thomix
24.04.05, 14:34
W morderczym wątku o potencjalnej umiejętności zabicia człowieka pojawił się motyw słodkiej zemsty. Sięgnąłem zatem do ulubionej literatury i oto co przekornie znalazłem u Łysiaka:
"Miłujcie nieprzyjaciół waszych (...) Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu drugi" (NT wg Łukasza)
"Nie będziesz szukał pomsty" (ST Księga Kapłanów XIX)
"Zemsta zawsze wypływa ze słabości" (La Rochefoucauld, Maksymy)
"To słabość sprawia, że nienawidzi się wroga i marzy o zemście" (La Bruyere, Charaktery)
"Nie trzeba się mścić, mściwość jest przejawem prymitywizmu" (Francois Truffaut)
i jeszcze popularne: "zemsta jest rozkoszą bogów"
to jak to jest z tą zemstą u Was?