Dodaj do ulubionych

Warsaw by night...:)

22.05.05, 19:20
Wszystkim zainteresowanym dziękuję ślicznie za uroczy wieczór na balkonie i
nie tylko.W szczególności niewysokiej kobitce z zabójczym uśmiechem na buzi,
która dzielnie dotrzymywała mi towarzystwa, chociaż trzęsła się bidula z
zimna.Oraz "Kobiecie dancującej" za upór i wyrozumiałość w dokształcaniu
mało pojętnego ucznia (przystanek 605 - doskonale służył do treningu smile )
"Zimnej suce" smile za całokształt , bliżej mi nieznanej "kobiecie
rozbierającej" za skondensowany sex w czystej postaci smile)))
A nade wszystko pragnę podziekować naszej fantastycznej gospodyni - która
wyglądała zaje...ie w tym, co miała na sobie, a której nie miałem okazji tego
wyznać.

Całej reszcie, której nie wymieniłem powyżej - dziekuję również, szczególnie
za ofertę siedmiokrotnie walącego napoju, oraz niezaprzeczalnie intrygujące
ru....ko z murzynką. Niestety w drodze powrotnej tylko przedstawicielki rasy
białej niestety....sad

Kobiety - kochane jesteście bardzo...A taki jeden łosiek - drżę cały na
wspomnienie Twych opiekuńczych ramion smile)))))))
Obserwuj wątek
    • zoskaanka Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 20:10
      dopisuję się do powyższegosmile
      muszę przyznać, że dawno się tak nie bawiłam, o czym świadczy mój dzisiejszy
      stan bolenia wszystkiego - bolą mnie nogi jakbym maraton przebiegła, plecy
      jakby mnie kto kijami tłukł (Qula wiesz, coś o tym?), ramiona jakby wagon węgla
      przerzuciła (tego to już zupełnie nie rozumiem) i głowa jak... jak to głowa po
      nadmiernym spożyciu %.

      chwała naszym Panom za odwagę i cierpliwość wobec hordy "dzikich bab" i ich
      dziwnych pomysłów...

      a przede wszystkim moje osobiste podziękowanie dla Weneckiej za dostarczenie
      mnie do domusmile)))))))))))))))

      ps. rozumiem, że reszta towarzystwa jeszcze dochodzi do siebietongue_outPP
      • hoki_yamoki Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 20:15
        Weneckiej będę dziekować osobiscie w realu - nalezy się bo w przeciwnym razie
        do domów dotarlibyśmy penie tak na 6 rano.
        Wenecka Rulez !!!!! i Wenecka Respect !!!!!!!
        W ramach wyrazów wdzięczności w imienu ZoskiAnki i swoim mogę umyć Jej cacuszko
        cokolwiek by to miało oznaczać smile
        • zoskaanka Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 20:18
          no to wspólnie możemy odkurzyć, wypucować, wymyć, nawoskować, tak, że mucha w
          poślizg wpadniesmile))
          • hoki_yamoki Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 20:24
            W ramach odwdzięczania się Tobie - wypucuję sam - mam większy zasięg ramion, to
            i szybciej będzie. Ale przydasz się przydasz - będziesz leżeć i pachnieć aby
            natchnąć mnie do bardziej wydajnej pracy smile))))
            • zoskaanka Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 20:33
              no problemsmile))
              ciekawe, co na to Wenecka?
              • hoki_yamoki Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 20:38
                Delikatnym ruchem bioder będzie zagrzewać do pracy smile)))
                • zoskaanka Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 20:44
                  o tak, tak
                  muzyczkę zapoda odpowiednią i będzie mnie tego ruchu uczyćsmile))
                  i tak sobie troszke popląsamy wokół...
                  • wenecka Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 21:34
                    Ależ było mi niezmiernie miło z Wami wracać smile heh, dobrze, ze mnie nie
                    wyrzuciliście za moje śpiewanie smile))
                    Cacuszko jest gotowe do mycia. z balkona bedę nadzorować postęp prac i od czasu
                    do czasu popędzać bacikiem - zdjęcie z prezentacją moich możliwośći wysyłam
                    mejlem. smile) ale za to puszczę muzykę Latino i bedę popędzać Was densując w
                    rytm bachaty i merengue. smile)
    • wenecka Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 21:42
      również bardzo chciałam podziękować za imprezę, było rewelacyjnie. no i także
      za to, że nie zmieniono mi czerwonej sukienki na hit pana MJ.
      i publicznie chciałam pochwalić niezwykłą sałatkę Anci i Izabeli. PYCHA !
    • emzecik Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 21:42
      no i znowu kolejna impreza mnie ominęła wink))) Ale widzę że zabawa była przednia, zazdroszczę smile
    • anula001 Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 21:43
      oo, to Wy sie dzis spotakliscie znowu? ale cicho siedzieliscie, bo nic nie
      wiedzialamsmile dzis dzien spotkan forumowych-ja tez bylamsmile
    • qula Re: Warsaw by night...:) 22.05.05, 22:11
      Ja rowniez dziekuje:
      1. gospodyni - bo bez niej nic by sie nie stalo z tego, co sie stalo
      2. Anci i Izie za przeurocze pre-party
      3. wszystkim za party
      4. Anci, Izie i Loskowi za towarzystwo w taksowce - ale przyznajcie, ze twarda
      jestem, nie mietka!!!!

      a dlaczego Zoske bola plecy - hm... chyba jednak pijana rozrabiam mniej niz
      trzezwa, wiec obiecuje poprawe wink))))

      a w Powsinie bylam - tylko ze to jedyne 15 km w jedna strone, a mialo byc 50 sad((((
      • izabella79 Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 10:34
        Qula!! Jestes naprawde twarda!!!smile Wiele razy a przynajmniej siedemsmile))))) Ale
        ja to sobie odbije next timesmile)))))))))))))

        > Ja rowniez dziekuje:
        > 1. gospodyni - bo bez niej nic by sie nie stalo z tego, co sie stalo
        > 2. Anci i Izie za przeurocze pre-party
        > 3. wszystkim za party
        > 4. Anci, Izie i Loskowi za towarzystwo w taksowce - ale przyznajcie, ze twarda
        > jestem, nie mietka!!!!
        >
        > a dlaczego Zoske bola plecy - hm... chyba jednak pijana rozrabiam mniej niz
        > trzezwa, wiec obiecuje poprawe wink))))
        >
        > a w Powsinie bylam - tylko ze to jedyne 15 km w jedna strone, a mialo byc
        50 :-
        > (((((
        • qula Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 21:57
          izabella79 napisała:

          > Qula!! Jestes naprawde twarda!!!smile Wiele razy a przynajmniej siedemsmile))))) Ale
          > ja to sobie odbije next timesmile)))))))))))))

          Jasne, ze sobie odbijesz. Wiele razy, a przynajmniej siedem smile))))
    • tamara_t Faaaajnie macie...:) n/t 22.05.05, 22:16

    • ancia_m Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 00:00
      Dla mnie imprezka skończyła się ok. 10 rano, jak dotarłam do domu. Pobyłam w
      nom godzinę by ruszyć w beznadziejną podróż słóżbową - własnie wróciłam i czuje
      sie już kompletnie nie teges...
      Dziękuję:
      Gospodyni za super organizację,
      Izie i Quli za before party wink
      Weneckiej za ru... oraz przyśpieszony kurs tańca na balkonie,
      Hokiemu za mądrość życia,
      Zosce za pozytywną energię,
      Łoskowi i Izie za after party
      oraz Łośkowi za tors... i znowu nie zasnę wink

      Było super słoneczka, a teraz dobranoc, bo padam.
      • izabella79 Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 09:45
        Ja rowniez dziekuje wszystkim. Za wszystko.... Szczegolnie naszej ukochanej
        Madzi za fakt ze chciala nas goscic w swoim domu. Pytanie czy jeszcze kiedys
        bedzie chcialasmile))))))))))) Ubawilam sie swietnie, aczkolwiek do dzisiaj boli
        mnie szyja i mam wszedzie zakwasywink Ancia dla Ciebie zloty medal za " nagle
        przebudzenie" w moim mieszkaniusmile)))
        • ancia_m Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 10:06
          izabella79 napisała:

          Ancia dla Ciebie zloty medal za " nagle
          > przebudzenie" w moim mieszkaniusmile)))

          Dzieki, ale i tak byłam zła, bo miała byc tylko godzinka wink Ale co tam, boss
          poczekał, tylko czułam sie bardzo nie teges...
          • izabella79 Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 10:13
            Wiem ze to miala byc godzinka... I Twoj okrzyk: Chryste !! zapomnialam ze jade
            dzisiaj z szefem!!!!!smile Biedaczka....
            Ja ni bylabym w stanie ruszyc nawet nogasmile Dzieki Bogu losiu dzielnie Cie
            wspieral!


            > izabella79 napisała:
            >
            > Ancia dla Ciebie zloty medal za " nagle
            > > przebudzenie" w moim mieszkaniusmile)))
            >
            > Dzieki, ale i tak byłam zła, bo miała byc tylko godzinka wink Ale co tam, boss
            > poczekał, tylko czułam sie bardzo nie teges...
            >
            >
            • ancia_m Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 10:29
              izabella79 napisała:

              > Wiem ze to miala byc godzinka... I Twoj okrzyk: Chryste !! zapomnialam ze
              jade dzisiaj z szefem!!!!!smile Biedaczka....

              No właśnie, co te imprezy robią z człowieka - zapomnieć o takim wyjeździe wink


              > Ja ni bylabym w stanie ruszyc nawet nogasmile

              Ja nie byłam - to była wielka im prowizacja wink


              > Dzieki Bogu losiu dzielnie Cie wspieral!

              Oj, pewnie, że wspierał, jakbym była sama to chyba bym się przytuliła do
              krawęznika, tak mi się spać chciało wink
    • jeanne_n Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 09:48
      ech, ja też bym chciała Was poznać, ale nie dostałam szansy - buuuuuu sad((
      • wenecka Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 09:52
        będzie jeszcze niejedna okazja. heh, jest coraz więcej panów na poważnie
        zainteresowanych tańcem. w przyszły wtorek idziemy na salsę. smile
        • jeanne_n Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 10:44
          ja chętnie, gaduło wenecka big_grinDD
    • kryskawaw Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 12:00
      moi drodzy....
      tak wiec i mej skromnej osobce wreszcie udalo sie totrzec spowrotem na nasze
      boskie strony www...
      przede wszystkim chcialam wam wszystkim bardzo podziekowac za to, ze byliscie i
      jacy byliscie... zabawe wspominam z "lezka " w oku wink
      dziekuje, calej piatce...a moze i wiecej was tam juz potem bylo - w imieniu
      mego lozka - ze przetrwalo, a takze za podobno wspaniale jedzonko, ktorego nie
      za bardzo wiem dlaczego nie bylo mi dane sprobowac wink))) moze next time.

      wczoraj dane mi ylo spac az cale 2h, ale mieszkanko w miare szybko zaczelo
      przypominac cos, czym bylo przed imprezka.
      fotki mamy boskie - dla zainteresowanych beda do dyspozycji.
      sciskam wszystkich i raz jeszcze WIELKIE DZIEKI!!!!!
      • hoki_yamoki Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 12:20
        Jeszcze raz bardzo ślicznie dziekujemy za gościnę smile)))
        Niestety my dziadki rzadko kiedy możemy wytrwać do końca....głowa już nie ta, i
        nogi bolą okrutnie jak się bez laski występuje smile))
        Jeszcze raz ślicznie dziekujemysmile))))
        KRYSKAWAW RULEZ !!!!!
        • kryskawaw Re: Warsaw by night...:) 23.05.05, 12:39
          ja dziekuje za komplementy wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka