montezka 03.02.05, 10:05 to co? robimy zawody? kto więcej? oczywiście zjadł pączków..... pozwólcie, że zacznę. Jest godzina 10 i mam już dwa za sobą, a bynajmniej nie zamierzam poprzestać na tej ilości (a jutro na aerobiku poproszę o większy wycisk, hihihi) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jumar1 Re: licytacja 03.02.05, 10:10 Nigdy żadnej NIE powiedziałem że jest gruba ...mam szanse wygrać??;-P Pzdr. Jumar Odpowiedz Link
montezka Re: licytacja 03.02.05, 10:11 chyba duże......? zgłaszasz sie jako ochotnik do konkursu? Odpowiedz Link
anula001 Re: licytacja 03.02.05, 10:11 to zalezy, od tego co napiszesz mi na koniec dnia jak powiem ze zjadlam 15 paczkow) Odpowiedz Link
jumar1 Re: licytacja 03.02.05, 10:13 Wiesz dobrze ze nawet z brzuchem jak dzwon miło byłoby połozyc policzek na nim i zasnąc...słuchając jak przebiega proces trawienia Pzdr. Odpowiedz Link
jumar1 Re: licytacja 03.02.05, 10:15 Zachwycasz sie moimi postami...czy tylko trawieniem?? Odpowiedz Link
montezka Re: licytacja 03.02.05, 10:19 ten orgazm to przeznaczony dla Twoich uszu, kiedy będziesz słuchał pracy jelit Ani Odpowiedz Link
jumar1 Re: licytacja 03.02.05, 10:22 Pozostane przy sposobie dochodzenia do orgazmu bez angażowania jelit...obu)) Pzdr. Jumar Odpowiedz Link
astria1 Re: licytacja 03.02.05, 10:28 Wy tam o swych orgazmach a ja ledwo jedno wciągnełam pączka i jeszcze czuję jak mnie ten lukier po przelyku spływa... własnie poprosiłam o kawę a kiedyś jak pracowałam w TSSE (sanepid) to nasi "wdzięczni" kontrolowani znosili nam pączki... matko wtedy pamietam ze chyba z 15 zjadłam w pracy a i ileś w domu )) Odpowiedz Link
anula001 Re: licytacja 03.02.05, 10:16 wobec takiego argumentu nie pozostaje mi nic innego jak zaczac jesc paczki)) Odpowiedz Link
ateneus Re: licytacja 03.02.05, 12:25 W zeszlym roku zjadlem z 10 poczkow!!! W tym zjadlem 1 sztuke i mi starczy. W zeszlym roku wazylem 15 kilo mniej... hihi Zapraszam na nowopowstale forum www.ateneus.mail.waw.pl Dopiero sie rozkreca, pomozcie w jego rozbudowie... Odpowiedz Link
montezka Re: licytacja 03.02.05, 12:28 a ja w zeszłym roku ważyłam 32 więcej, niż teraz......... ale byłam w dziewiątym m-cu ciąży Odpowiedz Link
anula001 Re: licytacja 03.02.05, 10:07 ja jeszcze nie zjadlam zadnego. ale zjem) a jutro zapisuje sie na MAGIC BAR)) Odpowiedz Link
anula001 Re: licytacja 03.02.05, 10:10 ah ta magia, wiedzialam ze sie zapytacie cwiczenia aerobowe z prętem czy tam sztanga. nowosc jakas, sie zobaczy Odpowiedz Link
montezka Re: licytacja 03.02.05, 10:13 hmmm, brzmi intrygująco. Ja dla siebie wybrałam zajęcia o nazwie "dance", po prostu kocham tańczyć..... Odpowiedz Link
anula001 Re: licytacja 03.02.05, 10:14 ja tez uwielbiam tanczyc, ale nie wiem czy sa takie zajecia, jest Hi-Lo i tam byky elementy tanca..Ale wlasnie planuje sie znowu zapisac i ten magic bar mi sie spodobal, ponoc super Odpowiedz Link
jumar1 Re: licytacja 03.02.05, 10:17 Ahaaaaaaaaa...tylko czekac az pierdykniesz ta sztanga i sie połozysz zagłębiając sie w słodkie nicnierobienie))) WYTRWAŁOŚCI życze Pzdr. Jumar Odpowiedz Link
anula001 Re: licytacja 03.02.05, 10:18 przyznaje ze slodkie nicnierobienie jest tym co wychodzi mi najlepiej ale kondycha spada na leb na szyje wiec sie zapisze, zawsze moge zrezygnowac i isc na silownie Odpowiedz Link
montezka Re: licytacja 03.02.05, 10:18 tam gdzie chodzę jest cały przekrój tego typu zajęć, łącznie z jogą i aerobikiem z elementami boksu (też mi to chodzi po głowie). Ale dance jest super, 50 minut ruchu w szybkim tempie, pot po d..... spływa, ale przynajmniej wyszaleć się można Odpowiedz Link
montezka a miało byc o pączkach... 03.02.05, 10:22 czy nikt wiecej tutaj nie jadł pączków?? kurde, bo mi głupio.... Odpowiedz Link
jumar1 Re: a miało byc o pączkach... 03.02.05, 10:25 nie wywołuj w sobie poczucia winy...pomyśle że jestes o 2 paczki bliżej w wygraniu konkursu Odpowiedz Link
montezka Re: a miało byc o pączkach... 03.02.05, 10:28 a co mi tam, mogę wygrać ten konkurs, w końcu tłusty czwartek jest tylko raz w roku Odpowiedz Link
montezka Re: a miało byc o pączkach... 03.02.05, 10:30 a potem zafundujesz mi przyspieszoną kuracje odchudzającą, hihihi Odpowiedz Link
astria1 Re: a miało byc o pączkach... 03.02.05, 10:42 nie wytrzymałam.... musiałam pogonić ten lukier z przełyku nastepnym pączkiem bleeee - wlasnie wyladowała u mnie w celu trawienia sztuka druga dobrze ze ja mam o 17.00 pilates Odpowiedz Link
montezka Re: a miało byc o pączkach... 03.02.05, 10:50 a ja o 17 mam fryzjera...... i będą mi kazali siedzieć przez dwie godziny.... Odpowiedz Link
anula001 Re: a miało byc o pączkach... 03.02.05, 10:25 poczekaj, ludzie sie zajda i napisza ile juz tam zjedli)) Odpowiedz Link
coobad Re: licytacja 03.02.05, 10:57 ja właśnie zaczynam od dwóch, które przyniosła mi sąsiadka... mieszkamy we dwójkę w małym domku (ja od 7 miesięcy, ona od 45 roku i życzę wszystkim takich sąsiadów! gdyby jeszcze miała te 50 lat mniej... ech! prynosi pączki, dogadujemy się bez problemu (tfu tfu tfu - przez lewe ramię), zgodnie płacimy rachunki (światło, sprzątaczka, itp), jest przygłucha - więc akcje typu odkurzanie o 1 w nocy albo premeblowanka o 2400 jej nie ruszają! kocha mojego kota (w zasadzie, mówi o nim "nasz kot"...") i zajmuje się nim, gdy ja jestem cały dzień w pracy. ja odebrałem ją ostatnio ze szpitala, była u mnie na wigilii, teraz jeszcze pączki, czasem nawet jakieś placki bez okazji przyniesie... no po prostu kobieta idealna! i również samotna! echhhh! Odpowiedz Link
astria1 Re: licytacja 03.02.05, 11:08 coobad ale fajnie miec taką sąsiadkę... )) ja za to nie mam aż takich sąsiadów... a zeby nie było ze to nie na temat to oswiadczam ze więcej już nie dam rady Odpowiedz Link
konrado80 Re: licytacja 03.02.05, 11:25 ja jeszcze nie jadlem ale czekam az mama zrobi i wtedy sie zacznie )) Odpowiedz Link
montezka Re: licytacja 03.02.05, 11:47 jak widać, jakoś niewielu "pączkowiczów" mamy na chwilę obecną, a po tym, co poczytałam wczoraj.. miałam nadzieję, ze chociaż Ty podtrzymasz tradycje.... Ale proszę mi się tu szybciutko poprawić a tak swoją drogą, takie cieplutkie pączusie domowej roboty.... ślinka leci.... Odpowiedz Link
konrado80 Re: licytacja 03.02.05, 11:50 i dlatego juz doczekac sie nie moge ))) a teraz opuszczam was bo musze pozalatwiac pare spraw zycze wszystkim smacznych paczkow jak najwiecej ) i milego dzionka i rzecz oczywista bo jak moze byc innaczej ze tu dzisiaj wroce )hehe Pozdrawiam Odpowiedz Link
ateneus Re: licytacja 03.02.05, 12:26 W zeszlym roku zjadlem z 10 poczkow!!! W tym zjadlem 1 sztuke i mi starczy. W zeszlym roku wazylem 15 kilo mniej... hihi Zapraszam na nowopowstale forum www.ateneus.mail.waw.pl Dopiero sie rozkreca, pomozcie w jego rozbudowie... Odpowiedz Link
jumar1 Re: licytacja 03.02.05, 17:12 Ja narazie mam 4 na liczniku.... ...własnie wróciłem z pracy w domku widze cały talerz stoi i jak tu sie nie skusic ...a za godzine jade na hale pograć w piłę,to podjade do piekarni kupie 20 pączkomanów,żeby chłopaki wiedzieli ze jest tłusty czwartek...a jak coś zostanie t naturalna koleją rzeczy...dobije do licznika Pzdr. tłusto) Jumar Odpowiedz Link
anula001 Re: licytacja 03.02.05, 17:14 ja 2 na razie, ale zaraz jade i zjem 1000000, moze sie nastroj polepszy.. Odpowiedz Link