Mam ferie - nie ma szkoly, studentow, testy i egzaminy posprawdzalam, marking
mam z glowy, swieta rodzinne szczesliwie juz za mna - teraz kilka dni dobrego
czasu, slodkiego lenistwa

Narty, kino, spacerki, zalegle lektury - life IS
beautiful

Dradam pewnie uzna, ze watek bez sensu, bo trudno dyskutowac o zimowym
lenistwie ;P ale co tam - przynajmniej wiecie na co placicie podatki (wakacje
zimowe pracownikow akademickich).
Pozdrawiam,
Aszar