zielonookirudzielec
13.06.07, 20:19
Słuchajcie, bo się zaraz załamię. Piszę sobie z 3 fajnymi (chyba) facetami, i
jeden już się okazało że kogoś poznał i kicha

(odezwał się mój pech jak
zwykle). Drugi jest z deka nudnawy i chyba zrezygnuję, a atrzeci mi się podoba
i fajny jest

) Z tym że znów jakiś pismak virtualny! Pisze i pisze, odpisuje
mi bardzo szybko i sporo na wiadomości, widomy znak chęci kontaktu. No tylko
że on się jakoś nie pali do spotkania, ja nie rozumiem tych facetów! Pismaki
cholerne

Jak skłonić faceta do umówienia się??? Czekam na rady i porady! Ja
za 1,5 tygodnia wyjezdzam na wakacje i szlag ta znajomość zaraz trafi jak znam
życie.