Dodaj do ulubionych

nowi emigranci...

08.09.04, 17:05
Wielokrotnie na forum było wspominane że najtrudniejsze dla emigrantów są
pierwsze lata po przyjezdzie i w celu szybszej adaptacji są też pewne
ułatwienia. Można doskonalić język angielski na bezpłatnych kursach czy też
jest możliwość zamieszkania w mieszkaniach subsydiowanych. A czy są może
jakieś ulgi podatkowe dla "newcomers"?
Obserwuj wątek
    • marekd65 Re: nowi emigranci... 08.09.04, 17:32
      Jest instytycja która umożliwia wynajem condo za 1/4 dochodu (nawet zasiłku)
      ale czeka się ok.6 m-cy tak że trzeba by przez ambasadę może?A ulgi to chyba ma
      zatrudniający.
      • niedzwiadek2003 Re: nowi emigranci... 08.09.04, 20:08
        niestey o zadnych podatkowych ulgach nie slyszalam...tak jak poprzednik pisal,
        sa tzw. co-op (przynajmniej w BC) gdzie mozna wynajac za tzw "grosze" ale sa
        dlugie listy oczekujacych no i jest tych co-op'ow, do ktorych rzad doplaca
        coraz mniej...
    • dradam1 IMIGRANCI 08.09.04, 21:11
      owszem istnieja. Niewielkie i zaleznie od prowincji.

      Ale sa one dla IMIGRANTOW. EMIGRANT to osoba ktora wyjezdza ze swego kraju.
      Przy wjedzie do Kanady staje sie ona imigrantem ( albo jak kto woli " new
      Canadian").

      Pozdrawiam


      dradam1
      • ryla Re: IMIGRANCI 09.09.04, 19:54
        Oczywiście masz rację. Napisałem "emigranci" bo jeszcze jestem w kraju. Jak
        tylko wyląduję w Toronto przekwalifikuję się na "imigranta". Pozdrawiam!
        • dradam1 kanadyjskie zwyczaje 09.09.04, 20:14
          Wiesz, w Kanadzie jest ladny zwyczaj.

          Jak juz urzednik imigracyjny ( na lotnisku etc.) podejmie decyzje o wpuszczeniu
          Ciebie do Kanady to nie powie Ci tego wprost , ale wyciagnie reke i
          powie "welcome in/to Canada".

          A teraz zgadnij kiedy uslyszysz " welcome home ?"

          Pozdrawiam

          dradam1

          PS. I bron boze sie nie pomyl w Kanadzie. Ty jestes "immigrant" albo "new
          Canadian". Albo "PR of Canada". Jezeli powiesz, ze jestes "emigrant" to bedzie
          to wygladalo dziwnie. Posluze sie przykladem.

          W naszym miescie mieszka uroczy Pan. Absolwent warszawskiej uczelni. Obywatel
          amerykanski (USA). Permmanent resident of Canada ( ale nie obywatel
          kanadyjski !). Jezeli on powie, ze jest "emigrant" to co bedzie to oznaczalo ?
          • kveldulv Re: kanadyjskie zwyczaje 09.09.04, 21:21
            'Welcome to Canada' to faktycznie mile zaskoczenie ze strony urzednikow. Takze
            swiezo po przyjezdzie, jak sie rozmiawia z ludzmi, to niektorzy takze gratuluja
            w ten sam sposob.
    • sylwek07 Re: nowi emigranci... 10.09.04, 00:51
      czesc,to mi przypomina przylot do Montrealu,tez mi urzednik powiedzial welcome
      to canada smile)ale to bylo na wize turystycznej,a spytal sie mnie w jakim jezyku
      ma ze mna rozmawiac(english or french)..
    • chyba1 Re: nowi emigranci... 10.09.04, 02:05
      Imigranci z kategorii skilled worker nie moga wystepowac o finansowa pomoc a co
      za tym idzie o subsydiowane mieszkania , taki imigrant musi pokazac przy
      przyjezdzie okreslona sume ktora pozwoli na utrzymanie sie w czasie
      poszukiwania pracy .
      To nie jest tak ze pieniadze bedziesz skladal w banku a za mieszkanie placil
      podatnik .
    • sylwek07 Re: nowi emigranci... 10.09.04, 18:00
      czesc,faktycznie ze trzeba pokazac kase na lotnisku tzn przy immigration bo
      moga cie nie wpuscic..lub moga byc problemy...
      • starypierdola Sylwek, tak mysle .... 10.09.04, 23:00
        ... ze zgodnie z definicjami Dradama to na tym Forum Tys immigrant; emigrant to
        jestes chyba na tym drugim?
        Co Ty na to?

        SP
    • sylwek07 Re: nowi emigranci... 11.09.04, 22:17
      a masz racje SP co do pisowni,,ale mi chodzilo o urzednika na lotnisku
      (immigration officer)..
      • starypierdola Wink, wink :))) n/t 11.09.04, 23:30

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka