rilla_marilla1
06.07.06, 00:21
Jestem na poważnym zyciowym zakręcie - zresztą nie pierwszy raz. Nigdy nie
wierzyłam w astrologię, numerologię, uważałam, że to są takie pierdoły,
którym nie warto poświęcać uwagi, ale pod wpływem pewnego wydarzenia zaczęłam
się tym interesować - co Pan sądzi o mojej dacie urodzenia - 20 październik
1981? Pozdrawiam serdecznie!!!