witam

aparacik mam juz 5 tygodni.
musiałam usuwać wszystkie 5-tki, jednak z prawej strony dentysta zrobił to tak
nieudolnie, że połamał mi blaszkę kostną i zrobiła się wielka dziura, najpierw
był suchy zębodół, a pozniej kawałeczki kości zaczęły się wykruszac i usuwac z
rany. odsłonił nawet korzeń 4-ki... wczoraj byłam na 1 od założenia wizycie i
moja pani doktor powiedziała, ze będzie miała problem z zamknięciem tej
dziury, bo przeciez zeby nie przesuwają się w powietrzu, tylko w kosci- a
kosci nie ma

pytanie- co teraz będzie? czy mozliwe jest przesuwanie zębów
tylko z 1 strony, a ta strona problemowa zostanie z taką dziurą? ja mam taką
wadę, ze zeby muszą się cofnąć do tyłu... nie da się tego zrobić teraz?