23.04.11, 00:43
Witam Pana

Panie Januszu jestem ciekawa Pana opinii odnośnie zgodności wibracji własnych w połączeniu z drogą życia .
Ja po transformacji ( uzupełniłam 4) 1-9-1 mój mąż posiada wibracje 11/2-4-6 . Nie mamy żadnych braków. Moja data urodzenia 24.03.1961 ,męża 3.08.1961r.
Mąż zarzuca mi,że się bardzo zmieniłam,a ja w tej zmianie czuję się doskonale, co prawda nikt z nas nie ustąpi i iskry lecą ... .Jutro jest nasza 28 rocznica ślubu .
Przyznaję od pewnego czasu poczułam niechęć do tego związku i olewam .... a było zawsze odwrotnie , (dobro dzieci).Jak Pan sądzi dogadamy się czy szkoda czasu.

Pozdrawiam i życzę spokojnych Świąt.

Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Prośba 26.04.11, 17:04
      Witaj
      Pięknie dziękuję za życzenia świąteczne, tobie również wszelkiego dobra życzę.
      W odpowiedzi na twoje pytanie:
      W raz z nowymi wibracjami 1-9-1 pozyskałaś bardzo duży potencjał energii oraz silną motywację do indywidualnego realizowania się. Można powiedzieć, że ze zwierzyny stałaś się myśliwym, z posłusznego wykonawcy planów innych ludzi w lidera nadającego ton i wskazującego kierunek. Nic dziwnego, że samiec alfa czuje się poważnie zagrożony, gdyż jego domowe imperium, w którym przez te wszystkie lata był władcą absolutnym, chyli się ku upadkowi. Jest urodzeniową jedynką w trzecim szczycie 22/4 więc nie jest to układ skłaniający do odpuszczania. Ma dość pasywne wibracje własne, choć potencjał 11 w dążeniach duszy dawać może dużą ambicję. Jedenastka ta jest jednak jednocześnie platformą porozumienia, gdyż jak by nie było, jest także dwójką i może dawać dążenie do porozumienia. Szczególnie, że ty także jesteś pod działaniem 11/2 w szczycie, przypuszczam więc, że porozumienie jest możliwe. Nie będzie to jednak łatwe, gdyż oboje musielibyście podjąć daleko idące wzajemne ustępstwa, co w aktualny układzie nie jest raczej motywem wiodącym.
      Zawsze warto szukać porozumienia, zawsze warto oddać coś aby coś zyskać, zawsze warto odnieść się do pięknych chwil spędzonych razem, aby odbudować zgodę i wzajemne zrozumienie.
      Być może sposobem na to byłoby ustanowienie swoistej strefy pokojowej, której obszarem byłby rodzinny dom i związek. Może warto realizować potrzebę indywidualnego spełniania się tam gdzie ta energia pozyska najlepsze ujście. Np. w organizacjach społecznych czy nawet partii politycznej. To pozwoliłoby skanalizować silną energię i dałoby dużą satysfakcję.
      Jeśli nie bedzie to możliwe, mogą być trudności aby utrzymać związek.
      Pozdrawiam
    • porucznikowa Re: Prośba 27.04.11, 18:21
      Witam Pana

      Bardzo pięknie Pan napisał:
      < Zawsze warto szukać porozumienia, zawsze warto oddać coś aby coś zyskać, zawsze warto odnieść się do pięknych chwil spędzonych razem, aby odbudować zgodę i wzajemne zrozumienie.>
      Bardzo poważnie wzięłam Pana słowa do serca,
      zrobiłam bilans naszego wspólnego życia i faktycznie tych dobrych i bardzo dobrych chwil było sporo , przynajmniej do 43 r.życia smile muszę ten problem na spokojnie ( jak emocje opadną) rozważyć.

      Panie Januszu a jaki mój mąż może być jak za trzy lata wejdzie w biały szczyt 7 i zmieni cykl na 8.

      Mam jeszcze jedno pytanie chciałabym sprzedać dom i kupić coś innego, mniejszego.Czy ten rok będzie sprzyjający dla takich zmian , kiedy udać się do biura nieruchomości. Ja jestem w roku osobistym 4 a mąż 6.Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem sprzedaży domu,ale tylko nosiłam od kiedy zmieniłam wibracje własne jestem zdecydowana.

      Pozdrawiam serdecznie.
      • janus50 Re: Prośba 01.05.11, 17:20
        Witaj ponownie
        porucznikowa napisała:

        > Panie Januszu a jaki mój mąż może być jak za trzy lata wejdzie w biały szczyt
        > 7 i zmieni cykl na 8.
        Na pewno staniecie się bardziej "kompatybilni" ponieważ siódemka jest harmonijna z dwójką, którą posiadasz w czwartym swoim szczycie. W obszarze emocjonalnym może przynieść zamknięcie się w sobie, powściągliwość, izolację emocjonalną, znaczne wystudzenie życia towarzyskiego. Ale również upierdliwość, szukanie winy u innych, szukanie dziury w całym. Z kolei cykl osiem przyniesie pewną pozytywną życiową drapieżność, chęć realizowania się w sferze materialnej, doda siły przebicia, może dać sukces w biznesie. Niepokojąca może być szesnastka, która pojawia się w wibracji siedem ze szczytu, może ona przynosić porażki w dążeniach oraz problemy związkowe.
        Co do sprzedaży domu, sądzę, że kolejny rok własny będzie bardziej korzystny. Aktualnie ty jesteś w roku o wibracji 4, który raczej oznacza trwanie w ustalonych strukturach, nie jest najkorzystniejszy na zmiany. Kolejny rok własny będzie miał dla ciebie wibrację 5 i może przynieść spore zmiany i nowe sytuacje, także nowe możliwości. Twój małżonek ma rok własny o wibracji 6 i jest on zbieżny z czwórką więc także, w moim przekonaniu nie jest to rok na jakieś spektakularne zmiany, choć często w roku sześć następuje zmiana domu właśnie. Myślę, że korzystniejszy na zmianę będzie przyszły rok (od października 2011).
        Pozdrawiam

        • porucznikowa Re: Prośba 02.05.11, 01:32
          Dziękuję za odpowiedź.

          Pozdrawiam Pana serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka