Dodaj do ulubionych

Chicago - Kanada = emigracja

26.01.07, 02:37
Szukamy osob ktore sa w trakcie (lub po) procedury emigracyjnej do Kanady.
Zwlaszcza osoby z USA.

Odpiszcie, Do uslyszenia.
Obserwuj wątek
    • sunee Re: Chicago - Kanada = emigracja 26.01.07, 03:07
      jest tu kilka osob..., czym mozna sluzyc?
      • elagrubabela Re: Chicago - Kanada = emigracja 26.01.07, 03:43
        Ponad 20 lat temu przyjechalam z Chicago do Kanady ale nie wiem czy interesuje
        Cie taka zamierzchla przeszlosc smile Elka
        • cyberagent008 Re: Chicago - Kanada = emigracja 26.01.07, 18:06
          Ja jakies 10 lat temu.
      • pavel991 kilka pytań... 30.01.07, 05:28
        Korzystaliście z uslug prawnika w USA i czy możecie go polecić?
        Jak dlugo czekaliście na interview i czy bylo ono w Polsce czy w USA?
        Chcemy skladać aplikację jako "skilled worker" i nie wiemy czy wykonywaną w USA
        pracę "na czarno" można uznać w podaniu za jakieś doświadczenie no i jak
        ewentualnie to potwierdzić
        Dzięki za info.
        • sylwek07 Re: kilka pytań... 30.01.07, 11:45
          widze ze jestes nielagalnie w USA a wiec licz sie z tym ze bedziesz miec
          interview w Polsce,teraz sa troche inne zasady.Przeczytasz o tym w tym linku co
          Ci podalem.
          • sunee Re: kilka pytań... 31.01.07, 01:58
            Kolego Sylwek - kolejny raz Ci radze - zanim zabierzesz glos i zaczniesz kogos
            straszyc - sprawdz dobrze o czym mowisz, OK? Jesli kolega Pavel byl ponad rok
            legalnie - to interview bedzie mial w USA. Jesli byl mniej niz rok, to moze
            skladac aplikacje w USA, ale rzeczywiscie interview bedzie mial w Warszawie -
            jesli bedzie mial, bo nie kazdy ma.
            • pavel991 Re: kilka pytań... 31.01.07, 02:04
              dzieki!!!!! rzeczywiscie dzisiaj rozmawialismy z prawnikiem i spytal o to samo.
              Mozemy miec interview w USA. Nie wiem tylko jaki jest okres oczekiwania tutaj
              na rozmowe. pozdro
        • sunee Re: kilka pytań... 31.01.07, 02:10
          pavel991 napisał:

          > Korzystaliście z uslug prawnika w USA
          Ja korzystalem, raczej z agencji niz z prawnika - i drugi raz bym nie
          korzystal.

          i czy możecie go polecić?

          raczej nie, jesli juz to polece Ci inna agencje - osobiscie znam w Chicago 3,
          zreszta oglaszaja sie w kazdej polskiej gazecie;

          > Jak dlugo czekaliście na interview

          ja ponad dwa lata, ale teraz to przyspieszylo

          i czy bylo ono w Polsce czy w USA?

          w USA - jesli miales wize ponad rok w Stanach, interview bedziesz mial w
          USA /jak ja skladalem papiery nie bylo tego rocznego wymogu, ale pozniej
          wprowadzili/
          > Chcemy skladać aplikację jako "skilled worker" i nie wiemy czy wykonywaną w
          USA > pracę "na czarno" można uznać w podaniu za jakieś doświadczenie no i jak
          > ewentualnie to potwierdzić

          jesli ta praca jest zgodna z Twoim wyksztalceniem zawodowym to mowiac ogolnie
          podciagniesz to do wymaganych 4 lat doswiadczenia w zawodzie /jesli ich nie
          masz/, jesli nie jest to i tak dla immigration wazne jest, ze wogole pracujesz
          i rozliczasz podatki; a potwierdzsz to zwyczajnym pismem od szefa plus kopia
          rozliczenia podatkowego - czasami zdarza sie ze dzwonia z immigration do pracy,
          zeby sprawdzic czy pracujesz


          > Dzięki za info.
          jest OK
          • pavel991 Re: kilka pytań... 31.01.07, 03:41
            Jesli mozesz polecic konkretna agencje/adwokata z Chicago to jestesmy
            zainteresowani. Mozesz pisac na maila w portalu gazeta.
            Dziekujemy
            • sunee Re: kilka pytań... 01.02.07, 00:23
              Zaraz wysle Ci telefony na mail, ale zastanow sie dobrze, czy chcesz wykladac
              kilka tysiecy $ za wypelnienie papierkow, ktore rownie dobrze, mozesz wypelnic
              sam, jesli dobrze znasz angielski - a musisz znac, jesli starasz sie na skilled
              workers. W razie czego sluze kopiami moich aplikacji, co prawda teraz nieco
              inaczej wygladaja, ale mnostwo rzeczy jest podobnych i wogole to nic
              skomplikowanego. Niedawno moja znajoma sama skladala papiery, tez miala ode
              mnie kopie - nikomu nic nie placila i papiery zostaly przyjete. liste
              wymaganych dokumentow masz na stronie CIC, aplikacje mozna tez z tej strony
              sciagnac - po co placic? Nawet jesli cos zle wypelnisz, to Ci odesla do
              poprawy.
    • sylwek07 Re: Chicago - Kanada = emigracja 26.01.07, 17:55
      moze ten artykul Ci pomoze:

      www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_15502.shtml
    • sylwek07 Re: Chicago - Kanada = emigracja 31.01.07, 18:10
      a gdzie jest napisane ze byl 1 rok legalnie?bo jakos nie widze tego no chyba ze
      napisal to na 2 Forum ...
      Bo jesli faktycznie byl 1 rok legalnie to tak bedzie i tyle co mialem do dodania.
    • sylwek07 Re: Chicago - Kanada = emigracja 31.01.07, 18:34
      Jesli faktycznie wprowadzam w blad to przepraszam .
      • pavel991 Re: Chicago - Kanada = emigracja 01.02.07, 04:40
        Jest ok! Dzieki za wczesniejszy artykul byl pomocny tylko cos pani prawnik nie
        odpisuje....
        pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka