Szanowny Panie Januszu,
Po raz pierwszy odważyłam się prosić Pana o pomoc.
Jestem bardzo nieszczęśliwa i udręczona w życiu osobistym. Oczywiście, jestem 33

Wciąż nowe związki, rozstania, dramaty miłosne.
Bardzo liczyłam na ostatni rok - był to dla mnie numerologiczny rok nr. 1.
Owszem, przyszła naprawdę wielka miłość, ale straciłam ją w dość dramatycznych okolicznościach.
Tracę już nadzieję. Mam dość! Jestem zmęczona i naprawdę przybita. Mimo, że jestem arakcyjna, od wielu lat jestem właściwie sama - mimo wielu krótkich związków i naprawdę wielu mężczyzn dokoła...
Panie Januszu, czy kiedykolwiek ułożę sobie życie z mężczyzną?
Moja data urodzenia: 3 listopada 1972.
Z góry dziekuję za wszelką pomoc!