Dodaj do ulubionych

wirtualny kochanek

09.03.05, 11:42
Widzę że dużo rozmawiacie o seksie. Ciekawa jestem, czy tylko seksgadacze z
was, czy ktoś posunął sie dalej. Z doświadczenia - polecam wirtualne romanse -
bezpiecznie i równie ekscytująco. Perwersja? Jak siedzenie godzinami na
necie. Może nie?
Obserwuj wątek
    • anima Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 11:44
      opisz reguły tej wirtualnej gierki
      • larisa_larisa Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:01
        Zamiast robić - dokładnie opisujesz to. W zamian dostajesz to samo. DOSKŁADNE
        opisy. Nie trzeba wiele wyobraźni, żeby się dobrze podniecić. Przy pomocy
        wprawnych rąk i ciekawych akcesoriów - efekt może być piorunujący. Najlepiej
        sprawuje się GG, ale w razie potrzeby i mailowy kontakt bywa ekscytujący. To w
        skrócie.
        • zoskaanka Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:08
          od tego są porno strony, nie sądzę, żeby byli tu ludzie tak zdesperowani, żeby
          sobie fundować cybersex, mam ciekawsze tematy do obgadaniasmile)))

          ps. zdecydowanie wolę realny sexsmile)))
    • md0512 Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:07
      Cześć !!

      Nie polecam... zdecydowanie... tongue_out
      • larisa_larisa Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:12
        Rozumiem że próbowałeś/łaś? Może trafiłeś/łaś na nieodpowiednią
        partnerkę/partnera?
    • anima Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:13
      moja droga, zatem mówisz o cybersexie, a nie wirtualnym romansie.
      romans to coś więcej niż tylko seks - to spotkania, kolacje, rozmowy... wink))

      sorry, to nie dla mnie.
      ja też wolę realny seks.
      ale Tobie zycze ekscytujących przeżyć!
      • larisa_larisa Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:18
        Mówiłam o kochanku(czyt: tutaj cybersex) nie o romansie w tradycyjnym znaczeniu
        tego słowa.
        • zoskaanka Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:31
          największym i najważniejszym atutem kochanka jest jego namacalna realnośćsmile)
          • larisa_larisa Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:39
            jedno drugiego nie wyklucza, czyż nie? ;>
            • zoskaanka Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:45
              niestety brak realności wyklucza, jak dla mnie żadna frajda
              • larisa_larisa Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:50
                też tak mówiłam...
                • zoskaanka Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 13:01
                  no cóż, każdy ma swoje upodobaniasmile
            • anima Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 12:49

              jak nie wyklucza jeśli wyklucza???
    • robert78 Re: wirtualny kochanek 09.03.05, 17:23
      smile))
      Jeśli lubisz cybersex to jesteś:
      na 60% nauczycielką
      20% psycho/socjologiem
      20% pielęgniarką/lekarkąwink
      • mariolka99 Coś mnie ominęło?? 09.03.05, 18:04
        Czy DUŻO rozmawiacie tu o sexie tylko jak mnie nie ma czy też rozmowy są tak
        konspiracyjne że nie załapałam? Bo nie zauważyłam...;PPP
        • konrado80 Re: Coś mnie ominęło?? 09.03.05, 18:06
          specjalnie czekamy az pojdziesz spac i wtedy zaczynamy smile)))
          • mariolka99 Re: Coś mnie ominęło?? 09.03.05, 18:09
            Tak podejrzewałam;P
            • konrado80 Re: Coś mnie ominęło?? 09.03.05, 18:12
              to podejzliwa z Ciebie bestyja smile)
              • eevvaa Re: Coś mnie ominęło?? 09.03.05, 18:24

                Do czego to doszło...żywego człowieka nic i nikt nie zastąpi.

                smile))))
                ewa
                Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
                • robert78 Re: Coś mnie ominęło?? 09.03.05, 18:46

                  smile))))))))
                  i na odwrótwink
    • tamara_t uła! 09.03.05, 21:27
      Nie dość że taki wątek, to się jeszcze dowiaduję, że 20% ludziz mojego fachu
      to cybersexmaniacy hi hi hi Skąd Ty robert takie statystyki bierzesz smile)))

      Ja się przychylam do opinii, że cybersex nie zastąpi tego prawdziwego, który
      zdecydowanie bardziej wolę smile))
      • anula001 Re: uła! 09.03.05, 21:48
        cholerka i az 60% ludzi mojego fachu lubi taka zabawe, ciekawe ciekawe, hmmm
        sex tylko realny ,nic nie zastapi czlowieka, a juz na pewno nie facet na gg po
        drugiej stronie ekranu...
        • zoskaanka Re: uła! 09.03.05, 21:52
          na przykład jakiś w kapeluszu, albo szerszy niż wyższy, albo taki feeeeeeeeeeeee
          • anula001 Re: uła! 09.03.05, 22:00
            gdybym miala sie na cos takiego zdecydowac - bez zdjecia, a raczje zdjec nie
            obeszloby sie..
            Moglabym isc na cos takiego tylko wtedy gdy bylabym w realnym zwiazku, ale na
            odleglosc.. tylko w takim wypadku, ale tak dla zabawy czy z nudy - niee. Nie
            uprawiam sexu z kazdym, i z kazdym o tym nie rozwawiam...
      • ballbreaker Re: uła! 09.03.05, 21:50
        hmm, a ja powiem ze do calkowicie realnego romansu moze byc naprawde ciekawym
        dodatkiem, ale chyba jedynie za pierwszym razem (podkreslam tu usilnie slowo
        DODATEK wink)
      • robert78 Re: uła! 09.03.05, 22:26
        Przeprowadziłem badania statystyczne na reprezentatywnej próbce 11 czatowniczek, z czego 6 okazało się nauczycielkami, 2 socjo/psycho, 2 pracowały w szpitalu a 1 nie dała się namówićwink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka