upowiec
14.06.05, 14:17
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2765053.html
Unia wspiera polskie szkoły !
Szkoła marzeń. Do końca 2006 r. polskie szkoły dostaną aż 550 mln euro z Unii
Europejskiej. Kolejnych 200 mln dołoży budżet państwa. Rusza jeden z
najważniejszych finansowanych przez Unię projektów - akcja "Szkoła marzeń"
pomoże wyrównywać edukacyjne szanse wiejskich dzieci.
Już w październiku ponad 400 szkół dostanie pieniądze na programy, które
wiejskim dzieciom zapewnią dostęp do internetu, ośrodków kultury, lekcji
języków obcych, umożliwią wyjazdy, spotkania z ciekawymi ludźmi, dostęp do
bibliotek. Każda ze szkół może liczyć nawet na 88 tys. zł dotacji. Do
podziału jest aż 43,5 mln zł. Trzy czwarte tej sumy przeznaczył Europejski
Fundusz Społeczny, resztę dołożył budżet. - Studentów ze wsi jest znacznie
mniej niż tych z dużych miast. A to oznacza, że coś niedobrego dzieje się w
naszym społeczeństwie. Wciąż ubóstwo czy gorsze wykształcenie jest czymś, co
się dziedziczy - mówi Jacek Strzemieczny, dyrektor Centrum Edukacji
Obywatelskiej, które opracowało projekt "Szkoła marzeń".
Każda podstawówka, gimnazjum, szkoła ponadgimnazjalna i pomaturalna może
wziąć udział w konkursie. Wystarczy, że w ciągu wakacji opracuje roczny i
pięcioletni program, dzięki któremu wiejskie dzieci będą mogły liczyć na
ciekawsze lekcje w szkole i pozaszkolne zajęcia, które przygotują je do walki
o indeks albo dobre miejsce pracy.
- Na ogólnopolskim egzaminie gimnazjalnym jedno z pytań dotyczyło teatru.
Dzieci ze wsi na tym egzaminie musiały wypaść gorzej, bo większość z nich w
teatrze nigdy nie była! Wyrównywanie ich szans to problem społeczny, za który
muszą wziąć odpowiedzialność lokalne środowiska - mówi Strzemieczny. To
dlatego w konkursie o unijne granty będą premiowane te programy, które w
walkę o wyrównywanie szans zaangażują rodziców, nauczycieli i lokalne władze.
Pomysłodawcy "Szkoły marzeń" liczą, że dzięki szkolnym projektom lokalne
społeczności wymuszą stworzenie polityki edukacyjnej, która zadba o potrzeby
dzieci z najuboższych środowisk. Szkoły swoje projekty mogą zgłaszać do
połowy września. Miesiąc później te, które zwyciężą, będą już mogły wydawać
unijne pieniądze. Dzięki pieniądzom z Unii w ciągu najbliższych dwóch lat na
wsiach powstanie aż 30 ośrodków przedszkolnych. Opiekę znajdzie w nich 1800
maluchów w wieku od trzech do pięciu lat. - Bez edukacji przedszkolnej
prawdopodobnie powieliłyby los źle wykształconych rodziców - mówi Teresa
Ogrodzińska, prezes Fundacji Rozwoju Dzieci im. Komeńskiego, która opracowała
projekt "Ośrodki przedszkolne - szansa na dobry start". Na tworzenie
wiejskich przedszkoli Unia i budżet państwa dały prawie 5,5 miliona złotych.
Jak szacuje Ministerstwo Edukacji, do końca 2006 r. UE zainwestuje w polską
edukację ponad 550 mln euro - na tworzenie nowoczesnych programów
edukacyjnych, komputery, szkolenie nauczycieli i pomoc dla dzieci, które z
powodu biedy albo braku wsparcia ze strony rodziny są skazane na gorszy start
w szkole i na studiach.