Dodaj do ulubionych

Przekleta 33

08.03.10, 15:49
Witam !
Panie Januszu,bardzo ,ale to bardzo proszę o namiary numerologa z
Wrocławia.Czytałam o P.Bogusławskiej[chyba,nie pomyliłam sie?],interesuje się
troche parapsychologią.
Jestem urodzeniową 33, nie mam siły juz na nic,a uwazam ,ze słaba nie jestem
.Ale teraz to katastrofa,tylko dzici powstrzymuja mnie przed strzeleniem sobie
w łeb. Moja data to 08.01.1968 mam dwa imiona i dwa nazwiska.Dziekuje
Obserwuj wątek
    • iza38bp Re: Przekleta 33 08.03.10, 15:52
      no i oczywiscie P.Bogusławy Andrzejewskiej miało byc
    • janus50 Re: Przekleta 33 08.03.10, 16:52
      Witaj
      33 nie jest oczywiście przeklęta, ma swoje zalety, ma również wady.
      Aktualnie problemem nie jest twoja urodzeniowa wibracja 33 ale fakt,
      że od 30 roku zycia pozostajesz w drugi i trzecim szczycie o wibracji
      5/14. Piątka jest wibracją skrajnie różną w dążeniach od 33/6 i
      dlatego może przynosić silne napięcia, wnosić chaos w życie dążącej
      do stabilności i harmonii 33/6.
      Co do Pani Bogusi, to problem polega na tym, że traktuje literę Y
      jako spółgłoskę, co jest niezgodne z wzorcem zapisanym w naszej
      zbiorowej podświadomości i dlatego takie liczenie może czasem
      przynieść więcej szkody niż pożytku. Dlatego, jeśli posiadasz w
      imionach i nazwiskach literę Y, raczej powinnaś znaleźć innego
      numerologa. Lub też upierać się, aby Pani Bogusia potraktowała Y jako
      samogłoskę.
      Namiar znajdziesz w internecie, wystarczy wpisać Bogusława
      Andrzejewska.
      Pozdrawiam
      • ines44 Re: Przekleta 33 10.03.10, 11:56
        izo38bp,
        Czy twój obecny zwiazek jeszcze istnieje?
        Badz cierpliwa, czujesz ,że obecny rok jest przełomowy, a on
        naprawde moze przynieśc nowe, korzystne zmiany.
        Troszcz sie o dzieci, ciesz sie nimi.
        • naumma Re: Przekleta 33 10.03.10, 14:08
          Ojej, skąd ja to znam...Poczytaj sobie moje wątki poniżej i interpretację p.
          Janusza. Też mam tą cholerną piątkę, która wprowadza w moje życie chaos
          straszliwy...Chociaż wiem, że większość moich problemów dzisiejszych wynikła z
          tego, że nie dość troszczyłam się o siebie i swoje sprawy, zawracając sobie
          głowę innymi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka