Dodaj do ulubionych

Osady...:(

23.03.09, 22:58
Jak skutecznie pozbyć się żółtego nalotu na zębach... Myję zęby po
każdym posiłku, dostatecznie długo, wyciorek, nici, płyn. Bardziej,
dokładniej się chyba już nie da. Macie jakieś sprawdzone sposoby?
Pasty?
Obserwuj wątek
    • owsianka_3 Re: Osady...:( 24.03.09, 10:16
      Nie wiem, czy w Twoim wypadku to zadziała, ale mi pomogła zmiana techniki szczotkowania. U mnie osad tworzy się dokładnie naokoło zamków, a więc tam, gdzie najtrudniej dotrzeć szczoteczką. Te przeklęte wyciorki są za miękkie! Prokudent, Jordan, wszystko do niczego. Najlepsze są Oral-B, ale co z tego, skoro kupiłam zestaw "wyjściowy" (20 zł), w którym były tylko dwie szczoteczki, a teraz bezskutecznie łażę po wszystkich możliwych aptekach i drogeriach w poszukiwaniu wkładów wymiennych. Wszędzie robią wielkie oczy.

      Wracając do osadu: zaczęłam szczotkować pod kątem (ok. 45 stopni w stosunku do powierzchni zęba) nad i pod zamkami, a potem jeszcze od dołu, szczoteczką ustawioną równolegle do powierzchni zębów. I działa - osad jest dużo mniejszy. Resztę pewnie załatwi dopiero piaskowanie po zdjęciu aparatu (mam nadzieję) smile
      • siegfriedswaelderin Re: Osady...:( 07.04.09, 21:51
        Ja używam wyciorków i uchwytów do nich firmy Curapxrox.
        • owsianka_3 Re: Osady...:( 08.04.09, 09:39
          I co, są wystarczająco twarde? A ile kosztują?
          • martyneczkap Re: Osady...:( 08.04.09, 11:00
            A ja używam zwykłej szczoteczki elektrycznej - moja ortodontka powiedziała że
            zwykłe szczoteczki sprawdzają się najlepiej. Do żadnych wyciorków itp nie
            miałabym cierpliwości. Wszystkie osady i pozostałości po jedzeniu szybko i
            bezproblemowo się usuwają.
          • siegfriedswaelderin Re: Osady...:( 09.04.09, 04:02
            Trochę nieściśle się wypowiedziałam wink Otóż ja do mycia zębów stosuję:
            - szczoteczkę zwykłą
            - szczoteczkę pęczkową - czyszczę nią zęby koło dziąseł
            - wyciorek - taki gruby, którym jeżdżę pod drutem pionowo - czyści dobrze
            okolice zamków
            - wyciorki cienkie Curaprox, o których wyżej pisałam - do przestrzeni
            międzyzębowych.
    • anamargarita Re: Osady...:( 28.04.09, 22:48
      Na pewno pomaga - racja - technika szczotkowania, dobra szczoteczka elektryczna
      (wysokie obroty!), no i oczywiście staranne mycie zębów po każdy posiłku, w tym
      po każdej herbacie czy kawie. Próbowałam używać poleconej przez moją ortodontkę
      pasty Ortho Salvia Dental (na dzień i na noc - czyli dwie, jest też mix, ale tej
      mi lekarka nie polecała) i rzeczywiście był jakiś efekt. Może nie oszołamiający,
      ale znaczny (mówię o tych pastach, bo może komuś pomogą bardziej niż mnie).
      Jednak te pasty są dość drogie, bo około 17-18 zł kosztuje jedna, a tubki są
      małe... Tak więc, kupiłam sobie pastę dla palaczy (nie palę) Blend-a-med 3D
      White anti-tobacco, która jest o połowę tańsza. Działa! Zwykle odnoszę się dość
      sceptycznie do produktów podpartych mocną kampanią reklamową, ale tym razem
      reklama nie kłamie smile Osad zniknął (no, prawie - pozostał ledwie widoczny cień
      osadu) w ciągu dwóch tygodni i nie powstaje nowy. Polecam!
      • owsianka_3 Re: Osady...:( 29.04.09, 11:06
        Dzięki za podpowiedź - wypróbuję smile
      • 1_evelink Re: Osady...:( 09.05.09, 21:48
        w pewnym wątku orto pisał ze nie powinno sie używać pas
        wybielających, poznieważ maja wysoką ścieralność i to moze miec
        wpływ na szyjki zębów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka