Dodaj do ulubionych

o co chodzi z tym...

26.07.05, 22:52
trojkatem,bo chyba tak nazywa sie w jaki M.Walicka oblicza date. Przyjrzalam
sie kiedys jak pisala na kartce cos w tym stylu,oczywiscie tu jest z bledami,
bo nie wszystko udalo sie zanotowac,ale czy moze mi ktos wytlumaczyc na czym
polegaja te obliczenia-ktore liczby sie dodaje?

6
8 3 22
08 12 1984
6 6 6
7
Obserwuj wątek
    • amatemi Re: o co chodzi z tym... 26.07.05, 23:10
      nie wiem o co chodzi w Twoich obliczeniach i nie wiem co oblicza Pani Walicka.
      Mysle ze chodzi o tzw. diament zycia. Tworzy sie z obliczen dwie piramidki.
      Jedna, gorna, powstaje z sumowania liczb zawartych w dacie urodzenia, a dolna z
      odejmowania.
      Liczby mowia o etapach w zyciu, jakie energie beda nam towarzyszyc.
      Pozdrawiamsmile
      • elizka19 Re: o co chodzi z tym... 27.07.05, 08:35
        tak ,chyba o to mi chodzilo smile a czy mozesz obliczyc jakąś date dla przykładu ?
        • amatemi Re: o co chodzi z tym... 27.07.05, 11:11
          np. 10.3.1980

          3 - suma miesiaca i roku
          5
          4 1
          3 1 9 - podstawa: miesiac, dzien, rok
          2 8
          6


          mam nadzieje ze jest to czytelne. Jesli nie, to pytajsmile
          Pozdrawiamsmile
          • amatemi Re: o co chodzi z tym... 27.07.05, 11:14
            kiepsko to wyszlo, sprobuje inaczej
            _______3_______
            _______5_______
            ___4_______1___
            3______1______9
            ___2_______8___
            _______6_______

            moze teraz bedzie widac piramidke, na kreski nie zwracaj uwagismile
            • elizka19 Re: o co chodzi z tym... 27.07.05, 13:21
              dziekismile sprobowalam ze swoją datą: 08.12.1984 ale poza powtarzającymi sie
              4,3 i 5 nic wiecej nie widzesmile Walicka na podstawie tego diamentu mowila o
              ukrytych zdolnościach,predyspozycjach zawodowych itp. Czy Ty jestes w stanie to
              u mnie określić?? Jeśli nie to czy znasz jakies książki calkowice ,albo w duzym
              stopniu poswieceone tym obliczenią?? Bede bardzo wdzieczna!! pozdrawiam!

              _______7_______
              _______5_______
              ___11______3___
              3______8______4
              ___5_______4___
              _______1_______
              • amatemi Re: o co chodzi z tym... 27.07.05, 14:59
                nie znam zadnej ksiazki poswieconej tylko diamentom zycia. Na pewno u Nataszy
                Czarminskiej i u Wlodka Zylbertala jest to opisane. Ale nie tylko w nich. Jest
                wiele ksiazek, ktore to opisuja.
                Jesli chodzi o interpretacje, to tego nie zrobie. Ty to zrob i napisz, co
                otrzymalas. Ja moge Ci jedynie pomoc w interpretacji.
                Pozdrawiam serdeczniesmile)
                amatemi
              • amatemi Re: o co chodzi z tym... 27.07.05, 15:04
                wlasnie przypomniala mi sie jeszcze jedna pozycja ksiazkowa:
                Numerologia. Droga zycia autor: Henryk Rekus
                Jest tu dzial poswiecony prognozie i tu znajduje sie diament zycia, zwany przez
                niego i niektorych autorow wierzcholkami zycia
                • elizka19 Re: o co chodzi z tym... 27.07.05, 15:32
                  Ja sama ?! ale jak? ja nic z tego na kapuje big_grin
                  • amatemi Re: o co chodzi z tym... 27.07.05, 20:00
                    jak sami do czegos dochodzimy to zawsze czujemy satysfakcje i zawsze duzo sie
                    uczymy. Zacznij od przeszukania literatury na ten temat i sprawdz do czego
                    odnosza sie obliczone liczby. A potem zinterpretuj je tak, jak je rozumiesz. To
                    wszystkosmile))
                    pozdrowionkasmile
                    • elizka19 Re: o co chodzi z tym... 27.07.05, 22:16
                      hmmm no oki mam tylko nadzieje,że mi kasy starczy na te książki...
                      a powiedz mi jeszcze co zrobic jak wychodzi 4-4 ? mam wstawić 1 ?
                      • amatemi Re: o co chodzi z tym... 28.07.05, 13:00
                        zero.
                        Wszystkich ksiazek nie musisz kupowac, wystarczy jednasmile)
                        • elizka19 Re: o co chodzi z tym... 29.07.05, 08:44
                          zero?!
                          a jaki jest opis do zera? zawsze myslalam,że w numerologii istnieją tylko
                          liczby od 1-9.
                          • amatemi Re: o co chodzi z tym... 29.07.05, 15:13
                            zero tez wystepuje w numerologii, z niego wylaniaja sie wszystkie liczby. Mi
                            kojarzy sie z czarną dziurą: ma w sobie wszystko a niczego nie widacsmile))
                            W diamencie zycia pojawia sie tylko w dolnej piramidce, piramidce wyzwan,
                            przeszkod. Wtedy moze mowic o tym, ze tak naprawde nie potrafimy nazwac
                            energii, ktora nas bedzie doswiadczac. To moze byc kazda energia,. poniewaz
                            zero zawiera wszystkie z nich.
                            To jest oczywiscie moje zdanie i moje rozumienie tego zagadnieniasmile)))

                            Pozdrawiamsmile
                            • elizka19 Re: o co chodzi z tym... 01.08.05, 18:51
                              dzieki za info,poszperam cos w książkach i w stosownym czasie sie odezwesmile
                              pozdrawiam!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka