Dodaj do ulubionych

"normalny" EFEKT UBOCZNY PRZY PROSTOWANIU ZĘBÓW ?

25.09.07, 13:58
Noszę aparat 2-gi miesiąc, narazie tylko na dole - w celu cofnięcia dolnej
szczęki. Początki były znośne, jednakże teraz jest fatalnie- zęby bolą jakby
"ktoś je próbował wyrwać z dziąseł, albo podcinał mi dziąsła", już wcześniej
szyjki zębów były odsłonione - teraz wyglądają nie najlepiej .Od samego
początku były problemy z tolerancją dziąseł na wszelkie płyny/pasty.Po
pierwszej wizycie kontrolnej ortodonta troszkę uspokoił mnie, mówiąc że
widocznie dziąsła są nadwrażliwe,ale cofnięcie szczęki da same plusy. Teraz
mija 2-gi miesiąc a przeżywam ogromne rozterki,ból towarzyszy mi 24h/na dobe-
a wizja jeszcze kilkunastu miesięcy jest przerażająca. boję się jeść, myć
zęby, a przede wszystkim- że pewnego dnia już nie będzie czego
cofać...chciałam zapytać czy to "normalny" skutek uboczny przy prostowaniu
zębów?już nie wiem co mam robić: zdjąć aparat, żeby nie pogorszyć?
Obserwuj wątek
    • jotde2 Re: "normalny" EFEKT UBOCZNY PRZY PROSTOWANIU ZĘB 25.09.07, 16:26
      niestrasz qrde ;/
      • niagara11 Re: "normalny" EFEKT UBOCZNY PRZY PROSTOWANIU ZĘB 26.09.07, 12:13
        ja w żadnym przypadku nie chcę nikogo straszyć. w temacie powinien byc znak
        zapytania, ale nie został dodany. po prostu chciałabym wiedzieć czy podobna
        reakcja wystąpiła u kogoś i ewentualnie jak można sobie z tym poradzic. w tej
        chwili to już sama jestem przerażona, bo to drugi miesiąc, a ja nie mogę i nie
        potrafię się uśmiechnąćsad
    • evvka1 Re: "normalny" EFEKT UBOCZNY PRZY PROSTOWANIU ZĘB 25.09.07, 19:02
      Mam aparat dopiero od wczoraj. Zaraz po założeniu nic nie bolało, a od rana mam taki ból jak opisujesz. Jedzenie jest nie możliwością. Zeby zrobiły sie obolałe, a do tego bardziej reagują na bodzce np. na zimno. Czy tak będzie cały czas???
      • littlefrog Re: "normalny" EFEKT UBOCZNY PRZY PROSTOWANIU ZĘB 26.09.07, 13:35
        za 2-3 dni przejdzie smile
    • sisigma Re: "normalny" EFEKT UBOCZNY PRZY PROSTOWANIU ZĘB 26.09.07, 13:53
      Ja na początku leczenia też miałam wielki problem. Moja orto starała się w
      zwiąku z tym stosowac mniejsze siły niż normalnie to robi. Stwierdziła, że jeśli
      nacisk na ząb jest zbyt duży może to spowodowac jego martwicę. trudno odróżnić
      czy to dana osoba jest nadwrażliwa na ból czy siła jest za mocna - lepiej więc
      na zimne dmuchać. Po jakichś dwu miesiącach - jest spoko. Nie mam tej
      trzydniówki po wizycie u orto, kiedy boli i nie można nic jeść. Boli mnie mniej
      więcej równomiernie przez cały czas ale nie jest to nic absorbującego czy
      nieznośnego. Jednego dnia trochę bardziej innego mniej. Bolą wszelkie
      podrażnienia - kiedy przypadkiem uderzę zęba czy nagryzę coś twardszego, też
      kiedy orto zmienia niektóre elementy - nacinanie ligatur jest na przykład bardzo
      nieprzyjemne.
      Mam przykazane informować natychmiast i przyjść na dodatkowa wizytę, gdyby
      dolegliwości się zwiększały.
      To tak robią u mnie. Wydaje mi się to sensowne i humanitarne.
      Porozmawiaj z orto - najlepiej się tam wybierz bo przez tel to nie bardzo. Jesli
      będzie do tego podchodził obojętnie - ja bym na Twoim miejscu wybrała się gdzie
      indziej.
      Aha, jeśli masz założony łańcuszek - do cofania - to zazwyczaj boli dość mocno,
      ale jeśli za mocno to chyba też nie dobrze. Mnie przeraziły te martwe zęby...
      ale na razie jest w porządku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka