Ranking MacLean'sa

10.11.04, 03:59
Nie wiem w jakim wieku sa uczestnicy tego Forum i nie wiem w jakim wieku
macie dzieci, wiec moze nikt procz mnie nie interesuje sie obecnie rankingiem
Uniwersytetow ale a nuz... Poniewaz sama pracuje na jednym z nich (a mam juz
za soba prace na kilku innych uczelniach w roznych prowincjach) i moje
dziecie jest wlasnie na etapie wybierania dalszej drogi, przeczytalam
tegoroczne notowanie bardzo dokladnie. Mam swoje obserwacje i uwagi ale nie
wiem czy Was zainteresuje watek wiec poczekam, czy ktos bedzie chetny do
pogawedki smile
    • dradam1 Re: Ranking MacLean'sa 10.11.04, 04:17
      edmonton.cbc.ca/regional/servlet/View?filename=ed_stemcell20041108
      To jest naprawde niezly uniwersytet.

      Pozdrawiam


      dradam1
    • dradam1 Re: Ranking MacLean'sa 17.11.04, 02:39
      w koncu dostalem moja kopie Macleans'a ( dostaje za darmo zreszta - jako
      prawdziwy "krakowski" centus).

      Mysle, ze warto wyjasnic iz nie kazdy uniwersytet w Kanadzie to jest taki
      uniwersytet, (w Polsce) jaki pamietam z Polski.

      Na przyklad we wspomnianym numerze tegoz czasopisma nie ma klasyfikacji
      na "Athabasca University". Ktory jest uniwersytetem tylko "wirtualnym" i daje
      najwyzej dyplom na poziomie "bachelor".

      Ale jest za to dostepnym dla studentow z Polski ! I to bez (prawie) potrzeby
      uzyskiwania wizy kanadyjskiej.

      Co do zaklasyfikowania University of Alebrta ( Edmonton) to mysle, ze
      klasyfikacja ( mniej wiecej na 5 miejscu w Kanadzie - w kategorii uniwersytetow
      ze studiami w kierunku MD ) jest "fair" . Mysle, ze za rok lub dwa , jak rusza
      w Edmonton program kardiologiczny i ginekologiczny to klasyfikacja sie poprawi.
      Bedzie znowu naplyw mlodych i agresywnych naukowcow z calego swiata. Pierwszy
      program ma kosztowac #200 milionow, a drugi circa $160 (mowie oczywiscie o
      nakladach finansowych na "start" programow). Mowi sie, ze Calgary nieco sie
      podzieli z Edmonton, jezeli chodzi o naklady na program "ortopedyczny". Mysle,
      ze nadal najlepszy program w zakresie leczenia nieplodnosci bedzie w Calgary.

      Uniwersytet of Calgary jest zdecydowanie ciagle w okresie "zabkowania". Choc
      nie ulega watpliwosci, ze leczenie bezplodnosci jest na poziomie swiatowym.

      Jedna z najlepszych uczelni weterynaryjnych w Kanadzie jest wydzial
      weterynaryjny University of Saskatchewan. Mam wielki sentyment do weterynarii.
      Nie tylko dlatego, ze lubie zwierzeta.

      Pozdrawiam


      dradam1

      • frankie36 Re: Ranking MacLean'sa 17.11.04, 03:33
        Cos mi sie obilo o uszy,ze nasz Uniwersytet w Lethbridge uplasowal sie na 12
        miejscu?Jesli tak to niezle.
        • dradam1 Re: Ranking MacLean'sa 21.11.04, 16:08
          jak masz klopoty z dotarciem do kopii papierowej to radze zagladnac pod :

          www.macleans.ca/universities/
          Mysle, ze w swojej grupie Lethbridge ma wcale wysoka lokate.
          Zachecam do korzystania z WWW dostepu do wielu czasopism kanadyjskich. Niekiedy
          dostep do biezacego numeru jest opozniony o dzien lub dwa, ale za to z reguly,
          jest za darmo. Co dla czytelnikow z Polski moze miec znaczenie ( prenumerata
          kosztowalaby wiele, prawda ?, zwlaszcza poczta lotnicza).

          Pozdrawiam


          dradam1
      • voytek74 Re: Ranking MacLean'sa 17.11.04, 03:40
        Uczeszczlem do dwoch ktore sie zalaply do pierwszej piatki (w dwoch roznych
        kategoriach). Oba uwazam za wysmienite. A U of S musi miec jeden z "lepszych"
        wydzialow weterynarii bo sa chyba bodajze tylko 4 w calej Kanadzie...
        • dradam1 Re: Ranking MacLean'sa 19.11.04, 01:17
          voytek74 napisał:

          > (...) A U of S musi miec jeden z "lepszych"
          > wydzialow weterynarii bo sa chyba bodajze tylko 4 w calej Kanadzie...

          Weterynaria w Kanadzie naprawde stoi na wysokim poziomie.
          A wyksztalcenie veta kosztuje sporo. Czy wiesz ile kosztuje CT tak duzy, aby
          sie nim miescila krowa ?

          Pozdrawiam


          dradam


          PS. Sporo vetow w Kanadzie ukonczylo studia poza jej granicami. Z kilkoma nimi
          spotkalem sie na plaszczyznie "lekarz-pacjent" i musze powiedziec, ze sa to
          bardzo przyjemni specjalisci. Max ( nasz roti) rowniez sobie chwali mieiscowych
          specjalistow. A zwlaszcza to, ze jak robi sie jakis bardziej bolesny zabieg to
          sie pacjenta usypia (tak bylo jak mu wyciagano igly porkupiny).

          • voytek74 Re: Ranking MacLean'sa 19.11.04, 03:24
            dradam1 napisał:

            > voytek74 napisał:
            >
            > > (...) A U of S musi miec jeden z "lepszych"
            > > wydzialow weterynarii bo sa chyba bodajze tylko 4 w calej Kanadzie...
            >
            > Weterynaria w Kanadzie naprawde stoi na wysokim poziomie.
            > A wyksztalcenie veta kosztuje sporo. Czy wiesz ile kosztuje CT tak duzy, aby
            > sie nim miescila krowa ?
            >
            > Pozdrawiam

            Nigdzie nie napisalem ze nie stoi smile Tylko to(tak moim skromnym zdaniem)
            brzmialo troche smiesznie mowiac ze U of S ma "jeden z lepszych" wydzialow jak
            sa chyba raptem 4. Skonczylem uniwerek z wydzdzialem weterynarii i mam kumpla
            weterynarza. Na weterynarie jest sie naprawde ciezko dostac i ida tam ludzie z
            glowa na karku. No i te 4 lata tez nie sa latwe.

            Nie mam pojeciaile taki CT kosztuje ale napewno idzie w miliony. Pzdr.

            >
            > dradam
            >
            >
            > PS. Sporo vetow w Kanadzie ukonczylo studia poza jej granicami. Z kilkoma nimi
            >
            > spotkalem sie na plaszczyznie "lekarz-pacjent" i musze powiedziec, ze sa to
            > bardzo przyjemni specjalisci. Max ( nasz roti) rowniez sobie chwali mieiscowych
            >
            > specjalistow. A zwlaszcza to, ze jak robi sie jakis bardziej bolesny zabieg to
            > sie pacjenta usypia (tak bylo jak mu wyciagano igly porkupiny).
            >
    • andrew-1 Re: Ranking MacLean'sa 21.11.04, 16:42
      aszar.kari napisała:

      > Nie wiem w jakim wieku sa uczestnicy tego Forum i nie wiem w jakim wieku
      > macie dzieci, wiec moze nikt procz mnie nie interesuje sie obecnie rankingiem
      > Uniwersytetow ale a nuz...
      ___________________________________

      Niektozy maja juz ten etap za soba , ze stanu kilkunastoletniej edukacyjnej
      mobilizacji przeszedlem w blogi stan spoczynku czego zycze wszystkim rodzicom .
    • canadian Re: Ranking MacLean'sa 22.11.04, 01:01
      Do wszelkich rankingow trzeba podchodzic z przymruzeniem oka.
      • aszar.kari Re: Ranking MacLean'sa 24.11.04, 18:50
        canadian napisał:

        > Do wszelkich rankingow trzeba podchodzic z przymruzeniem oka.

        Ja bym powiedziala - z rezerwa smile Tak tez i podchodze zwlaszcza, gdy czytam o
        uczelniach, ktore znam z wlasnego doswiadczenia. Poza tym czesto sie
        zastanawiam na ile np. informacje o zasobie bibliotek lub o ilosci wykladowcow
        z okreslonym tenure track NAPRAWDE wplywaja na wybory dokonywane przez
        studentow 12 klas i Ich rodzicow. Moje dziecko na przyklad, ktore jest wlasnie
        w trakcie skladania aplikacji na uniwersytety, zwraca wieksza uwage na ranking
        menus w cafeteriach czy na opisy residences niz na liste najlepszych bibliotek
        uniwersyteckich smile Jesli zas chodzi o takich jak ja - zatrudnianych przez
        uczelnie - to z kolei czesto mam poczucie, ze obraz kreowany przez tego typu
        rankingi jest z jednej strony zbyt rozowy, z drugiej zas - nie oddaje calego
        wysilku wkladanego na codzien w ksztalcenie i reasearch podejmowane "od Oceanu
        do Oceanu do Oceanu" smile
        Ale podchodze do sprawy z rezerwa, naprawde ;P
        • dradam1 ranking na 2005 25.11.05, 02:59
          jest tutaj :

          www.macleans.ca/universities/index.jsp
          Pierwsze miejsce dziela w kategorii uniwersytatow z wydizlami medycznymi
          university McGill i University of Toronto.

          Edmontonski uniwersytet jest ciagle na 6 pozycji w tejze kategorii.
          Calgary ciaqgle ma przedostatnia pozycje. Choc jak dostana wydzial weterynarii
          ( ze specjalizacja na duze zwierzeta ) to powinni sie podciagnac.

          No i jak zaprocentuja kolejne inwestycje na wydziale medycznym...

          W tej ogolnej kategorii pierwsze miejsce ma Ontaryjski Waterloo, a drugie
          Victoria University (BC).

          Pozdrawiam zainteresowanych


          dradam1
          • andrew-1 Re: ranking na 2005 25.11.05, 03:49
            Zobacz na profesjonalny ranking a nie z tygodnika :

            Uniwersytety z wydzialami medycznymi :

            1 McGill University
            2 University of Toronto
            3 McMaster University
            4 University of Alberta
            5 University of British Columbia
            6 Université Laval
            7 Queen's University
            8 Université de Montréal
            9 University of Ottawa
            10University of Calgary

            Ogolnia kategoria :

            1 McGill University
            2 University of Toronto
            3 McMaster University
            4 University of Alberta
            5 University of British Columbia
            6 Université Laval


            • za_morzem studia... 25.11.05, 05:52
              jesli cie na to stac wyslij je po prostu do europy...
              • nappy Re: studia... 25.11.05, 11:02
                jesli cie na to stac wyslij je po prostu do europy...

                moim zdaniem wyjazd do europy na nauke nie bedzie czasem straconym.wszyscy
                dobrze ze europa jesli chodzi o edukacje ma wysoki ranking.tak sie zrobilo ze
                stary kontynent (europa) staje sie powoli ale nieuchronnie jedynie baza ktora
                formowac bedzie nowe elity do prowadzenia swiatowej ekonomii.Poniewaz nasze
                pociechy sa na poziomie nauki literek i cyferek nie interesuje nas jeszcze
                temat "uniwersytecki".lecz gdy czas na to przyjdzie i pociechy rowniez
                powiedza "tak lecimy do europy na nauki" to prosze bardzo czemu nie.holandia
                slynie z dobrych szkol w ktorych ksztalca sie nie tylko canadyjczycy ale i
                polacy.

                ostatnio przeczytane.

                Myśląc o Holandii, większość ludzi widzi tulipany, wiatraki, kanały i mosty
                Amsterdamu. Jeśli planujesz zwiedzanie tego urokliwego kraju lub chcesz tam
                zamieszkać, by pracować albo studiować, pomyśl o nauce holenderskiego. Językiem
                tym posługuje się 21 milionów ludzi, przede wszystkim w Holandii i w Belgii.

                Holandia to jeden z najlepiej rozwiniętych gospodarczo krajów świata. (ups,juz
                nie jest)Opanowanie holenderskiego pomoże Ci w zdobyciu stanowiska w jednej z
                licznych firm z tego państwa, które otwierają swe filie w Polsce, lub też w
                znalezieniu zatrudnienia w samej Holandii. Holandia jest trzecim w świecie
                eksporterem artykułów rolnych, więc najłatwiej znaleźć tam pracę przy uprawie
                roślin. Poszukiwani są też pracownicy branży budowlanej, elektronicznej i
                informatycznej, marynarze i pracownicy usług transportowych, a także pomoce
                domowe i opiekunki do dzieci. Warunkiem otrzymania pracy stawianym w ofertach
                jest znajomość holenderskiego.

                pozostaje,

                nappy

                • pikorpikor to nie tak 25.11.05, 11:47
                  A widział ktoś obecnie najbardziej znany ranking światowy universytetów.

                  Chyba by ktoś musiał być niepoważny, żeby wysyłać dzieci z Ameryki na nauki do
                  Europy... :

                  ed.sjtu.edu.cn/rank/2005/ARWU2005TOP500list.htm
                  pozdr.
                  • nappy Re: to nie tak 25.11.05, 15:16
                    chodz u.s of america sa blizej to po u.k. the netherlands nawet niezle sobie
                    radzi.jak wielu juz to zrobilo,uczymy sie w holandii a kariere robimy gdzie
                    indziej.
                    europa dalej pozostaje dla kanady wielkim bratem od ktorego mozna sie jeszcze
                    wiele nauczyc.chodz nie zawsze sie na tym dobrze wyjdzie.
                    from tulipland to the woodland with love:

                    nappy
                    • pikorpikor Re: to nie tak 25.11.05, 16:31
                      No jak na Europę, nauka w Holandii na pewno jest w czołówce.

                      Studiowałem przez pewien czas z Holendrami, byli pracowitymi i mądrymi
                      studentami (chodź to oczywiście o wszystkich nie świadczy).

                      pozdr.
                    • za_morzem Re: to nie tak 25.11.05, 16:32
                      wielkosc amerykanskich uniwersytetow polega na tym ze maja bez porownania wiecej
                      pieniedzy niz wszystkie inne.
                      stac je dzieki temu na zatrudnianie najlepszych wykladowcow wyksztalconych w
                      europie. hehe.
                      poza tym jest tez kwestia roznicy w koncepcji, rankingi i wyniki to tez pojecia
                      wzgledne, europejskie wyksztacenie daje dosc silna baze wyksztacenia ogolnego,
                      amerykanskie jest wyliczone na wykreowanie czlowieka jak trybu w maszynie
                      ekonomii czyli ksztalci wysoce specjalistycznie. daje to efekt taki ze czesto
                      wysokiej klasy specjalista z "hameryki" ma takie "podstawowe" luki ktore sa
                      niewyobrazalne i niezrozumiale na starym kontynencie.
                      mysle ze najlepsza opcja bylby mieszany progam europejsko-poloncnoamerykanski.
                      • nappy Re: to nie tak 25.11.05, 22:29
                        jedna ze stron "wesolych"

                        www.acsn.nl/
                        nappy
                    • andrew-1 Re: to nie tak 26.11.05, 08:05
                      nappy napisało:

                      > europa dalej pozostaje dla kanady wielkim bratem

                      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                      Ehe ! tak samo jak holenderska mysz dla mojego kota , zadnych szans mr.
                      kucharz .

                      • za_morzem Re: to nie tak 26.11.05, 08:26
                        oj andrew andrew, koncept systemu jaki panuje w kanadzie pochodzi prosto z europy.
                        latwo sie zacietrzewiasz, troche luzu.
                        • andrew-1 Re: to nie tak 26.11.05, 09:43
                          Zjedz reszte pasztetowej na kolacje , umyj zabki i idz spac , jutro nowu
                          bedziesz koncept imigration guru .
                          • za_morzem Re: to nie tak 26.11.05, 10:19
                            andrew, widze ze masz potrzebe obrazania innych co juz nie raz tutaj pokazales.
                            szczegolnie w zlym smaku byl kawalek "kucharz-cook"
                            skoro juz jestes "klyentem" sklepu z akcesoriami dla artystow okaz troche
                            artystycznej subtelnosci, albo choc poudawaj subtelnego i trzymaj dyskusje na
                            pewnym poziomie.
                            bez kaszanki i wycieczek osobistych.
                            no chyba ze akurat troche zaszumialo w glowie i rano bedzie glupio czytac co
                            napisales poprzedniego dnia.
              • lola999 Re: studia... 28.11.05, 02:29
                A wlasnie, Europa. Polska jest czlonkiem EU, czy nasze kanadyjskie dzieci,
                majace przeciez obywatelstwo Polski, moga jechac na studia do Europy i miec
                ulgi w oplatach jako czlonkowie wspolnoty europejskiej? czy ktos ma na ten
                temat swieza wiedze, albo linki do zrodel informacji? Serdeczne dzieki.
                • voytek74 Re: studia... 28.11.05, 02:50
                  To wcale nie jest zagwarantowane. Studiowalem z chlopakiem
                  ktory wychowal sie na wyspach Bahama. Z powodu rodzicow mial
                  obywatelstwo brytyjskie. Jednak nie mogl studiowac w WB na
                  takich samych zasadach/oplatach jak ludzie tam urodzeni. Nie wiem na
                  jakich zasadach prawnych bylo to uwarunkowane. Z checia tez
                  wiecej dowiedzialbym sie na ten temat.

                  lola999 napisała:

                  > A wlasnie, Europa. Polska jest czlonkiem EU, czy nasze kanadyjskie dzieci,
                  > majace przeciez obywatelstwo Polski, moga jechac na studia do Europy i miec
                  > ulgi w oplatach jako czlonkowie wspolnoty europejskiej? czy ktos ma na ten
                  > temat swieza wiedze, albo linki do zrodel informacji? Serdeczne dzieki.
                  • dradam1 Re: studia... 28.11.05, 03:00
                    zagladnij sobie na przyklad tutaj:

                    www.international.uea.ac.uk/country.asp?id=29#2
                    nie ma slowa o tym,ze kandydat MUSI byc mieszkancem Polski (no chyba ze sie
                    myle).

                    Pozdrawiam

                    dradam1
                    • dradam1 i jeszcze tutaj 28.11.05, 03:08
                      na temat zasad funkcjonowania "education" w Zjednoczonej Europie:

                      www.eurydice.org/Eurybase/frameset_eurybase.html
                      Pozdrawiam


                      dradam1
                    • lola999 Re: studia... 29.11.05, 03:03
                      Dzieki, dzieki, faktycznie nie pisza o zamieszkaniu w Polsce, ale chca zobaczyc
                      polska mature.
                      Chyba wysle zapytanie do paru uniwersytetow w UK, moze mi odpowiedza wprost.
                      • pikorpikor Re: studia... 02.12.05, 12:56
                        W wielu instytucjach wymagane jest złożenie zaświadczenia posiadania
                        obywatelstwa polskiego /unijnego/.

                        Także można w końcu się poczuć - proud to be POLISH smile

                        pozdr.
                • pikorpikor Re: studia... 28.11.05, 03:52
                  Obywatel Polski studiuje studuije w EU dokładnie na takich samych prawach jak
                  mieszkaniec kraju, w którym chce się uczyć.

                  (studiuje! - czyli puki co np w wielu z nich nie może np pracować)

                  np. W Wielkiej Brytanii płaci czesne jak brytyjczyk i jest z opłaty zwolniony
                  jeżeli ma "niskie" dochody (prawie każdy Polaksmile )

                  pozdr.
                  • elagrubabela Re: studia... 05.12.05, 17:45
                    Ja nie bardzo rozumiem dlaczego ktos mialby wysylac dzieci na studia do Europy
                    z Kanady. To przeciez tylko potem klopot z uznaniem credentials. No chyba, ze
                    ktos sobie by zyczyl zeby dzieci wyniosly sie z Kanady i mieszkaly gdzies w
                    Europie. Ale to tez bez sensu - taniej jest jednak oplacic studia dziecku w
                    Kanadzie. Uklad jest prosty - wyksztalcenie kanadyjskie jest akceptowane w
                    wiekszosci krakow EU, w druga strone - tylko wyksztalcenie z UK bywa (!)
                    honorowane bez problemow (w zaleznosci od kierunku i uczelni). Jak sie ma duzo
                    pieniedzy i zdolne dziecko, lepiej je wyslac do Stanow ale tylko gdy sie ma
                    naprawde DUZO pieniedzy. Co do jakosci wyksztalcenia to mozna sie spierac w
                    nieskonczonosc. Osobiscie wciaz mam bez porownania wieksze zaufanie do lekarzy,
                    dentystow, inzynierow czy innych specjalistow wyksztalconych w Kanadzie niz np.
                    w Hiszpanii, Francji czy Wloszech. Ale to moje prywatne, niczym nie uzasadnione
                    odczucie. Sama mam wyksztalcenie z Polski i z Kanady - studia tutaj daly mi
                    bardzo w kosc i nauczylam sie tu bez porownania wiecej niz w Polsce. Moj
                    mezczyzna zrobil bachelor w Kanadzie, Master's w UK i kolejne studia zawodowe w
                    Kanadzie - Jego zdaniem roznica jest wylacznie w kosztach i jakosci wyposazenia
                    laboratoriow na korzysc Kanady. Czy ktos z Was studiowal i w EU (procz Polski),
                    i w Kanadzie zeby miec uczciwe porownanie?
                    Elka
                    • andrew-1 Re: studia... 05.12.05, 23:07
                      elagrubabela napisała:

                      > Ja nie bardzo rozumiem dlaczego ktos mialby wysylac dzieci na studia do
                      > Europy z Kanady. To przeciez tylko potem klopot z uznaniem credentials

                      (...)

                      > Moj mezczyzna zrobil bachelor w Kanadzie, Master's w UK i kolejne studia
                      > zawodowe w Kanadzie

                      _______________________________________________________________________________

                      Czyli wg. ciebie jak ktos wysyla dziecie na studia do Europy to zle ale gdy
                      twoj mezczyzna po zrobieniu bachelor w Kanadzie wsiadl w samolot , zrobil MD w
                      UE poczem wrocil do Kanady , zrobil kolejny jakis tam kurs w Kanadzie to
                      dobrze .


                      • elagrubabela Re: studia... 05.12.05, 23:51
                        On jest z pochodzenia Szkotem i przez jakis czas rozwazal powrot do kraju
                        rodzicow. Mieszkal w Glasgow kilka lat i wtedy zrobil Master's. Potem doszedl do
                        wniosku, ze woli byc w Kanadzie z roznych powodow i wrocil. Roznie sie ludziom
                        uklada. Poza tym ten "jakis kurs" to byla law school przy UofT - jak pewnie
                        wiesz, prawo to sa raczej malo "transferable skills" - teraz to On moze
                        wykonywac swoj zawod juz tylko po tej stronie Oceanu chyba zeby chcial wrocic do
                        swojej poprzedniej profesji. Ja mysle, ze gdy ktos wysyla dziecko do Europy na
                        studia to musi wiedziec jakie moga byc tego konsekwencje. Tak dlugo jak ludzie
                        sa w pelni swiadomi tego, co Ich czeka, niech sobie robia co chca za wlasne
                        pieniadze smile Napisalam swoje zdanie, bo wydawalo mi sie, ze w powyzszych
                        wypowiedziach zabraklo podkreslenia tego, ze Kanada uznaje bardzo niewiele
                        zagranicznych credentials. Jesli ktos zyje w Kanadzie i tu ma dzieci to moze nie
                        chciec zeby te dzieci mieszkaly kiedys daleko w Europie albo zeby musialy
                        przechodzic caly proces nostryfikacji dyplomow jaki przechodza wszyscy imigranci
                        z wyzszym wyksztalceniem. Moze nie wszyscy sobie z tego zdaja sprawe, ze
                        uzyskawszy wyksztalcenie w Europie obywatel kanadyjski tez musi je weryfikowac w
                        Kanadzie jesli chce tu wykonywac zawody licencjonowane. Co innego jesli sie cos
                        robi dla "funu" albo gdy ma sie duzo pieniedzy i czasu i mozna sobie postudiowac
                        bez ograniczen w roznych krajach swiata. Ale kogo na to stac?
                        Elka
                        • andrew-1 Thanks Ela 06.12.05, 02:34
                          Twoj komentarz powinni przeczytac wszyscy traktujacy dyplomy ze swoich krajow
                          jako swiadectwo w ich mniemaniu wielkich umiejetnosci .


Pełna wersja