Dodaj do ulubionych

Wszystko sie zmienia

05.05.05, 23:25
nawet na forum sie zmienilo
kiedys w godzinach wieczornych byly tutaj tlumy
w dzien pustki, tylko nieliczni sie blakali
a teraz jest na odwrot, w dzien tlumy a wieczorami pustki
w pracy macie wieksze luzy czy co??
a wieczorami strasznie zmeczeni po tych rozmowach w ciagu dnia smile)
Obserwuj wątek
    • tamara_t Re: Wszystko sie zmienia 05.05.05, 23:27
      Wieczorami mój drogi, to się życie toczy w realu.. chyba, że zjeżdża się już
      towarzystwo na zasłużony odpoczynek...smile))))
      • emzecik Re: Wszystko sie zmienia 06.05.05, 09:04
        tamara_t napisała:
        > Wieczorami mój drogi, to się życie toczy w realu..

        A w zimie sie nie toczyło? bo ruch był znacznie większy...

        • tamara_t Re: Wszystko sie zmienia 06.05.05, 09:05
          U mnie nie bo pracowałam do późna - teraz toczy się ;PPP
          • emzecik Re: Wszystko sie zmienia 06.05.05, 09:13
            tacy to se pożyją wink))
            • tamara_t Re: Wszystko sie zmienia 06.05.05, 09:26
              Oj, emzecik, często tacy lub inni jesteśmy na własne życzenie - dobrze o tym
              wiesz...
    • beate1 Re: Wszystko sie zmienia 05.05.05, 23:27
      mam czasem wrażenie, że wszyscy się powynosili na gg albo inne pozaforumowe
      formy komunikacji przez net
      • konrado80 Re: Wszystko sie zmienia 05.05.05, 23:29
        tez mi sie tak zdaje, bo nie mozliwe ze jak mowi tamara nagle wszyscy poszli do reala, oczywiscie nie mowie ze nie, ale nie wszyscy naraz w tej samej chwili
    • beate1 Re: Wszystko sie zmienia 05.05.05, 23:44
      Administrator też jakiś inny wink, zawsze pocieszał innych, a teraz chyba sam nie
      z sosie...

      uszy do góry, jeszcze będzie lepiej
      • konrado80 Re: Wszystko sie zmienia 05.05.05, 23:48
        jeszcze pozostalo mi po tym weekendzie
        ale od nowego tygodnia moze sie poprawi
    • jumar1 Re: Wszystko sie zmienia 05.05.05, 23:56
      Obserwując ostatnio tendencje do szukania własnych kątków przez poszczególnych
      uczestników tudziez uczestniczki własnie w tym dopatrywałbym sie przyczyny
      pustek.

      A tak na chłopski rozum...cos ode mnie
      Nigdy nie ukrywałem ze lubie statecznośc,wchodze na forum a tu milion
      watków,ktos do kogos pisze,ktos sie wyzywa..jeden przez drugiego
      Nie bardzo mam ochote poznawac coraz to nowych ludzi...to zabrzmi jak objaw
      starosci i zasiedzeniasmile
      Lubie byc pewnym za kogos z kim rozmawiam,komu w pewnym sensie ufam..
      rzadko zdarzało sie tak ze ktos ciskał sie o jakieś słowo czy post
      kazdy wiedział na co kogo stac,czego sie po kim spodziewać i nie było dasania
      sie po katach,strojenia fochów i zmanierowanych forumowiczów
      w tym momencie nie pije do nikogo personalnie
      konwencja forum sie zmieniła wiec i zmienił sie sposób postrzegania

      Pzdr.
      Jumar
    • karenblue Re: Wszystko sie zmienia 06.05.05, 00:04
      chyba własnie tak jest....może ludzie tak uzależnili się od rozmów na forach ,
      że robią to od rana a wieczorem mają już dość. Będąc w pracy też da sie
      prowadzić konwersacje...wiem to z autopsji smile
    • emzecik Re: Wszystko sie zmienia 06.05.05, 09:06
      Oj zmienia się, zmienia smile
      Mi np. brakuje Zochy, coś się sąsiadka ostatnio leni wink))
      • zoskaanka Re: Wszystko sie zmienia 06.05.05, 09:55
        jak miło, Emzecik, przeczytać z rana, że ktoś tęsknismile
        bardziej licz na to, że Cię gdzieś na rowerze napadnę niż tu... jakoś mi się
        odechciało
    • wenecka bo się wreszcie ludzie życiem zajęli n/a 06.05.05, 09:20
      • anula001 Re: bo się wreszcie ludzie życiem zajęli n/a 25.08.05, 15:32
        zwyczajnie czasem ma sie wiecej czasu na pisanie, wene.
        Zyciem,mysle, kazdy sie zajmuje, praca, znajomi, przyjaciele,hobby etc etc.
        Forum to jedna z forum spedzania czasu.

        Poza tym jest lato, wyjazdy, piekna pogoda, szkoda siedziec przed kompem tak jak
        np.mialo to miejsce jesienia czy zima.
    • camillie Re: Wszystko sie zmienia 25.08.05, 19:42
      Jest lato. Naturalnym jest, że mniej przebywamy w sieci. Czy samotny musi siedzieć przed kompem? Chłoniemy słońce i ciepłe wieczory. Mamy urlopy. Ja mniej odczuwam potrzebę siedzenia w necie, gdy ciepło. Ty Konrado wiecej w sieci jestes, bo taka masz możliwość w pracy, mnie musi starczyć porcja informacji z gazeta.pl do kawy porannej, bo potem jestem głównie w terenie... I w lato mniej się spieszymy do domu. Kiedy chłód nas dopadnie i szybki zmrok, nie nadążymi postów czytać smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka