Dodaj do ulubionych

dół........................

09.10.06, 19:17
witajcie,

złapała mnie jakaś jesienna deprecha. Powodów kilka: jestem przeziębiona
(chyba złapał mnie krążący po mieście wirus), poczułam się strasznie w tym
przeziębieniu samotnie, po raz pierwszy po rozstaniu tak naprawdę okropnie
samotnie sad( Trochę się zakręciłam niepotrzebnie chyba w parę spraw... No i
dzisiejsza wiadomość dnia - nie ma już z nami Marka Grechuty sad( [*] Był
jednym z moich ukochanych artystów... jakoś mi tak pusto sad( kto mnie
pocieszy?
Obserwuj wątek
    • feliciae Re: dół........................ 09.10.06, 19:35
      Przy poniedziałku nie nalezy się dołowac... bo to poczatek tygodnia....smile
      Ale pozwól,że dołączę... tak jakoś mnie wzięło....sad
    • feliciae Re: dół........................ 09.10.06, 19:41
      Tyle było dni do utraty sił,
      Do utraty tchu tyle było chwil,
      Gdy żałujesz tych, z których nie masz nic,
      Jedno warto znać, jedno tylko wiedz:

      Że, ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
      Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy

      A trzeba się jakoś pocieszać, nie?wink.....

    • jesienny_ludzik Re: dół........................ 09.10.06, 20:11

      Lubisz naleśniki? Jak już je zrobisz, polej je domowym dżemem malinowym.
      Grechuta był legendą za życia, po 21 ma być powtórka jakiegoś programu z nim. I
      herbata z goździkami i cynamonem, i cytryna. Mnie pomaga, przytulam
    • yasmine_yasmine Uszy do góry 09.10.06, 21:10
      Ja wczoraj miałam - bo słońce świciło
      Ale dół przechodzi - weź kąpiel, napij sie wina albo herbatki - zobaczysz jutro
      tez jest dzień i bedzie lepiej smile
    • warsavian Re: dół........................ 09.10.06, 21:21
      Artysta żyje w tym co stworzył i nie umiera tak długo jak ludzie chcą go
      czytać/słuchać/oglądać. Grechuta jest wciąż tam gdzie zawsze był – w radości, w
      zamyśleniu, w chwili refleksji. Śmierć pokonała ciało - nie artystę.
    • aleola1 Re: dół........................ 09.10.06, 21:30
      ech cos chyba wisi w powietrzu,
      kilka dni temu umarla bliska osoba, dzien wczesniej nie mile rozmowy z szefem,
      praca do 2 w nocy w sobote, dzis grechuta odszedl... a do mnie co raz bardziej
      docieraja pewne fakty... trzymamy sie razem i mimo ze sa dni do dupy, to nie ma
      co popadac bo bede te.. no wlasnie jakie jest przeciwienstwo do wyrazenia "do
      dupy"? hmm
    • mumuja Re: dół........................ 09.10.06, 22:07
      łeb do góry, ale już! Up!
    • jagula5 Re: Palicie? 09.10.06, 23:26
      ja się wstydzę tylko wtedy jak syn mi zwraca uwagę. MAKABRA wink
      Generalnie nie palę długo, ale za to intensywnie. Zaczęłam przez swoją głupotę
      (jak to zwykle bywa) przy okazji rozwodu. Najgorsze jest to, że ja lubię palić,
      że o braku motywacji do rzucenia nie wspomnę.
      • jagula5 Re: Palicie? 09.10.06, 23:43
        Nie mam pojęcia jak mój post znalazł się pod tym wątkiem, bo odpowiadałam na
        post pt "Palicie?". Widać coś na serwerach wariuje.

        A nawiązując do tematu tego wątku... to niewiem czy to jakaś zbiorowa deprecha
        jesienna się szykuje, ale ja mam też Mega Dół sad
        Ja podziębiona, dziecko chore, w pracy się wali i jakoś tak ostatnio czuję się
        ogromnie samotna, już dawno się tak nie czułam. Whazuuup? sad
    • cyrkonka Re: dół........................ 10.10.06, 21:36
      i jak już lepiej smile
    • feliciae Re: dół........................ 15.11.06, 15:52
      carja.fruzhina napisała:

      > witajcie,
      >
      > złapała mnie jakaś jesienna deprecha. Powodów kilka: jestem przeziębiona
      > (chyba złapał mnie krążący po mieście wirus)


      Mnie tez wirus zlapal jakis, siedze biedulka i pracowac mi sie nawet nie chcesad
      • mumuja Re: dół........................ 15.11.06, 19:37
        biedulka, życie Ci mówi: uspokój się, dziewczę!!!
        • feliciae Re: dół........................ 15.11.06, 19:46
          mumuja napisała:

          > biedulka, życie Ci mówi: uspokój się, dziewczę!!!

          kiss
          Se ne da tak łatwo... za dużo wrażenwink)))
          • iwona2727 Re: dół........................ 15.11.06, 19:52
            aaaa, to zmienia postać rzeczy,
            a może krówkę na pocieszenie ?
            • feliciae Re: dół........................ 15.11.06, 20:12
              iwona2727 napisała:

              > aaaa, to zmienia postać rzeczy,
              > a może krówkę na pocieszenie ?


              Psze bardzo taksmile
              Ciągutkę poproszesmile
              Mniam, aż ślinka pociekławink...
            • czarny.onyks krówkę???;/ 15.11.06, 21:51
              Lepszy kebab;PPPP
              • mumuja Re: krówkę???;/ 15.11.06, 22:18
                Ty mięsiuchu Ty!
                • czarny.onyks Re: krówkę???;/ 15.11.06, 22:26
                  no cio?;DDDDD

                  ale warzywka tez lubię......takie frytki np.;PPPP
              • feliciae Re: krówkę???;/ 16.11.06, 07:58
                czarny.onyks napisała:

                > Lepszy kebab;PPPP


                Aaaa, i wszystko jasne - kierowanie sie intuicja ma swoje dobre strony - po
                przyjsciu do domku zjadłam mięsio i jakoś tak lepiej mi się na duszy zrobiło.
                Juz wiem, dlaczegowink)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka