11.12.10, 15:52
.....zdrowaś już??smile
Obserwuj wątek
    • natla Re: Natla.... 11.12.10, 16:00
      A ja chorowałam? big_grin
      Takie tam nic, wbrew sobie żre jakiś antybiotyk i cześć. I tak muszę latać ze psem. Nie chcę obciażać umyślnych.....chowam ich na gorsze czasy.
      No a tera już naprawdę lecę na Małysza.......nie wiem, czy Ciebie za bardzo nie zasypało., żebys odbierała TV wink
      • polnaro Re: Natla.... 11.12.10, 16:27
        Odbieram, film mnie wessał. Przez to śnieżenie wegetuję.
        Małysz, mówisz, skacze?
        Miłego oglądania i szybkiego do formy powrotu.
        Antybiotykwink trza do końca, niestety.
        -----
        • natla Re: Natla.... 11.12.10, 16:31
          Toteż żrę grzecznie.
          A Małysza odwołali....musi co, o ironio, za dużo śniegu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka