Dodaj do ulubionych

Pytanie techniczne. Jak to jest?

15.09.08, 17:16
Pytanie techniczne. Jak to jest?

Napotkalem, iz jedni numerolodzy biora pod uwage imie z bierzmowania
a inni wrecz pzeciwnie mowia ze nie mozna brac. Wiec jak to jest w
kontekscie tego, ze to imie, ktore jest albo go nie ma przy
wyliczeniu zmienia praktycznie caly portret?
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Pytanie techniczne. Jak to jest? 16.09.08, 13:47
      Witaj
      Większość autorytetów, a mówię tu o postaciach, które tworzyły
      współczesną numerologię ponad 100 lat temu stwierdza: imię i nazwisko
      nadane w momencie urodzenia jest kluczem otwierającym życie i ma
      fundamentalne znaczenie.
      Stąd niektórzy numerolodzy uporczywie twierdzą, że nie należy brać
      pod uwagę imion z bierzmowania. Jednak jeśli nie, to wówczas nie
      powinno się brać pod uwagę również nazwisk pozyskanych w wyniku np.
      zamążpójścia, nazwisk czy imion przybieranych przez artystów czy
      literatów. Wiadomym jednak jest, że dodane nazwiska mają
      niezaprzeczalny wpływ na nasze wibracje.
      Imię na bierzmowaniu zostaje nadane podczas ceremonii, która ma formę
      rytuału. Nawet jeśli nie przywiązujemy wagi do tego wydarzenia, to
      jednak nasza podświadomość odbiera to w bardzo wyraźny i trwały
      sposób. Nowe imię zostaje wyryte trwale w naszej podświadomości i
      oddziaływuje na nas, nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy.
      Oczywiście nie ma reguły bez wyjątku i czasem zdarza się, że wibracje
      wyliczone bez imienia z bierzmowania są bliższe rzeczywistości niż te
      wyliczone z tym imieniem. Nie musi to jednak wynikać z faktu, że imię
      z bierzmowania nie oddziaływuje, ale z powodu np. specyficznego
      oddziaływania elementów drogi życia czy też innych elementów portretu
      numerologicznego, np. braków czy nadmiarów karmicznych.
      Ja biorę pod uwagę imię z bierzmowania i jak do tej pory nie
      znalazłem powodu aby tego nie robić.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka