Dodaj do ulubionych

Samotna...

14.03.15, 23:45
Mam 30 lat, za sobą kilka złych wyborów, a teraz codzienną samotność, która przeraża mnie co wieczór. Niby życie się jakoś ułożyło, ale... w dzień ciągły pęd, brak czasu na wszystko, a gdy się ściemnia... nie mam z kim pogadać, wpadam w jakieś dołki i mam czarne myśli. Czy jest tu ktoś, kto potrzebuje pogadać wieczorami, by zagłuszyć głuchą ciszę, o życiu, o problemach, o głupotach, wspólnie pośmiać się i popłakać? Kto szuka bratniej duszy do popisania? O wszystkim i o niczym... veryberrymoon@gmail.com
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka