ul. Marszalkowska w Toronto

30.08.06, 21:07
Chcialam znalezc informacje na temat Domu Starcow dla Polakow w odpowiedzi na
post Artura w poprzednim watku i przypadkowo natknelam sie na strone
internetowa na temat polskiej Marszalkowskiej w Toronto (tak te ulice tutaj
nazywaja) - tam sie ten Dom wlasnie miesci.
Marszalkowka byla czesto wymieniana na tym forum smile)) Ostatnio Angel
napisala, ze nie zyczy sobie chodzic po tych okolicach z powodu meneli,
wczesniej Sunnee napisal, ze nigdy w polskiej dzielnicy i nie wybiera sie
tam, jeszcze wczesniej Borasca napisala, ze wpadla w depresje po przyjezdzie
do Kanady, gdy ja krewni zaprowadzili na Marszalkowska, inne osoby tez cos
tam pisaly.
Ja tam lubie tam wpadac, bo przy okazji wchodze do polskich
ksiegarni "Polimex" i "Gazeta". Robie tez zakupy, bo jest sporo niezle
zaopatrzonych sklepikow z warzywami i owocami. Obok jest High Park, domy w
tej okolicy sa calkiem fajne. Ale musze juz konczyc bo jeszcze mi sie sesja
skonczysmile

www.rbebout.com/queen/parkdale/2pronc.htm
    • pal0ma Re: ul. Marszalkowska w Toronto 30.08.06, 21:10
      Zapomnialam dodac, ze Roncesvalles i Marszalkowska to jedno i to samosmile
    • ertes Re: ul. Marszalkowska w Toronto 30.08.06, 21:25
      Ja tez tam bylem zaraz po przyjezdzie zima 1991 roku i tez mnie troche to
      podlamalo. Zreszta bywalem tam na poczatku codziennie gdyz moja zona znalazla po
      tygodniu pobytu prace w jednej z gazet. Po 3 latach spedzonych w Niemczech
      faktem jest ze to by troche szok, niemniej jednak od razu wiedzielismy ze
      jestesmy "u siebie" wiec dosc szybko patrzylismy pozytywnie i nie bylo mowy o
      depresji wink nawet nam sie zaczelo podobac ze chodniki sa krzywe, ze jest brudno
      na ulicy po niemieckiej czystosci i dokladnosci hehe.
      Sama ulica nie jest jeszcze taka zla, najlepiej wejsc w boczne uliczki i
      popatrzec na te stare domy pamietajace poczatek zeszlego wieku. Brrr...

      W pierwszych dniach zrobilem tez kilka glupot kierujac samochodem. Pierwsze na
      Dorval przy Dundas stal zolty autobus i blyskal czerwonymi swiatlami. Troche sie
      zdziwilem jak go ominalem ze trabil i wogole strasznie facet krzyczal.
      A drugi numer to gdy nie moglem znalezc parkingu zauwazylem ze na Dundas troche
      przed Bloor'em jest przystanek tramwajowy, trolejbusowy itp a za nim mnostwo
      miejsca. Wiec wjechalem hehe. Bylem krotko gdyz kupowalem kawe obok.
      Dopiero jak wyjezdzalem zauwazylem ze wjazd byl zakazany pod kara $500 hehe
      Taki to byl moj pierwszy tydzien w Kanadzie smile
      Dopiero w drugim tygodniu jak zdawalem prawo jazdy to dowiedzialem sie co
      oznacza ten smieszny, zolty autobus z migajacymi czerwonymi swiatelkami wink
    • angel_75 Re: ul. Marszalkowska w Toronto 30.08.06, 22:02
      Alez ja piszac o menelach mialam na mysli okolice Queen/Bathurst/Spadina
      ("podworko" kosciola Sw. Stanislawa Kostki) a nie Roncescesvalles.
      Wiesz, jak przyjechalam tu pare lat temu to "Marszalkowska" dzialala na mnie
      jakos tak depresyjnie, ale teraz coraz czesciej zaczynam dostrzegac jej uroki.
      Moja Wolka ma swoj klimat!!! Jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma.
    • spinelli z jakiegos powodu... 30.08.06, 22:11
      ..bardzo lubie klimat Roncesvalles wczesna wiosna i wczesna jesienia. Lubie sie
      przejsc ta ulica, wdeptuje do pani, ktora bardzo lubie, a ktora ma tam salon
      fryzjerski. Kiedys zawsze lecialam na kopytka do Poloneza i bralam tam moich
      niepolskich znajomych.
      W ogole lubie te czesc Toronto. Nie sadze, ze chcialabym tam mieszkac na codzien
      ale z przyjemnoscia wpadam tam z wizyta.

      Spinelli
    • sunee Re: ul. Marszalkowska w Toronto 01.09.06, 02:09
      Hej - czasy sie zmieniaja... Pisalem tak pewnie nie znajac dobrze realiow a co
      za tym idzie - urokow Ronces i okolic. Przyznam ze swoj wplyw miala polska
      dzielnica w Chicago, ktora nie wygladala zachecajaco wiec podswiadomie
      oczekiwalem czegos podobnego. A teraz slizgam sie swoim rowerem po szynach
      Ronces dosyc czesto, bardzo czesto i zaluje, ze nie udalo sie tam zamieszkac.
      Lubie tamtejsze swiatlo, lubie ja kiedy nadchodzi zmierzch i kiedy jestem tam w
      niedzielny poranek. Aaa tylko dla mnie niekoniecznie przypomina ona
      Marszalkowska, juz raczej Nowy Swiat...ale... A przy tym ile uroku maja
      wszystkie odchodzace od niej uliczki - raj dla rowerow.
      • ertes Re: ul. Marszalkowska w Toronto 01.09.06, 02:29
        Stary, wez ty kurcze nie obrazaj Nowego Swiatu...
        • skiela1 Re: ul. Marszalkowska w Toronto 01.09.06, 03:21
          Bardziej mi Targowa na Pradze przypomina.
          • ertes Re: ul. Marszalkowska w Toronto 01.09.06, 04:09
            W latach 60-tych.
            • skiela1 Re: ul. Marszalkowska w Toronto 01.09.06, 06:14
              ertes napisał:

              > W latach 60-tych.
              >
              ahasmile
              cosik jak tu....
              www.sluzbazdrowia.com.pl/sielski/
              swietne zdjecia w ogole...
          • pal0ma Re: ul. Marszalkowska w Toronto 01.09.06, 06:32
            Eeee, gdzie tam Targowa, jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
            Sama ulica Roncesvalles jest zabudowana w typowy amerykański sposób. A uliczki
            obok pełne są eleganckich i zadbanych domków jednorodzinnych z ogródkami z tyłu
            i trawnikami z przodu, ocienionych wysokimi starymi drzewami.
            A stara Targowa to beton, niemal zero roślinności, architektura w kompletnie
            innym stylu, budynki wyższe, pełno bram prowadzących do jakichś zamordobijskich
            podwórek, za którymi są następne bramy, wokół pijacy i krzykacze, klimat jakiś
            taki proletariacko-lumpowosko-przedwojenny...
            Dwa kompletnie różne światy.
            • skiela1 Re: ul. Marszalkowska w Toronto 01.09.06, 14:40

              > podwórek, za którymi są następne bramy, wokół pijacy i krzykacze, klimat jakiś
              > taki proletariacko-lumpowosko-przedwojenny...


              To znaczy,ze na mnie pora...zeby wybrac sie na wycieczke na "Roneswelowke"...
              bo fakt daaaawno nie bylam.
              Gdy ostatni raz bylam to mi w pamieci zostalo cos takiego jak powyzej napisalas
              o Targowejsmile))
              • wpg.girl Re: ul. Marszalkowska w Toronto 01.09.06, 14:53
                hehe mialam okazje bycia w Toronto 2 lata temu (odwiedzalam rodzinke, mieszkaja
                kolo High Park'u). bylam na Marszalkowskiej... mialam uczucie jakby czas sie w
                miejscu zatrzymal, jakby nadal byly lata 80te wink nie moglam uwierzyc ze macie
                taki tlum w kosciele, i zaraz po mszy chyba caly kosciol idzie na zakupy do
                sklepu naprzeciwko..tongue_out hehe i na ulicy slyszy sie polski a nie angielski smile
                nawet przez chwile myslalam ze jestem w Polsce wink~ i ktos napisal ze domy kolo
                High Parku sa ladne.. rzeczywiscie sa smile ( wiekszosc)
                • sunny25 Re: ul. Marszalkowska w Toronto 03.09.06, 11:06
                  po przeczytaniu paru tutaj postow zaczynam zalowac ze nie odwiedzilem
                  tej 'marszalkowskiej'sad
                  • sylwek07 Re: ul. Marszalkowska w Toronto 03.09.06, 15:43
                    sunny25 jesli bede w Toronto to z checia zobacze .
    • sunny25 Re: ul. Marszalkowska w Toronto 03.09.06, 18:35
      jesli macie jakies fajne zdjecia z 'Ronka' to wrzuccie je na forum Kanada
      • spinelli A tam teraz film kreca 03.09.06, 22:50
        Remake "Hairspray" mozna spotkac Johna Travolte, Queen Latifah, Michelle
        Pfeiffer, and Christophera Walkena.

        Spinelli
        • anuca troche z innej beczki.. 11.09.06, 20:36
          jakbym w niedziele na "Marszalkowska" do kosciola sie chciala wybrac to o
          ktorej godzine msza?

          ktos wie?
          • spinelli Re: troche z innej beczki.. 11.09.06, 20:51
            Parafia Św. Kazimierza

            Msze św. niedzielne:
            po polsku: 8:00 9:45 w sali: 11:15, 13:00, 19:00
            po angielsku: 9:45
            sobota 19:00

            a tu link do parafii
            www.kazimierz.org/


            pozdrawiam
            Spinelli
            • anuca Re: troche z innej beczki.. 12.09.06, 01:55
              dziekuje smile
Pełna wersja