba z Winnipegu) w ktorej
              lekarze (poprzez sad) usilowali wymusic na ciezarnej kobiecie powstrzymanie sie
              od przyjmowania street drugs ( do momentu urodzenia dziecka).

              Jednym, z waznych dla podatnika, argumentow bylo to, ze jak dziecko urodzi sie
              uszkodzone, to kto bedzie placil za leczenie od dzieckiem i pozniejsza opieke
              nad inwalida ? Mama ?

              O ile mnie pamiec nie myli, to sprawa oparla sie o sad najwyzszy, ale wladze
              nie wygraly. Bo doszlo do dyskusji o wolnosciach konstytucyjnych . Choc street
              drugs sa nielegalne .

              Nie pamietam szczegolow , moze ktos zna detale ?


              Pozdrawiam


              dradam1
              • ertes Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 12.09.04, 21:56
                Cos mi sie kojarzy. Ale jak sam napisales rzad nie wygrall i bardzo dobrze.
                • dradam1 Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 12.09.04, 22:05
                  ertes napisał:

                  > Cos mi sie kojarzy. Ale jak sam napisales rzad nie wygrall i bardzo dobrze.

                  Chcesz powiedziec, ze to dobrze, ze dziecko przegralo ? Bede musial sprawdzic,
                  jak sie ono ma. Mysle, ze znajde kogos w Win. kto wie cos wiecej.

                  Pozdrawiam


                  dradam1
          • ma.pi Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 13.09.04, 19:20
            dradam1 napisał:

            > ertes napisał:
            >
            > > Co ty masz taki czarny humor?
            Tez mi sie tak wydaje, a moze to dlatego, ze to byl weekend i Dradam przy piwku
            sie relaksowal winkwinksmile

            > > Kanada jeszcze dyktatura nie jest wiec pediatrzy moga sobie zalecac co ch
            > ca.
            >
            > Wlasnie, ze nie.
            > W Kanadzie w zakresie opieki pre-natalnej obowiazuja pewne schematy.
            > Obowiazkowe sa okreslone badania laboratoryjne, ultrasound, okreslone wizyty
            > lekarskie itd.
            > Pewno nie wiesz, bo w ciazy nie byles (przynajmniej w Kanadzie). sad(((


            Dradam bylam i to w dwoch i musze Ci powiedziec, ze lekarz nie moze Cie do
            niczego zmusic, co nawyzej zalecic. Lekarze daja Ci zalecenia do ktorych
            kobieta ciezarna powinna sie zastosowac ale nie musi.
            W pierwszej ciazy nie mialam ani jednego ultrasound. W drugiej ( jako ze z
            racji wieku lapalam sie juz na badania penetralne ) dostalam skierowanie na
            badania penetralne, ale ich nie zrobilam, bo doszlam do wniosku, ze nie chce
            wiedziec. I to byl moj wybor. Nikt sila kobiety na takie badania nie zaciagnie.

            >
            > Kazda prowincja ma zreszta nieco odmienne zalecane schematy postepowania
            > (zaleznie od posiadanych pieniazkow). U nas to wyglada tak, ze kobieta
            dostaje
            > przy pierwszej wizycie wielostronnicowy dokument i wypelnia sie poszczegolne
            > pozycje ( strony) w miare postepu ciazy.

            W Ontario zadnych takich dokumentow nie wypelnialam.

            >
            > Dzieki temu mozna na przyklad wykryc potrzebe podania surowicy przeciwko
            > przeciwcialom Rh albo na czas leczy sie grzybice czy chlamydie. Nie mowiac o
            > HPV.
            >
            > Opieka pre-natalna zajmuja sie lekarze domowi i ginekolodzy/poloznicy.
            > Rola pediatry zaczyna sie od momentu urodzenia dziecka.

            W Ontario jest ciezko o pediatre, takze zazwyczaj wyglada to tak, ze
            nowonarodzone dziecko oglada pediatra tylko w szpitalu. Pozniej zazwyczaj tylko
            lekarz rodzinny.
            I mowiac szczerze nikt tego nie kontroluje, mozesz wcale z dzieckiem nie
            chodzic do lekarza, nie szczepic. Co najwyzej wyjdzie to przy zapisie do
            szkoly, gdzie wymagaja pokazania karty szczepien, no i wtedy nalezy to
            uzupelnic.


            A i w szpitalu jak sie urodzi dziecko to sie mowi czy chce sie karmic piersia
            czy sztucznym pokarmem. Jak to drugie to przynosza przygotowany pokarm w
            butelkach i nikt nie ma prawa tego skrytykowac. To jest wybor matki.
            Podejzewam, ze taka pielegniarka, ktora by skrytykowala kobiete mialaby niezle
            problemy w pracy.


            Pozdr.

            >
            > Dzieki temu Kanada ma znacznie mniejsza smiertelnosc okoloporodowa niz Polska.
            >
            > Pozdrawiam
            >
            >
            > dradam1
            >
        • andrew-1 Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 12.09.04, 21:41
          ertes napisał:

          > Co ty masz taki czarny humor?
          > Kanada jeszcze dyktatura nie jest wiec pediatrzy moga sobie zalecac co chca.
          ________________________________________________________________________________

          Jest sprawa kanadyjskich lekarzy co zalecaja swoim pacjentom i panu ertesowi z
          Kalifornii nic do tego .
          • dradam1 Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 12.09.04, 21:45
            andrew-1 napisał:

            > ertes napisał:
            >
            > > Co ty masz taki czarny humor?
            > > Kanada jeszcze dyktatura nie jest wiec pediatrzy moga sobie zalecac co ch
            > ca.
            >
            _______________________________________________________________________________
            > _
            >
            > Jest sprawa kanadyjskich lekarzy co zalecaja swoim pacjentom i panu ertesowi
            z
            > Kalifornii nic do tego .

            Akurat jest to "joint statement" Amerykanskiego i Kanadyjskiego Stowarzyszen
            Pediatrow. Zaadoptowany przez Swiatowa Organizacje Zdrowia.

            Ale nie badz taki ostry. Pewno dziewczyny w Kalifornii karmia dluzej ?

            Pozdrawiam


            dradam1
            • axxolotl Re: czy wiesz jak sie rodzi obywatela kanadyjskie 13.09.04, 00:05
              Ja urodzilam dziecko w Kanadzie i karmilam piersia przez 2 tygodnie a nie 2
              lata. Lekarz sie nic nie czepial; wyszedl z zalozenia, ze w koncu to moja
              sprawa, on to moze mi najwyzej poradzic. Przeciez nikt jej nie zmusi do
              karmienia jesli nie bedzie chciala.
              Z reszta sie zgodze, tzn. badania prenatalne, wizyty u lekarza najpierw chyba
              co miesiac, pozniej co 2 tygodnie a pod koniec co tydzien, witaminki i inne
              pierdoly.
              • dradam1 zupelnie niepowaznie (mozna nie czytac) 13.09.04, 01:42
                axxolotl napisała:

                > Ja urodzilam dziecko w Kanadzie i karmilam piersia przez 2 tygodnie a nie 2
                > lata. Lekarz sie nic nie czepial; wyszedl z zalozenia, ze w koncu to moja
                > sprawa, on to moze mi najwyzej poradzic. Przeciez nikt jej nie zmusi do
                > karmienia jesli nie bedzie chciala.
                > Z reszta sie zgodze, tzn. badania prenatalne, wizyty u lekarza najpierw chyba
                > co miesiac, pozniej co 2 tygodnie a pod koniec co tydzien, witaminki i inne
                > pierdoly.

                No mysle, ze mialas co najmniej raz ultrasound i nieco testow krwi i moczu. No
                i za kadym razem "fetal monitor".

                A wracajac do kwestii karmienia :

                -mysle, ze jest to "marketing problem" pediatrow, ze staraja sie namowic
                wlasnie kobiety, aby karmily te dwa lata . I w stosunku do sporej liczby kobiet
                to podejscie nie dziala w ogole.

                Bo tak naprawde mowiac to jest to problem dla mezczyzny (aby o piersi kobiety
                dbal). No i o swoje dziecie. smile)))
                W koncu jest to jego zadanie.
                A jak dbac o piersi kobiety ? smile))

                Ja to kiedys na ten temat pisalem na innym forum :

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=12312848&a=12312848&v=2&wv.x=1
                Moj posting nosi tytul : "kup Jej kawalek Kanady". Z follow up "kawalek Kanady
                miedzy piersiami kobiety".

                Czyli "Ty bedziesz karmic, a ja Ci kupie kawalek Kanady !"

                To tak zupelnie niepowaznie. Pozdrawiam feministycznie

                dradam1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka