mojave777
02.08.07, 10:33
Wybrałem się jakiś czas temu do zarządcu mojego bloku. Musiałem zostawić
jakieś dokumenty i wybrać ilość wody, którą zamierzam miesięcznie zużywać do
kąpieli ( niezły absurd, nieprawdaż?). Wypełniłem też kilka rubryczek i dałem
kobiecie do sprawdzenia. Ta odruchowo przejechała wzrokiem po wszystkich
rubrykach i powiedziała
- Ilość wody okej, powierzchnia mieszkania okej, liczba osób dwie...
- Nie. Jedna.
- Jedna? ( i tutaj na twarzy mojej rozmówczyni pojawiły się burza emocji i
uroczy wyraz niedowierzania. Tak, jakby mieszkanie samemu było niemoralne,
niehiginieczne, nieakceptowane społecznie i ogólnie nagannne)
- Tak. Jedna.
I tyle.
Morału zgodnie z obietnicą nie ma.
eM.
_
Najnowsze badania wykazują, że trzech na dziesięciu Polaków żyje w stresie...
Pozostałych siedmiu - w Londynie.