Kura

24.08.06, 01:58
Dziewczyny, tak z ręką na sercu.....
Mogłybyście, chciałybyście? być takimi kurami domowymi dbającymi o gniazdko?
Siedzącymi w domu, wychowującymi dzieci...
    • anula001 Re: Kura 24.08.06, 01:59
      nie.
      musze byc niezalezna - tak juz mam.
      musze cos robic,rozwijac sie.
      Moglabym,wiem to, godzic te obowiazki.
    • monikson Re: Kura 24.08.06, 08:26
      Dbać o gniazdko owszem, chętnie, tak samo dbam o swoje jednoosobowe i bardzo to
      lubiewink
      ale siedzieć w domu zawodowo - neversmile
    • sereni Re: Kura 24.08.06, 10:30
      Nie.Nigdy.
      Dbałabym o dom , gniazdko, ale nigdy 24 na dobę.Praca i przestrzeń potrzebna
      jest mi do życia jak powietrze.Można to świetnie połączyć smile
    • dzika_zdzicha Re: Kura 24.08.06, 11:25
      Onyksie drogi, podam Ci aspirynkę i okładzik na główkę położę. odpocznij może,
      zdrzemnij się, bo chyba nie czujesz się najlepiej big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • altu Re: Kura 24.08.06, 11:40
      ja czasami (ale baaaaaaaardzo rzadko) myślę sobie, że może bym i chciała..
    • mumuja Re: Kura 24.08.06, 11:55
      jeśli miałabym gosposię i kucharkę, to mogłabym wychowywać dzieci.
      jest tyle rzeczy, które mogłabym robić w domu...
    • feliciae Re: Kura 24.08.06, 17:46
      Chciec a móc to dwie rózne rzeczysmile
      Chciec bym chciałasmile, ostatnio coraz czesciej mysle o tym, ze nie chce mi sie
      byc dluzej single (choc myslenie i robienie to tez dwie rozne rzeczybig_grin)

      W ogole tak sobie mysle, ze nadam znaczeniu kury domowej nowy wymiarbig_grin. Kocham
      dzieci, kocham pichcic dla kochanej osoby, kocham tez czekac nań i pachniecbig_grin,
      a potem... Nno, dosyc moze juz tych wynurzenwink)

      W kazdym razie ja chętnie się udomowięsmile. Ale rownoczesnie bede pracowac, bo
      inaczej zwariuje, pogryze i w ogole bedzie zlewink))
      • czarny.onyks Re: Kura 24.08.06, 21:42
        to, co Ty opisujesz to stworzenie domowego ogniskawink
        prawdziwej rodziny
        gdzie jest dwoje kochających sie ludzi
        ale każde tez realizuje się zawodowo, jeśli oczywiście tylko chce...

        a kura........sobie siedzie w domusmile
        nie pracuje, nawet, jeśli chce, bo nie musi, nie może...
        bo mąż nie pozwala?wink
    • lady.godivia Re: Kura 24.08.06, 19:44
      tak tylko w domu?? zero pracy???
      stanowczo nie
    • feliciae Re: Kura 24.08.06, 20:05
      Onyks, a Ty?smile
      Bo tylko sondujesz, a wypowiedzieć sie tez by wypadało;P
      • czarny.onyks się wypowiem;) 24.08.06, 21:38
        dbać o dom, męża, niańczyc dzieci, gotowac, prasować, prać, sprzątać...etc.etc...
        i oczywiście siedziec w domu i być szczęśliwą

        marzę o tymsmile))
        • czarny.onyks korekta;) 24.08.06, 21:48
          bo jeszcze ktos uwierzywink

          oczywiście, jesli w tym wszystkim pomagać mi będzie mąz
          a ja sama będe także pracować

          bo zwariowałabym w roli kury domowej
          wolę być kwoczką wychodzącą tu i ówdzie;P
    • zeppelia Re: Kura 24.08.06, 20:15
      Jasne.
      Mogłabym pracować w domu, szczerze mówiąc marzę o tym.
      Ale opiekunka do dzieci by się przydała albo sensowna teściowa wink
      [cóż po knajpach z dziecmi nie wypada]
      • feliciae Re: Kura 24.08.06, 20:21
        O jak dobrze, a juz sie taka osamotniona czułamwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja