herezja 06.07.05, 15:47 Mam w biurze - nic dziwnego, że wariuję........... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
constantlyamazed Re: 37 st. C 06.07.05, 15:51 A ja mam na dworze 13 stopni!!!!I nie powiem,żebym skakała z radości-nie cierpię zamkniętych okien w lecie. Odpowiedz Link
herezja Re: 37 st. C 06.07.05, 15:56 To twoja culpa Wenecka... jak dorwe i jak wytargam... (ale blady bo ostatkiem sił) Tak właściwie to jest to chyba niezgodne z prawami człowieka.. Odpowiedz Link
wenecka Re: 37 st. C 06.07.05, 16:02 potrzebuje wytargania, w szczególności głowy, żeby mi jeszcze szybciej mózg pracował i produkował pomysły, bo od jakiegoś tygodnia odczuwam ich doskwierający brak. a może to skutek tego, że mam 1 wielki, gigantyczny wręcz pomysł, który szlifuję, doskonalę i pozwalam mu rosnąć. może mi zabiera siły całkiem, nie pozwalając rosnąć innym... tak czy siak, potargaj. Odpowiedz Link
herezja Re: 37 st. C 06.07.05, 16:11 TARGU TARGU (niemrawe) To ten pomysł od kciuków? Niech dojrzewa i ma sie dobrze Odpowiedz Link
wenecka Re: 37 st. C 06.07.05, 16:45 dzięki. za niemrawe jednak, bo nie pomaga. od jutra jak się nic nie poprawi musze znaleźć wspomagania. nie jest to ten od kciuków, ale wszystkie pomysły oscylują wokół tego samego tematu, więc poniekąd, jakby się uparł, to ma to z nim związek jakiś. Odpowiedz Link
junkoh Re: 37 st. C 06.07.05, 15:56 herezja napisała: > Mam w biurze - nic dziwnego, że wariuję........... > > a ja wyjechalam sobie dla rozrwyki na myjnie (niezla rozrywka), bo pracowac w taki upal srednio sie daje, podkuszona kolezenska namowa uzycia skrotu przez las (bo pod wawa miejsce historyji sie rozgrywa) zakopalam sie do polowy pojazdu, szczesliwie posilki przybyly z usmiechem na ustach i lopata, ktora to wlasciwie okazala sie niepotrzebna, gdyz sama na kleczkach machine juz odkopalam bylam prawie, no ale bez koszul przyszli wiec chwilowo o zawrot glowy przyprawili wlasciwie na myjnie wyprawa sie udala bo auto jak nigdy sie o to prosilo Odpowiedz Link
junkoh Re: 37 st. C 06.07.05, 16:02 herezja napisała: > myjnia?.... Woda?.... Bez koszul??? D )) no wiedzialam, ze sie spodoba, do tego przygoda, piach, podwiniete nogawki i spocone czolo to ostatnie moze zniechecac, ale niech kazdy doda lub odejmie co lubi Odpowiedz Link
herezja Re: 37 st. C 07.07.05, 08:36 Ładnie sie zaczyna kolejny dzień 8:35 a na termometrze już 29,3 st. C. Wystąpię o dodatek za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia Odpowiedz Link
junkoh Re: 37 st. C 07.07.05, 09:03 herezja napisała: > Ładnie sie zaczyna kolejny dzień 8:35 a na termometrze już 29,3 st. C. > Wystąpię o dodatek za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia ja zaczelam piosenka Papa Dance, mona lisa bylas mi, marzylem tylko o tobie, jeeeeee, nie wiem skad mi sie w glowie wzielo akurat to, radia w samochodzie nie mam, bo w wielkanoc probowali wydobyc wmontowane fabrycznie i od tej pory jestem muzycznie uposledzona Odpowiedz Link
junkoh Re: 37 st. C 07.07.05, 09:13 herezja napisała: > Dobra przebiłaś mnie ) Nie trawię Papa Dance ) a widzisz, a ja sama do sie usmiecham jak mysle co spiewam, jeeeeeee Odpowiedz Link