darino pojawił się nowy problem - "-" 28.02.05, 20:07 Mała kreska, wielkie zamieszanie Za wymianę pieczątek, szyldów i dowodów zapłacą oczywiście podatnicy ! PODKARPACKIE. Kosztowna wymania dokumentów, tablic, pieczątek, map czeka samorządy, które będą musiały zastosować się do nowych zaleceń Rady Języka Polskiego. Językoznawcy ustalili, że dwuczłonowe nazwy takich miejscowości jak Iwonicz Zdrój czy Rymanów Zdrój muszą być przedzielone małą kreseczką - łącznikiem. - Będziemy się przed tym bronić, jak tylko się da - zapowiada Wojciech Farbaniec, wiceburmistrz Rymanowa. - Rymanów Zdrój zawsze był pisany bez kreski i chcemy, żeby tak pozostało. Autorzy reguły chyba nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji i kosztów, które idą w dziesiątki tysięcy złotych. Kto zapłaci za kolejną wymianę dowodów osobistych? Mieszkańcy? Stanowisko w sprawie łącznika Rada Języka Polskiego zajęła na prośbę MSWiA. Jak argumentuje Jerzy Mazurek, podsekretarz stanu MSWiA, samorządowcy z wielu gmin nie chcieli łącznika w nazwie i dlatego resort chciał mieć oficjalną wykładnię zasad pisowni od naukowców. A ci uradzili, że łącznik musi być wszędzie tam gdzie w nazwie występują dwa równorzędne rzeczowniki. Na mapie Podkarpackiego takich miejscowości znaleźliśmy kilkanaście. - Przyjęliśmy te zalecenia do wiadomości. Stopniowo wprowadzamy zmiany, np. w oficjalnych dokumentach. Ale żeby od razu robić rewolucję, ściągać szyldy, wymieniać pieczątki? Mam wszystkie wydawnictwa reklamujące uzdrowisko wyrzucić do kosza? To byłby absurd - twierdzi Piotr Komornicki, burmistrz Iwonicza Zdroju. Zagląda do wymienionego właśnie dowodu osobistego. - Tu na szczęście mam już kreseczkę. Problem z głowy mają samorządowcy z Horyńca-Zdroju. - Kiedy trzy lata temu dopisywaliśmy do nazwy gminy drugi człon, wstawiliśmy kreskę gdzie trzeba - cieszy się wójt Edward Rogala. Podobnie jest w gminie Dębica. - W 2001 r. wprowadzaliśmy nazwy kilku miejscowości, m.in. Pustków Osiedle. Ministerstwo zwróciło nam uwagę, że człony trzeba przedzielić łącznikiem - mówi sekretarz Urszula Kałdan. - Zastosowaliśmy się do tego, chociaż przyznaję, że wielu mieszkańców pomija kreskę. Czasem nawet zwracamy niektóre pisma, bo w ewidencji musi być porządek. - Językoznawcy sami nie wiedzą, czego chcą, wydają sprzeczne opinie - denerwuje się wiceburmistrz Farbaniec. - Mamy oficjalną wypowiedź pani sekretarz Rady Języka Polskiego w biuletynie z 2003 roku, która uważa, że w nazwie Rabka Zdrój nie musi być łącznika. Więc dlaczego teraz my mielibyśmy go stosować? Ewa Gorczyca e.gorczyca@gcnowiny.pl 28. Lutego 2005 04:00 Ciekawe, co z nazwami z naszej gminy: Huta Brzuska, Jawornik Ruski, Wola Korzeniecka, Jasienica Sufczyńska, Leszczawa Dolna itp ? Odpowiedz Link
hutab Re: w Hucie Brzuskiej czy Hucie Brzusce ? 06.03.05, 21:53 Witam. Nie jestem językoznawcą, ale moim zdaniem powinno się mówić w Hucie Brzusce. Przecież nazwa tej miejscowości pochodzi od pobliskiej Brzuski. Mówi się np. mieszkam w Brzusce, byłem w Brzusce a nie w Brzuskiej. Tak przynajmniej podpowiada logika. Co ciekawe, sprawdziłem wczoraj osobiście, że na budynku Szkoły Podstawowej w Hucie wisi sobie tablica urzędowa o treści: Szkoła Podstawowa w Hucie Brzuskiej. Ciekawe co na to gminni nauczyciele języka polskiego? Odpowiedz Link
darino w Hucie Brzusce - zdecydowanie !!!!!!!!! 07.03.05, 13:58 Zakładając, że nazwa składa się z dwóch równorzędnych rzeczowników: Huta i Brzuska - powinno być: M. Huta Brzuska D. Huty Brzuski C. Hucie Brzusce B. Hutę Brzuskę N. Hutą Brzuską Ms.Hucie Brzusce Sadzę też, że ta nazwa powinna być pisana bez łącznika . Odpowiedz Link
czesio48 Re: w Hucie Brzuskiej 07.03.05, 17:17 Zawsze pisało się w Hucie Brzuskiej więc i teraz chyba tak się powinno pisać. Odpowiedz Link