darino
04.12.04, 17:59
Ja chodziłem do przedszkola "pod dębem". Jest to drewniany budynek dawnej
plebanii rzymskokatolickiej. Za budynkiem był plac zabaw, który ciągnął się
aż do "brzegu".
Pózniej przedszkole zostało przeniesione do "dworu" (lub inaczej
do "internatu"), a pózniej zlikwidowane.
Pewnie niedługo gmina będzie musiała utworzyć przedszkole powtórnie, bo za 2
lata wchodzi obowiązek szkolny dla 6-latków ("zerówka") ?