30.12.07, 22:55
Kurde...
Jak sobie robię tegoroczny bilans, to mi wychodzi, że 2,5 roku
jestem już sama.
Tak jak Was czytam, ktoś się w tym roku rozstał, kogoś poznał,
kurczę, ja tak albo nie umiem, albo mi się nie udało.
Ci, którzy mi się podobali, nie odwzajemniali tego, tym którym ja
się podobałam - nie czułam nic specjalnego.
Okres wytężonych randek z internetu - i etapy eliminacji, pierwsza
kawa, szósta kawa, trzecie kino, ciągle okazywało się że coś którejś
ze stron nie pasuje.
Syndrom wygodnych nawyków singla czy po prostu życie?
2,5 roku samemu to długo, obłędnie długo czy po prostu długo.
Ile Wy najdłużej byliście sami? Ile od rozstania jesteście sami?

K
i remanent
Obserwuj wątek
    • konrad.80 Re: Ewenement 30.12.07, 22:59
      wystarczajaco dlugo, zebys mogla powiedziec ze jestes tylko 2,5 roku
      sama...
      • kajetana_kinga Re: Ewenement 30.12.07, 23:02
        dzięki, czuję się pokrzepiona smile
        Jest mi dobrze w moim życiu, lubię jego kształt, tylko tej jednej,
        najwazniejszej rzeczy brakuje...
        • konrad.80 Re: Ewenement 30.12.07, 23:06
          kazdemu, albo raczej prawie kazdemu tego brakuje, ale takie juz jest
          zycie i trzeba zyc i wierzyc ze wkoncu sie zmieni
          • kajetana_kinga Re: Ewenement 30.12.07, 23:07
            konrad.80 napisał:

            > kazdemu, albo raczej prawie kazdemu tego brakuje, ale takie juz
            jest
            > zycie i trzeba zyc i wierzyc ze wkoncu sie zmieni

            bingo smile
            każdy szuka swojego graala
            • konrad.80 Re: Ewenement 30.12.07, 23:09
              i predzej czy pozniej, kazdy go znajduje
              • sudione Re: Ewenement 30.12.07, 23:22
                kajetana_kinga napisał(a):
                ".....Ile Wy najdłużej byliście sami? Ile od rozstania jesteście sami?"
                Dla poprawienia Twojego samopoczucia napiszę Ci, że jeszcze w życiu z nikim nie byłem, a kilka latek już mam, więc nie powinnaś narzekać na swoją sytuację.

                konrad.80 napisał(a):
                "i predzej czy pozniej, kazdy go znajduje"
                Powiedz to ludziom, którzy skończyli na "wysypisku" ludzi samotnych do końca życia.
                • konrad.80 Re: Ewenement 30.12.07, 23:24
                  bo moze poddali sie??
                  • kajetana_kinga Re: Ewenement 30.12.07, 23:31
                    Nie zamierzam wylądować na żadnym wysypisku! smile
                    • saganna Re: Ewenement 31.12.07, 09:09
                      a co tzn poddać się ?
    • dwajezyki Re: Ewenement 31.12.07, 10:50
      Krócej niż Ty. Niemniej zauważ, że Ty próbujesz.
    • menk.a Re: Ewenement 31.12.07, 13:09
      Zawsze można coś ciągnąć mimo, że nam to nie odpowiada. No ale po co?wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka