kostka.rubika 02.10.05, 17:03 a dokładnie feromony, ma decydujący wpływ na trwałość moich związków. Ps. Witam grono singli Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kostka.rubika Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:10 Dlaczego dziwne? To dość prosta zależność. Jeśli zapach mężczyzny, a nie mam tu na myśli żadnych perfum, mi nie odpowiada, to długo z nim nie wytrzymam, choćby nie wiem jak podobał mi się na pierwszy rzut oka. Odpowiedz Link
konrado80 Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:11 a jezeli jego zapach bedzie Ci sie podobal a on sam bedzie jakas ciamajda to tez z nim bedziesz?? Odpowiedz Link
kostka.rubika Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:15 Nie wiem, ponieważ nie byłam jeszcze w takiej sytuacji Odpowiedz Link
konrado80 Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:18 dlatego wlasnie jest to dla mnie dziwne Odpowiedz Link
konrado80 Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:13 zreszta jego zapach mozesz poznac dopiero jak sie umyje i bedziesz mogla go powachac, bo innaczej pachnie perfumami, no chyba ze ich nie uzywa Odpowiedz Link
kostka.rubika Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:21 A czy prawdziwy wygląd kobiety poznajesz dopiero wtedy, gdy zmyje makijaż? Odpowiedz Link
kostka.rubika Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:32 Czy często pod tym makijażem znajdujesz faceta? Odpowiedz Link
konrado80 Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:35 nie rozumim dlaczego mam tam spotkac faceta? Odpowiedz Link
kostka.rubika Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:43 Skoro nie wiesz, co znajduje się pod makijażem... Odpowiedz Link
konrado80 Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:45 ale dlaczego uwazasz ze pod makijazem jest facet? pod makijazem bardzo czesto jest piekna kobieta Odpowiedz Link
skrzydlate Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:09 znaczy sie nie masz tych feromonów czy je masz? Odpowiedz Link
kostka.rubika Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:12 Pytanie brzmi raczej - "Czy jego feromony działają na mnie?" Odpowiedz Link
skrzydlate Re: Zapach mężczyzny 03.10.05, 09:04 o ile dobrze znam temat, feromony dzialaja na poczatku .. przy zawieraniu znajomosci, przy budowaniu zwiazku jednak chodzi o coś innego, wiec o co chodzi? o zabełtanie w chemicznych reakcjach czy o budowanie związku? ) Odpowiedz Link
ernestwampir Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:18 delikatnie mówiąc... ryzykowny sposób doboru partnera Odpowiedz Link
kostka.rubika Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 17:19 a może to właśnie jest naturalny system doboru partnera? Odpowiedz Link
tamara_t Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 18:22 Ja też myślę, że ryzykowny, jeśli decydujący - ponoć tabletki antykoncepcyjne zaburzają gospodarkę hormonalną kobiety w zakresie odbierania bodźców hormonalnych wysyłanych przez mężczyzn - znaczy się nie rozpoznają prawidłowo męskich zapachów. Przeprowadzono eksperyment - I grupa kobiet [nie biorących tabletek] wąchała przepocone na treningu sportowym męskie koszulki - niemal jednomyślnie wskazywały te, które wydawały im się najatrakcyjniejsze; później oceniały fotografie mężczyzn i okazało się, że koszulki wskazane w I etapie należały [niemal bez pomyłek] do wskazanych na fotografiach mężczyzn. II kobiet - biorąca tabletki - na zdjęciach wskazała tą samą grupę mężczyzn na zdjęciach, ale zapachy wybierały zupełnie inne. Niepokojąco brzmi. Bierzesz tabletki? P.s. Witaj Odpowiedz Link
ernestwampir Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 19:21 dla mnie naturalnym jest wybór rozsądny, a dobór przez zapach wydaje się niezbyt rozsądny Odpowiedz Link
tamara_t Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 19:54 Zgodzę się, zwłaszcza, że 'przystojny', 'pociągający' nie zawsze idą w parze z 'mądry'. A ja stawiam na 'mądry' w pierwszej kolejności. A jak 'przystojny' i 'pociągający' do tego... no to rewelacja Kolejne wielkie to uproszczenie, no cóż... Odpowiedz Link
wojo65 Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 21:20 Jeśli ten facio ma to "coś"to jest bardzo dużo, ale jednak olej w główce to skarb. Jestem męszczyzną i słyszę niektórych kolegów "przystojniaczków"-lepiej żebyście tego nie słyszały! Pozdrawiam mądrych! Odpowiedz Link
indiana20 Re: Zapach mężczyzny 02.10.05, 22:05 Droga kostko To nie feromony(bo tak ewolucja zadzialala ze gatunek ludzki nie sosuje tego rodzaju doboru), ale prawdopodobnie jestes zapachowcem-tak jak ja)(i Marcel Proust-w poszukiwaniu straconego czasu...)innym moze to sie wdac dziwne, bo kazdy ma swoj najbardziej wrazliwy zmysl...na nas dziala zapach...rozumiem Cie pozdrawiam Odpowiedz Link
heart_of_ice Re: Zapach mężczyzny 03.10.05, 01:17 oj tak, feromony zdecydowanie dzialaja....)) btw, czy ktos widzial pseudonaukowy program Brainiac? [powtarzali dzis niektore eksperymenty na Discovery) zrobili taki eksperyment: przystojny koles - lekko spocony; lump spod budki z piwem spryskany feromonami z sexshopu i karzel popsikany woda po goleniu atrakcyjnej laseczce zakryli oczy i kazali wybrac parnera na rande tylko po zapachu lump ze sztucznymi feromonami odpadl w przedbiegach, a zaraz po nim atrakcyjny koles zapach byl skomentowany jako 'mily, ale....' wygral karzelD Pauli -- Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy. EKGW Odpowiedz Link
skrzydlate Re: Zapach mężczyzny 03.10.05, 09:08 feromony sa wyczuwane jedynie na poziomie podswiadmomytm, wiec chyba jednak chodzi jednak o zapach.. w ogole nie wiadomo o co chodzi, bo jak mozna zaczynac znajomosc na poziomie intymnym, z kims kogo zapach nam nie odpowiada? wiec temat związku odpada jakby w przedbiegach )) Odpowiedz Link
temeda24 Re: Zapach mężczyzny 03.10.05, 18:54 ja zgodzilabym sie z teoria, ze to dzialanie feromonowe jest troszeczke nieswiadome; gdyby nie dzialaly - kazdy z nas wybieralby jednostke najbardziej jednostronnie atrakcyjna co tu sie duzo czaic - do naturalnych ssakow nam niedaleko bo jak inaczej wytlumaczyc zwiazek z rozsadku?? i czemu sa z rozsadku? Odpowiedz Link