Oglądam sobie właśnie zawody lekkoatletyczne i już kilka razy na przestrzeni
dzisiejszego dnia usłyszałam od panów komentatorów teksty typu :
- to już wiekowa zawodniczka ma 34 lata
- to juz starsza zawodniczka 32 - letnia
I przyznam, że jakoś tak przykro mi się robi
Jasne, jasne - mam świadomość tego, że będąc sportowcem, lepiej być młodszym
niż starszym i że 30 lat to w sporcie raczej dużo. Ale jeśli te kobitki biorą
udział w zawodach, mają jeszcze wyniki, to chyba dobrze o nich świadczy.
Rozpisałam się jakoś, a chciałam tylko powiedzieć, że nie podoba mi się
czasami, co komentatorzy gadają