06.05.05, 23:53
smuci mnie ze nie ma tu tyle osob ktore chetnie tu kiedys przesiadywaly...
prawie wcale ich nie widac albo w ogole ich brak... chyba przywiazalam sie do
tego co kiedys sie tu dzialo... jakos czuje sie tu obco...
Obserwuj wątek
    • heart_of_ice Re: bardzo... 07.05.05, 00:01
      zaglada sporo nowych osob....
      ale to nie znaczy, ze sie stara ekipa wykruszysmile
      ulozy sie, zobaczyszsmile

      Pauli
      • zapalniczka Re: bardzo... 07.05.05, 00:08
        wiem ale zauwaz ze "tych starych" to kropelka... czy tylko ja sie tak czuje?
        jestem egoistka...
        • anula001 Re: bardzo... 07.05.05, 00:09
          zgadzam sie z Toba zapalniczka
          na dodatek sama rzadko pisze...
          • zapalniczka Re: bardzo... 07.05.05, 00:12
            tez zauwazylam... nawet czytac jakos stracilam ochote... nic mi nie podlazi...
            bledniemy przy naszych nowych przybyszach... nie wiedzialam ze az tak to bede
            przezywac... jestem ja normalna?
            • anula001 Re: bardzo... 07.05.05, 00:27
              hmm, nie wiem czy bledniemy, ale wielu teraz nowych, a dwa ze tyle nowych watkow
              powstaje ze np, ja nie mam jak tego ogarnac.

              Jestes normalna - tez to zauwazm, po prostu szybko sie przyzwyczajasz i stad ten
              szok. Tamtych ludzi znalas, wymienialas setki postow, czesto znamy sie tez
              prywatnie..
              • pulsarkowy Re: bardzo... 07.05.05, 09:34
                ja przepraszam ze sie wtracam, ale mam pytanie wobec powyzszego - czy to zle ze
                sie odzywam(odzywamy) jako nowy? 1. przeciez w postach piszecie zeby "narybek"
                mowil. nawet na glownej stronie jest "nie bojcie sie pisac". 2. ja (mowie za
                siebie) nie chce zebyscie przeze mnie czuli sie obco w swoim wlasnym forum.
                ja po prostu dobrze sie tu poczulem - dzieki wam zreszta, dlatego
                jestem "aktywny". ale robi mi sie glupio - bo nie chce nikomu "wchodzic w
                parade"...
                • anula001 Re: bardzo... 07.05.05, 10:52
                  to dobrze. przeciez nie wchodzisz nikomu w paradesmile daj nam kilka dni to sie
                  przyzwyczaimy na nowo, ok?
                  masz pisac nadal jak najbardziejsmile))
                  • pulsarkowy Re: bardzo... 07.05.05, 11:07
                    smile ale przyznam sie szczerze ze ja tez jakos ciezko znosze rozne zmiany ...
                • zapalniczka Re: bardzo... 07.05.05, 19:45
                  pulsarkowy kiedys tez bedziesz "stary" smilei dobrze ze jestes smile tylko tak mi
                  jakos fatalnie bylo... a teraz jest mi dobrze bo zjadlam lodaaaaa.... tongue_out
            • anisua Re: bardzo... 07.05.05, 10:59
              oj ewka ....
              Ty bledniesz???wink)
              a moźże masz przesyt tego wszystkiego?smile

              zmiany są konieczne
              ludzie odchodzą i przychodzą
              a poza tym brak czasu
              dużo spraw innych na głowie
              a życie nie kończy się na forum
              ten świat ma byc odskocznią od codzienności a nie całym życiem...
              • monikson Re: bardzo... 07.05.05, 11:17
                > zmiany są konieczne
                > ludzie odchodzą i przychodzą
                > a poza tym brak czasu
                > dużo spraw innych na głowie
                > a życie nie kończy się na forum
                > ten świat ma byc odskocznią od codzienności a nie całym życiem...

                Zgadzam się z Anią...

                Ja też ostatnio troszkę spasowałam bo zwyczajnie nie nadążam... Kurcze, i im
                bardziej mnie nie będzie tym bardziej nie będę nadążać...
                Ale life goes onsmile
                • anisua Re: bardzo... 07.05.05, 11:20
                  no własnie Monik ja tez nie nadążamwink)
                  wchodzę na forum i............
                  nie wiem co się dzieje, kto jest kimwink
                  nowe wątki, nie sposób tego ogarnąć przez tą wolną chwilę.....
                  a potem trzeba znikać....bo czas na co innegowink
                  • monikson Re: bardzo... 07.05.05, 11:24
                    Dokładnie... ale najważniejsze że jest dokąd wracaćsmile)))
                • anula001 Re: bardzo... 07.05.05, 11:24
                  dokladnie Monia, tez tak mam - zwyczajnie nie nadazamsmile))
                  Aktywne te nowe rybkiwink)
                  • monikson Re: bardzo... 07.05.05, 11:28
                    Moze trzeba założyć dom spokojnej starości dla takich starych dziadków, co nie
                    nadążają? wink)))
                    • anisua Re: bardzo... 07.05.05, 11:30
                      monikson napisała:

                      > Moze trzeba założyć dom spokojnej starości dla takich starych dziadków, co nie
                      > nadążają? wink)))

                      albo dla starych ryb;D
                      • monikson Re: bardzo... 07.05.05, 11:32
                        > albo dla starych ryb;D
                        Hehe, jak zwał tak zwał... Ja jestem stara ryba tak czy siak, bo marcowa wink))))
                  • anisua Re: bardzo... 07.05.05, 11:30
                    anula001 napisała:

                    > dokladnie Monia, tez tak mam - zwyczajnie nie nadazamsmile))
                    > Aktywne te nowe rybkiwink)

                    a pamietam jak mówiło sie,że nudy....;DDDD
                    mało ludzi...
                    to teraz na odwrót...jakis wysyp.....świeżych rybek
    • prawdziwyja Re: bardzo... 07.05.05, 00:01
      panta rhei
      • zapalniczka Re: bardzo... 07.05.05, 00:06
        albo cofa wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka