kicior99 30.10.02, 19:02 to oczywiscie formy niepoprawne. Jak myslicie, kiedy usus wchlonie i je? wiem, ze prof. Miodek spiorunowalby mnie wzrokiem, ale ja sie nie dam! =) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xtomix Re: Poszłem, przyszłem 30.10.02, 21:18 To ludzie decydują jakie formy są prawidłowe, a jakie nie. Językoznawcy powinni jedynie opisywać i tłumaczyć zmiany w języku, a nie bawić się w policjantów. A prof. Miodek jest badaczem języka, a nie jego twórcą, i myślę, że zdaje sobie z tego sprawę. Odpowiedz Link
kalina79 Re: Poszłem, przyszłem 05.11.02, 23:17 mam nadzieję, że nie dożyję dnia kiedy "poszłem" będzie słychac np. w TV, czy radio. Odpowiedz Link
tomi469 Re: Poszłem, przyszłem 06.11.02, 10:53 kalina79 napisała: > mam nadzieję, że nie dożyję dnia kiedy "poszłem" będzie słychac np. w TV, czy > radio. Nie chcesz żyć długo. )) Ja już te słowa słyszałem w we wspomnianych mediach, co prawda rzadko i raczej w wypowiedziach potocznych, nieformalnych, ale jednak. Odpowiedz Link
kalina79 Re: Poszłem, przyszłem 06.11.02, 13:42 tomi469 napisał: > kalina79 napisała: > > > mam nadzieję, że nie dożyję dnia kiedy "poszłem" będzie słychac np. w TV, > czy > > radio. > > Nie chcesz żyć długo. )) > Ja już te słowa słyszałem w we wspomnianych mediach, co prawda rzadko i raczej > w wypowiedziach potocznych, nieformalnych, ale jednak. > Ale chyba nie z ust dziennikarzy, czy spikerów?! Odpowiedz Link
kicior99 Re: Poszłem, przyszłem 06.11.02, 20:17 Chyba nie. Mnie sie w kazdym razie nie zdarzylo... i chwala Bogu. Odpowiedz Link
tomi469 Re: Poszłem, przyszłem 14.11.02, 17:01 Dziennikarze czy spikerzy muszą się dostosować do odgórnych poleceń, jeśli nie chcą stracić pracy i nie można oczekiwać, by robili rewolucje w języku. Odpowiedz Link
nermal Re: Poszłem, przyszłem 14.11.02, 16:07 kicior99 napisał: > to oczywiscie formy niepoprawne. Jak myslicie, kiedy usus wchlonie i je? > wiem, ze prof. Miodek spiorunowalby mnie wzrokiem, ale ja sie nie dam! =) > Mam wrażenie, że juz je wchłonął - choć na pewno nie wszędzie. Przydałyby się porządne badania terenowe. W moim mieście się tych form raczej nie spotyka, a jeśli już, to chyba powszechnie są odbierane jako niepoprawne. Ale nieraz podczas jakichś wakacyjnych wypraw spotykałem ludzi (bynajmniej nie bezrobotnych z popegeerowskich wiosek), którzy swobodnie, bez zająknienia posługiwali się nimi. Zresztą o co w zasadzie chodzi? Ja tam nie widzę nic złego w "poszłem". W sumie byłoby wygodnie. A może będzie? Więc czekam. Odpowiedz Link
tomi469 Re: Poszłem, przyszłem 14.11.02, 16:57 Obiektywnie rzecz biorąc nie ma nic złego w formie 'poszłem'. Jest nawet lepsza od 'poszedłem', bo krótsza (o całe 'ed'). A tak na marginesie,nic mnie tak nie denerwuje jak mówienie: 'tę książkę czy kobietę'. Czy ktoś wreszcie usunie ten przeżytek ze słowników ??? -- zajrzyj tu koniecznie!!! Odpowiedz Link
nermal Re: Poszłem, przyszłem 15.11.02, 13:40 tomi469 napisał: > Obiektywnie rzecz biorąc nie ma nic złego w formie 'poszłem'. Jest nawet > lepsza od 'poszedłem', bo krótsza (o całe 'ed'). > A tak na marginesie,nic mnie tak nie denerwuje jak mówienie: 'tę książkę czy > kobietę'. Czy ktoś wreszcie usunie ten przeżytek ze słowników ??? To się już powoli samo usuwa. Oficjalnie "tą" w bierniku jest dopuszczalne w tzw. potocznej polszczyźnie i pewnie szybciej całkowicie wyprze "tę" niż "poszłem" wyprze "poszedłem". "Poszłem" i "przyszłem" w wielu kręgach są uważane nie tylko za rażąco błędne ale wręcz społecznie dyskwalifikujące. Piszesz, że "poszłem" jest lepsze niż "poszedłem", ale nie sądzę, żebyś z tego powodu zdecydował się zrezygnować z tej drugiej formy. A "tą książkę" możesz mówić swobodnie i mogłeś nawet zanim została ta forma uznana za "potocznie poprawną". Odpowiedz Link
tomi469 Re: Poszłem, przyszłem 21.11.02, 19:22 Chyba zacznę mówić: 'poszłem', a opinia 'kręgów intelektualnych' mówiących z reguły 'na dziś dzień' czy 'wszem i wobec' jakoś mnie nie interesuje ... Odpowiedz Link
kicior99 Re: Poszłem, przyszłem 22.11.02, 15:29 tomi469 napisał: > Chyba zacznę mówić: 'poszłem', a opinia 'kręgów intelektualnych' mówiących z > reguły 'na dziś dzień' czy 'wszem i wobec' jakoś mnie nie interesuje ... Nawet za cene niezdania egzaminu? Jesli tak, to grtatuluje konsekwencji. Jesli nie - konformizmu... Odpowiedz Link
_jazzek_ Re: Poszłem, przyszłem 22.11.02, 17:08 Jeśli 'przyszłem' jest niepoprawne, to czemu poprawne jest 'przyszłam'. Dobra, wiem, że pierwsze to 'przyszł jeśm', a drugie 'przyszła jeśm', ale dla mnie to niesprawiedliwe. Jedyne, co nam brakuje do szczęścia, to forma 3. osoby rodzaju męskiego, a ona może być tylko 'przyszeł' (albo dla leniuszków 'przyszł'). Czy to tak trudno zaakceptować? Jakby zaprzęgnąć polonistów do roboty, to już za 10 lat by się mówiło tylko 'przyszeł' i byłby spokój. A wszystko przez tych prasłowian, którzy zamiast po ludzku utworzyć imiesłów od 'iść' - idł, idła, idło, ..., to się bawili w jakiś supletywizm z czasownikiem, po którym poza tym już nawet śladu nie ma. O ileż życie byłoby prostsze, gdyby się wyjdło z pracy, pojdło do szkoły, a góra zostałaby obejdziona... Odpowiedz Link
mac_rys Re: Poszłem, przyszłem 23.11.02, 09:55 kicior99 napisał: > to oczywiscie formy niepoprawne. A coz takiego niepoprawnego jest w "poszlem"? Czy moglbys mi wyjasnic w czym "poszedlem" jest lepsze od "poszlem"? mac Odpowiedz Link
sze Re: Poszłem, przyszłem 26.11.02, 10:06 Cóż, 'iść' to czasownik dość mocno nieregularny, a przy tym ułomny, bo niektórych form nie ma w ogóle. Słynne "poszłem" jest czymś w rodzaju ikony, symbolu błędu językowego, i jako takie jest od lat zawzięcie zwalczane przez polonistów. I mam wrażenie, że ich znój przynosi rezultaty, bo chyba obserwujemy regresję tej formy. Wydaje mi się, że kilkanaście lat temu 'poszłem' było znacznie powszechniejsze. A zresztą, gdyby nawet tak nie było... Nie ma co panikować i rzucać się Rejtanem: nawet jeśli zaniknie nieregularność 'poszłam' - 'poszedłem', NIC się nie stanie. To tylko jedna drobna zmiana w systemie. Takich zmian w polszczyźnie zaszły setki w ciągu ostatnich - powiedzmy - dwustu lat. Nam sie wydaje, że wersja języka polskiego, którą się na co dzień posługujemy, jest piękna, wyrafinowana i doskonała. Tymczasem w uszach wykształconego Polaka z roku 1802 bylibyśmy pewnie koszmarnymi burakami. Jeśli oczywiście jegomość rozumowałby tak jak wielu Szanownych Dyskutantów - że każda innowacja w systemie języka równa się jego skażeniu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
yennzfiolkowymioczami Re: Poszłem, przyszłem 26.11.02, 16:10 Mój historyk zawsze mówi "wziełem" i całą klasę to strasznie bawi. Odpowiedz Link
_jazzek_ Re: Poszłem, przyszłem 29.11.02, 13:40 W telewizorze zobaczyłem, tzn. usłyszałem, formę, która jest najwyraźniej próbą połączenia form 'iść' i '*sześć', czyli oswojenia supletywnej formy czasu przeszłego. Mianowicie starownika z Litwy, zresztą mówiąca po polsku bez wschodniosłowiańskich naleciałości fonetycznych, kilka razy powiedziała "pojszła", "pojszłabym". Odpowiedz Link
zbigniew_ Re: Poszłem, przyszłem 29.11.02, 15:42 "Nadejszła wiekopomna chwila" - tak mówił Pawlak, w którejś z części "Samych swoich" Odpowiedz Link
chomskybornagain1 Re: Poszłem, przyszłem 16.05.03, 21:52 juz je wchlonal i to dawno temu, tylko miodki to przespaly Odpowiedz Link