Dodaj do ulubionych

Znowu mam dylamat :-)

14.07.10, 18:20
Drogi Panie Januszu, witam promiennie smile, również wszystkich Forumowiczów smile
Rozwiej proszę, moje wątpliwości, które wystąpiły po przeczytaniu wątku o wpływie wszystkich nadanych imion, branych pod uwagę.
Co zrobić z imieniem Buddyjskim, które mam nadane przy inicjacji i wpisane jest w książeczkę. Też je brać pod uwagę? Tak jak imię z bierzmowania?
Czekając na polemikę
pozdrawiam serdecznie
Danuta
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Znowu mam dylamat :-) 14.07.10, 20:43
      Witaj
      Wszystko zależy od tego, na ile imię to wryło się w twoją
      podświadomość. Jakie było twoje nastawienie do ceremonii nadania
      imienia i do samego imienia. Jeśli w momencie nadawania imienia
      traktowałaś to bardzo poważnie i było to dla ciebie dużym przeżyciem
      emocjonalnym, wówczas takie imię powinno oddziaływać. Najlepiej
      przeliczyć wibracje własne w dwóch opcjach i sprawdzić która opcja
      bardziej pasuje.
      Pozdrawiam serdecznie
      • doniaka Re: Znowu mam dylemat :-) 14.07.10, 22:23
        Witaj,
        Odpowiadam też błyskawicznie smile Nadanie imion z bierzmowania i imienia buddyjskiego traktowałam zupełnie na tak zwanym "luzie", jako kolejne doświadczenie życiowe. Ciekawska ze mnie Kobieta, jak sam wiesz. Obejrzeć cały ceremoniał i uczestniczyć w nim, taka była moja na tamten czas ciekawość. Za pewne było to emocjonalne przeżycie. Imiona te nigdy nie miały żadnego znaczenia w moim życiu. Nawet jak widać, pamięć o nich skończyła się wraz ze skończonym rytuałem.
        I co w takiej sytuacji? Bierzemy je pod uwagę czy nie? Proszę o Twoją intuicyjną odpowiedź, to co serce podpowiada, nie książki i autorytety.
        Ty, masz tą skarbnicę wiedzy. I na taką odpowiedź liczę.
        Pozdrawiam i dobrej nocy
        Danuta
        • janus50 Re: Znowu mam dylemat :-) 14.07.10, 22:38
          Witaj
          Intuicja mówi, że nie będą oddziaływać. Jeśli nie mają dla ciebie
          żadnego znaczenia, nie istnieje żadna więź emocjonalna, nie powinny
          oddziaływać. Jednak odpowiedź nie jest tak prosta jakby się to mogło
          wydawać. Musisz pamiętać o tym, że nasze imiona i nazwiska są
          zapisywane w naszej podświadomości, która rządzi się swoimi prawami.
          Często więc, założenie wynikające z naszych świadomych przekonań, lub
          też z intuicji (nadświadomość) wcale nie musi się pokrywać z tym co
          zostało zapisane w podświadomości. A to właśnie wzorce zapisane w
          podświadomości determinują oddziaływanie posiadanych przez nas imion
          i nazwisk. Wzorcem wynikającym z podświadomości społecznej jest
          znaczenie ceremoniału nadania imienia, jest to wzorzec utrwalany
          przez dziesiątki tysięcy lat, przez które ceremoniał nadania imienia
          był jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu człowieka. Trudno jest
          więc uniknąć trwałego zapisania imienia, pozyskanego w wyniku
          ceremonii nadania imienia, w sposób trwały w naszej podświadomości.
          Stąd mój dylemat. Dlatego najlepszą metodą jest wyliczenie wibracji
          własnych w kilku opcjach i sprawdzenie, która opcja najlepiej pasuje.
          Dobrej nocy tobie również!
          • doniaka Re: Znowu mam dylemat :-) 15.07.10, 20:36
            Dobry wieczór Drogi Panie Januszu!
            Będę się powtarzać z tym dziękowaniem, ale na wstępie nie omieszkam serdecznie
            podziękować za satysfakcjonującą odpowiedź.
            Podążając dalej za cenną radą, jestem zmuszona prosić o jeszcze jedną analizę
            wraz z imieniem buddyjskim.
            Imię jest piękne: TSERING WANGMO, tłumaczenie polskie BOGINI DŁUGIEGO ŻYCIA.
            Jednak dodam, że nie jestem buddystką. Jestem wolnym ptakiem.
            Cholibcia!!! Znowu mam problem!!! Które liczyć? Tłumaczenie czy w oryginale?
            Wpisane w książeczce mam dwa.

            Skomplikowane to wszystko w tym czasie.
            Pozdrawiam serdecznie
            Danuta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka