Nie, nie - nie cieszcie się jeszcze - nie odchodzę z forum hi hi hi

))
Jutro jestem ostatni dzień w pracy. Tradycją jest wysyłanie pożegnalnych
maili. .Nie chcę wysyłać oklepanego maila w stylu " Mija właśnie ostatni
dzień mojej pracy w firmie X. Bla bla bla. Przezyłam wiele miłych chwil bla
bla bla, nauczyłam się wiele bla bla bla, nigdy was nie zapomnę" <palec w
gardło!>.
Macie może (dziewczyny pewnie raczej) jakieś ciekawe teksty na temat
odchodzenia/ pożegnań? Nic bardzo ckliwego, wolałabym komuś dać do myślenia,
niż żeby wyszło przypadkiem na to, że żałuję że odchodzę (bo przecież się
cieszę

)
Jeśli nic nie macie, to pomóżcie wybrać z tego co ja znalazłam. Niżej kilka
propozycji. Każdy tekst oczywiście zostanie krótko skomentowany.
TROCHĘ HARDCOROWY
Wierzę, że człowiek może sie odrodzić
do prawdziwego i godnego życia
w każdym momencie swej egzystencji.
Wypełniając do końca wolę Bożą
może - nie tylko stać się wolny -
ale także zwyciężyć zło
---
NIECO LŻEJSZY
Wiem, że co dla mnie może stać się życiem nowym
mym odrodzeniem, wszystkim, jest dla pana
tylko epizodem, rozrywką, sportem salonowym
w najlepszym razie migotliwą chwilką.
---
NAJBARDZIEJ OSTRY HI HI HI

))
Człowiek, który lubi swój zawód
zawsze wybić się musi
Kto szuka tylko chleba w swoim zawodzie ten
chleb może znajdzie, ale
pustki w życiu tym sposobem nie wypełni.
---
DRUGI MOCNO HARDCOROWY HE HE
Jestem z tymi, którzy ciągle idą w przyszłość
Jestem z tymi, dla których nigdy nie jest dosyć
Jestem z tymi, którzy otwierają drzwi i zapalają nawet
słońce na drogach życia
Jestem z tymi, którzy aby żyć
Nie zamykają się w skorupie kłamstwa.
---
NIECO LŻEJSZY...
Bez entuzjazmu nie można zrobić nic wielkiego ani nowego. Jest on tym, co
pcha człowieka do przodu. Chyba we wszelkiej wielkości odrobina przesady jest
elementem niezbędnym.
---
LECIUTKI...
... Oto jest nasz dzień codzienny
nasze małe budowanie
trud uparty, niezmienny
nieustanne kształtowanie
słońca wschody i zachody
drzewa kwitną, liście rosną
my strumień rzeczywistości
kształtujemy naszą dłonią
---
Co radzicie?