Dodaj do ulubionych

Wiek żony

26.02.21, 10:00
Wczoraj kolega 54 lata specjalnie nie mógł podać wieku swojej żon. A jest z nią z 25 lat. Rzucał jej wiek od 40 do ponad 50 lat
Obserwuj wątek
        • engine8 Re: Wiek żony 28.02.21, 17:49
          Widocznie juz za stara...
          Tak jak w tym kawale...
          Koledzy w wieku ok 50 spotykaja sie na laweczce i jeden sie zwierza drugiemu..
          - Wiesz zenie sie... i do z 20 lat mlodsza od siebie dziwczyna...
          Koles patrzy i mowi..
          - No fajnie , bedziesz mial duzo radosci prze kilka lat a pomyslales co bedzi za 20 lat?
          - Eh, tam - za 20 lat to rzuce staruche.
          • stasi1 Re: Wiek żony 01.03.21, 08:50
            Kiedyś miałem kolegę on ma żonę młodszą od siebie o 6 lat. I kiedyś byli u jego kumpla który przygruchał sobie laskę 20 lat młodszą. I po wyjściu z imprezy stwierdził że fajnie mieć tak młodą partnerkę. Żona przez jakiś czas się nie odzywała do niego. Ale po 2 , 3 miesiącach stwierdził że to niezbyt dobry pomysł, jego kumpel zszedł z tego świata na zawał
    • pixma59 Re: Wiek żony 27.02.21, 13:51
      Mąż i żona.

      Mówi babcia do dziadka:
      - Idź zobacz stary, czy w piwnicy nie ma jeszcze jednej flaszki koniaku.
      - Przecież byłem w zeszłym tygodniu i nic nie znalazłem! - odpowiada dziadek.
      - No idź stary!!! - niecierpliwi się babcia.
      Dziadek poszedł... Szuka, szuka, szuka i znajduje flachę całą zakurzoną i brudną. Przeciera etykietę i czyta \"koniak\" . Uradowany idzie do góry i zaczynają z babcią pić. Po chwili nabrali ochotę na dziki sex. Zaczynają się kochać. Mija godzina, dwie, trzy... W pewnym momencie babcia pada i pyta dziadka:
      - Ty, stary. Co tam było napisane na tej etykietce?
      Dziadek mówi, że koniak. Babcia bierze butelkę w ręce. Dmucha, przeciera etykietkę i czyta:
      - Koń, jak nie może, wlać dwie krople na wiadro wody.
      • stasi1 Re: Wiek żony 05.03.21, 08:27
        Nie mogą być wiecznie młode bo jak sam kolega zauważył jak się żenił to miała 19 lat. A teraz prawie 50. Aż się zdziwł że można się tak postarzeć
        • pixma59 Re: Wiek żony 05.03.21, 08:59
          Coś w tym jest. Polacy tak już mają, jak kupują auto to jeżdżą do oporu aż się rozsypie, bo szkoda sprzedać. Lata lecą, z wiekiem o dziwo głupieją i szukają autka sportowego, zapominając o swoich słabych stronach.
          O "wypadek" nie trudno!
        • x49xx Re: Wiek żony 05.03.21, 11:22
          Gdy mąż mi mówi, że jestem stara (mam 54 lata) to zawsze mu powtarzam, by znalazł sobie młódkę, która mu będzie prać, prasować, gotować i przynosić kolację do łóżka. O swoich siostrach w moim wieku nigdy nie mówi, że są stare. Nikt nikogo na siłę nie zatrzyma przy sobie. Z drugiej strony nie można się obrażać za prawdę. Trzeba pchać ten wózek, choć czasem życie boli...
                • engine8 Re: Wiek żony 06.03.21, 00:57
                  U nas odwrotnie.... Ja mowie ze jestem stary a zone to wkurza bo jest w tym samy wieku smile
                  Pixma59 miala racje i to nie tylko o samochodach ale i o zonach.... Tez jedna zone mecza cale zycie az sie rozsypie smile.
                  Jak sie zaczyn psuc to naprawja, polataja, zakleja tu i tam i dalej chodzi (i gotuje) . smile
                • stasi1 Re: Wiek żony 06.03.21, 08:37
                  W tym może coś być. Starzejemy się pewnie też ale kobiety do 60 szybciej. Jak pisałem wcześniej około 50 jak kobieta zostanie wdową to już uważa że życie ma za sobą, jej wystaczy że pójdzie na grób męża. Facet jeszcze szuka innej kobiety
                      • x49xx Re: Wiek żony 07.03.21, 12:00
                        W mieście pewnie jest inaczej, na wsi wdowa jest oceniana na każdym kroku. Nawet jak rozmawia z żonatymi facetami, to już jest "brana na języki" bardziej, niż mężatka.
                        • stasi1 Re: Wiek żony 08.03.21, 08:58
                          Właśnie. Mężatka ma męża więc nie będzie sobie zawracała głowy jakimś facetem. A wiadomo u wdowy chleb gotowy. Ale to było kiedyś kiedy wdowa nie miała z czego żyć. Znasz jakieś wdowy które związały się w wieku 50 lat?
                          • x49xx Re: Wiek żony 08.03.21, 14:18
                            Tak, moja przyjaciółka związała się z pierwszą miłością. Nie widzieli się 37 lat. Nie mieli ze sobą kontaktu. Ot tak, po prostu wpadł w odwiedziny przejazdem, będąc już 5 lat po rozwodzie. Nawet nie wiedział, że przyjaciółka jest wdową. Fajny facet, da się lubić. Przyjaciółka skończy w tym roku 60 lat. Była w kilku związkach po śmierci męża, który zmarł nagle w wieku 42 lat. Niemniej to wyjątek. W większości moje znajome wdowy są same i nie szukają nikogo.
                            • stasi1 Re: Wiek żony 08.03.21, 17:10
                              Właśnie. Znajoma wdowa lat około 60 była w jakimś pewnym związku, ale ponoć coś z nimi nie wyszło. Za to druga wdowa ale raczej mało znana przeze mnie w tym wieku podobno znalazła sobie kogoś.
                              Kolega zabił się w wieku 32 wdowa nadal sama. Inna której mąż zginął w wypadku w wieku 42 lat nadal sama chociaż jacyś faceci się kręcą ale na ile poważnie to nie wiem, starsza ode mnie to takich kontaktów nie utrzymujemy
                                  • stasi1 Re: Wiek żony 09.03.21, 08:21
                                    A to nic dziwnego.Te moje wdowy miały chyba z piątkę dzieci.. Chociaż podobno moja daleka kuzynka(praktycznie od ślubu jej nie widziałem) jej mąż zmarł w wieku 42 lat podobno sobie kogoś znalazła. Przynajmniej tak twierdziła jej teściowa
                                  • x49xx Re: Wiek żony 09.03.21, 13:33
                                    Moja przyjaciółka miała fajnego faceta. Tak wtedy myślałyśmy, gdy go poznałyśmy. Bardzo się starał, kawaler młodszy kilka lat od niej. Niemniej któregoś dnia jej powiedział: " szkoda, że masz dzieci". Ma 3 dzieci. Zapytała mnie, co ma robić, kazałam jej zakończyć tę relację. Nie żałuje tego. Jeśli ktoś nie zaakceptuje dzieci, to niech spada na drzewo, kluczyk nr 5 i niech przykręca liście. Po co rozkochiwać w sobie wdowę, a potem jej mówić takie słowa? Nadal jest sam, już pod 60 dochodzi, przystojny, młodo wygląda, chciał być z moją przyjaciółką, ale był zazdrosny o jej dorosłe dzieci, które mieszkają poza domem. Nie jest łatwo zbudować wdowie dobrą relację z drugim człowiekiem.
                                    • stasi1 Re: Wiek żony 11.03.21, 08:21
                                      Skoro dzieci dorosłe to co mu przeszkadzały? A swoją drogą to ta twoja przyjaciółka też jest samotna. Może jednak powinna puścić te słowa bokiem?
                                      • x49xx Re: Wiek żony 11.03.21, 09:01
                                        On nie ma dzieci i nie rozumie potrzeby rozmowy przez telefon z córką prawie codziennie. Zraniły ją te słowa, definitywnie zakończyła tę znajomość. Moje dzieci też prawie codziennie dzwonią, choć już prawie 7 lat są poza domem. Ta relacja trwała kilka lat, on ją chyba kochał, ale egoizm, zazdrość zniszczy niejeden związek. Egoizm- masz być tylko dla mnie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka