Mam aparat od 30 maja,na razie tylko na gorze.Nosze go ponieważ wada
zgryzu("zauważona"dopiero teraz kiedy mam prawie 23,a wczesnie mimo
regularnych wizyt dentysta nic nie zauważył:[_)powodowała u mnie przeciążenie
dolnych zębów i receje dziąseł.Periodentolog,po obejrzeniu zdjęć powiedzial,ze
nie mam ubytku w kośći,ale ortodonta powiedzial,ze jest ona baaardzo
nieznaczne.Góra jest stłoczona(a nie jakos bardzo;P)i zeby sa lekko wysuniete
do przodu.No ale do czego zmierzam.Jak chyba każdy noszący aparat codziennie
oglądam swoje zęby i widzę,że te recesje na dolnych zębach postepuja

W
dodadku mam wrażenie ze zęby od 1-3 się lekko ruszają.Ortodonta powiedział,ze
to normalne, że zeby mają "naturalna ruchomośc"Ale ja i tak strasznie panikuje
,ze on wypadna...

Z tym,ze nie będa juz takie ładne(bo zawsze mialam ładne
zadbane zeby...)ale nie chce zeby one wypadły...Czy ktoś z Was też tak miał?A
może ortodonta mi coś na ten temat napisze...Męczy mnie to strasznie