gosialska
03.05.05, 21:36
Zaczepiła mnie dzisiaj ni to wrózka ni to cyganka. Powiedziałam jej, że nie
chcę nic wiedziec i że dziękuję a ona powiedziała mi 3 rzeczy które były
prawdą. Najgorsze, że było w tym samym miejscu wiecej osob a ona podeszla do
mnie i nie mogłam sie od niej uwolnić. To już drugi raz jak zaczepiła mnie w
tym roku (kręci sie po Toruniu).. Kiedyś jak byłam jeszcze z moim eks to
zaczepiła nas i chciała mi coś waznego powiedzieć.. Czy one faktycznie cos
wiedzą czy to naprawdę jest naciaganie?