przeprowadzka w okolice Niagara

26.04.06, 06:49
Planujemy z mezem przeprowadzke w okolice Niagara, myslimy o Welland.Czy ktos
mieszka w tym rejonie lub konkretnie wtym miescie i moglby sie podzielic z
nami "wrazeniami", w jakiej czesci miasta najlepiej jest mieszkac, gdzie sa
polskie sklepy, lub cokolwiek co moze byc nam przydatne.
    • ascofer Re: przeprowadzka w okolice Niagara 26.04.06, 15:37
      Przeprowadzilismy sie do Niagara Falls 3 miesiace temu , jestesmy bardzo
      zadowoleni , myslelismy wczesniej tez o Welland , ale jednak zdecydowalismy sie
      na Niagare , polecam
    • juz_w_kanadzie Re: przeprowadzka w okolice Niagara 26.04.06, 17:29
      hejsmile puscilam Ci mailsmile
    • notl Re: przeprowadzka w okolice Niagara 26.04.06, 20:08
      hi ja mieszkam w tej okolicy, juz kilka lat, pozniej napisze ci wiecej, na twoj
      e-mail
      smile
    • sylwek07 Re: przeprowadzka w okolice Niagara 26.04.06, 20:42
      to moze napiszecie na tym Forum?smile
      • notl Re: przeprowadzka w okolice Niagara 27.04.06, 15:14
        A wiec napisalam ponizejsmile
    • sniezka1010 Re: przeprowadzka w okolice Niagara 27.04.06, 05:01
      Bardzo dziekujemy wszystkim za odpowiedz.Wlasciwie to myslimy o przeprowadzce
      na lini St.Catharines, Welland!, Port Colborne. Z przyjemnoscia skorzystamy z
      waszych dalszych rad.
      • notl Re: przeprowadzka w okolice Niagara 27.04.06, 15:13
        A wiec odpowuiadam no forum!
        Mieszkam w Welland bedzie juz prawie 3 lata. Zyje sie fajnie, spokojnie. My
        przeprowadzilismy sie z wiekszego miasta, bo lubimy spokoj i to ze zyje sie
        wolniej, spokojniej i zna sie sasiadow. No moze nie wszystkich lubisz, ale
        wiesz kto jest kto. Ze mozesz liczyc na ich pomoc, nawet jak nei sa Polakami.
        Tu w Welland polonia nie jest duza, skupia sia wokol polskiego kosciola. I nie
        jest to raczej duza Polonia. I raczej nie mlodasmile Wiekszosc Polakow sa to
        ludzie starsi, raczej na pozniej emeryturze. Wiele przyjechalo zaraz po wojnie.
        Ale mlodzi tez sa, tylko oni raczej do kosciola nie chodzasmile
        Nie wiem czy chcesz kupic czy wynajac cos, ale moge powiedziec ze St. Ctarines
        z tych trzech miejsc ktore wymienilas jest najdrozsze. Welland jest torszke
        tanije, w Port Colborn tez drogo nie jest, nawet tanije niz w Welland. Jest
        jeszcze oczywiscie Niagara Falls, ale powiem szczerze ze tam sie nie
        orientowalam nigdy. Wydaj mi sie ze bedzei drozej, bo tam jest duzo turystow.
        Ale to moze tylko moje mysleniesmile
        No i najwazniejsza rzecz - tu sie duzo dzieje. Nie w samym Welland, ale w calym
        Niagara region. Jest zawsze cos do roboty z dziecmi. No i wodospady mozesz
        widziec codziennie.
        To tyle, jak chcesz wiedziec wiecej napisz na e-mail. Odpowiem na wszystkie
        watpliwosci i pytania.
        Pozdrawiam.
        NOTL

      • notl Re: przeprowadzka w okolice Niagara 27.04.06, 15:21
        Zapomnialam jeszcze o jednym: nie wiem czy masz dzieci, ale tutaj szkoly sa
        male, nie przeludnione i raczej dziecko jest jedynym polakiem w klasie. Klasy
        male i nie przepelnione, szkol do wyboru.
        A i jest tu w Welland duzo lusdzi mowiacych po francusku. Wiec jesli znasz then
        jezyko to latwiej o prace.
        No i praca oczywiscie: w Welland raczej malo jest duzych firm. Ale duzo malych.
        Praca jest, trzeba tylko szukac. A to zajmuje czas i niestety czasmi jest
        frusrujace. Ale jak to przejdziesz to zyje sie przyjemnie. Duzo ludzi pracuje w
        St. Catharines, duzo dojezdza do Hamilton. Roznie bywa, w Welland nie jest zle.
        Ale trzeba to lubic.
        A czy ty masz tu zapewniona prace?
        NOTL
    • sylwek07 Re: przeprowadzka w okolice Niagara 27.04.06, 16:19
      notl dziekuje smile
Pełna wersja